Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemność płonie

Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,05 (1157 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
69
9
127
8
232
7
359
6
203
5
110
4
26
3
23
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379243624
liczba stron
320
kategoria
horror
język
polski
dodał
Pavel

Dworzec to jedyne bezpieczne miejsce. Ciemność tu nie zagląda. Na razie... Przerażająca podróż po tonących w ciemności Katowicach. Katowice Główny to miejsce, przez które przewijają się dziennie tysiące ludzi. Większość pojawia się tam na moment, część została na znacznie dłużej. Bezdomni. Wybrani. Niegdyś mieli rodziny, pracę, wiedli mniej lub bardziej szczęśliwe życie. Dziś mają tylko...

Dworzec to jedyne bezpieczne miejsce.
Ciemność tu nie zagląda.
Na razie...

Przerażająca podróż po tonących w ciemności Katowicach.

Katowice Główny to miejsce, przez które przewijają się dziennie tysiące ludzi. Większość pojawia się tam na moment, część została na znacznie dłużej. Bezdomni. Wybrani. Niegdyś mieli rodziny, pracę, wiedli mniej lub bardziej szczęśliwe życie. Dziś mają tylko siebie i stare, śmierdzące dworcowe hale. Wybrała ich bowiem Ciemność. Zapłonęła i nigdy już nie zgasła.

Natalia – studentka kulturoznawstwa – w podzięce za pomoc oddaje starszemu mężczyźnie znalezioną w portfelu monetę. Nieświadomie bierze tym samym na siebie cudze przekleństwo. Już wkrótce i dla niej zapłonie Ciemność, zamieniając jej życie w horror. Ratunku może szukać tylko wśród podobnych sobie. Dworzec Katowice czeka…

Jakub Ćwiek przekonująco oddaje specyfikę dworcowego życia, skutecznie odwzorowuje nie tak dawną rzeczywistość, z mistrzowską precyzją dozuje napięcie i umiejętnie prowadzi barw­nych bohaterów przez pogrążone w mroku piekło.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/ciemnosc-plonie/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/ciemnosc-plonie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
Roland | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Pokrętne koleje losu

Nie często się zdarza, żeby powieść grozy oprócz swej zasadniczej roli, czyli przyprawiania o „gęsią skórkę”, niosła w sobie element refleksji, zadumy nad własnym życiem. Powieść Jakuba Ćwieka nie jest tylko kolejną opowiastką, lecz świetnym studium nad ludzką naturą. Owszem posiada ona wszelkie znamiona horroru. Przypomina dlaczego tak bardzo boimy się ciemności i dlaczego powinniśmy się jej bać. Z drugiej strony „Ciemność płonie” to nie tylko dobra powieść grozy, ale również opowieść o nas samych, o ludziach z problemami, którzy szukają w swoim życiu szczęścia. Jakże odmienna od wcześniejszej twórczości autora powieść , ale jakże wciągająca.

Natalia – studentka kulturoznawstwa – w podzięce za pomoc oddaje starszemu mężczyźnie znalezioną w portfelu monetę. Nieświadomie bierze tym samym na siebie cudze przekleństwo. Już wkrótce i dla niej zapłonie Ciemność, zamieniając jej życie w horror. Ratunku może szukać tylko wśród podobnych sobie. Dworzec Katowice czeka …

Różnie układają się koleje ludzkiego życia. Raz jest dobrze, raz jest źle. Jednakże zawsze staramy się dążyć dalej w naszym życiu. Jednakże los bywa okrutny i czasem jedno zdarzenie sprawia, że sprawy przybierają zły obrót. Ostatecznie możemy upaść na samo dno. Cóż jednym z upadków jest bezdomność, ale drodze współczytelnicy może być ona nie tylko dosłownie rozumiana , ale również rodzinna, uczuciowa czy też duchowa. Właśnie o bezdomnych i dla nich jest ta powieść. Autor pomiędzy kartami książki przemyca pewną myśl. Za każdą historią bezdomnego czy tego książkowego, czy też realnego jest praprzyczyna, czasami drobnostka, która w konsekwencji doprowadziła do tegoż stanu. Każdy człowiek niesie własną historię, ale los bywa przewrotny.

Fabularnie powieść nie należy do skomplikowanych. Otóż obserwujemy bezdomnych dworca w Katowicach, a wśród nich Wybranych, którzy po zapadnięciu zmroku być może widzą „piekło na ziemi”. Ciemność kusi, Ciemność wzywa, lecz przekroczywszy jej progi można marnie skończyć. Wydaje się, że jedyną ochronę daje dworzec, gdzie grupa Wybranych próbuje poznać reguły rządzące Ciemnością. Jak widać fabuła nie jest skomplikowana. Można wyróżnić dwie warstwy powieści. Ta pierwsza powierzchowna, czyli typowa groza i zmagania bohaterów z Ciemnością oraz ta druga, głębsza, czyli koleje ludzkiego życia.

Rozpatrując „Ciemność płonie” jako jedynie powieść grozy, zauważmy, że autor stworzył niezłą książkę. Odpowiednie dawkowanie napięcia, umiejętne prowadzenie fabuły, powolne odkrywanie tajemnic, zostawienie miejsca na dowolną interpretację przez czytelnika oraz oddanie posępnej specyfiki dworcowego życia. Wszystkie te elementy wpływają pozytywnie na odbiór powieści. Mroczne i przerażające wizje są „ciepłym” dodatkiem do tego literackiego „menu”.

Jednakże jak wspomniałem, oprócz tej mrocznej, suspensowej otoczki, książka posiada głębszą warstwę. Jakub Ćwiek namawia nas, żebyśmy popatrzyli nie co z innej perspektywy na bezdomnych zamieszkujących mroczne zakamarki dworca. To są ludzie tak samo jak my, przecież nikt nie rodzi się od razu bezdomnym. Każdy niesie własną historię, lecz los z nimi zaigrał. Autor skutecznie „maluje” swych bohaterów, wydają się oni bardzo prawdziwi, a życie na dworcu wydaje się spisane z pierwszej ręki. Warto wspomnieć o pewnym fakcie. Historie bezdomnych, które złożyły się na zarys powieści, autor zbierał z pierwszej ręki, przez pół roku sypiając na dworcu i na ile było to możliwe, dzieląc los jego mieszkańców. Dlatego też zarówno bohaterowie oraz ich historie wydają się tak bardzo prawdopodobne. Autor włożył dużą dozę realności w swą powieść.

Kto kojarzył Ćwieka tylko z beztroskich stylem tomów „Kłamcy”, podczas lektury tej powieści będzie zaszokowany. Bardziej poważny styl, bardziej prawdopodobny, mniej rubaszny i wulgarny, z mniejszą ilością odniesień do popkultury, pokazuje nam drugie oblicze autora. Autor, który zamieszkał na dworcu, aby bardziej oddać specyfikę swej powieści. Duże uznanie za to co zrobił, bo który z pisarzy potrafi zaangażować się aż tak w to co robi.

Takie małe co nieco :). Warto zwrócić uwagę, że autor przez swą powieść stał się mimowolnie kronikarzem, ponieważ opisywany dworzec w Katowicach już nie istnieje. „Ciemność płonie” stała się „duchem” minionego świata, który już nie powróci. Na końcu powieści znajduje się dodatek „Opowieści dworcowe”, gdzie autor opisuje swe rzeczywiste zmagania na dworcu, kilka usłyszanych dworcowych opowieści oraz codzienność takiego życia. Jakże miły ukłon w stronę czytelnika. Bardzo dobrze, że Jakub Ćwiek pozostawił otwarte zakończenie, przez co każdy z nas może dopisać własną historię.

Widok bezdomnych na dworcu wzbudza irracjonalną obawę. Czasem zastanawiamy się, jakie historie za nimi stoją? Cóż drodzy współczytelnicy, znajdziecie w tej powieści niektóre z nich, lecz uważajcie, bo Ciemność płonie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rutka

"Rutka" to przepiękna, ciepła i mądra opowieść o tęsknocie i potrafiącej ją ukoić sile przyjaźni. Autorka porusza w niej trudne sprawy w spo...

zgłoś błąd zgłoś błąd