Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego

Wydawnictwo: Wojciech Sumliński Reporter
7,48 (1542 ocen i 279 opinii) Zobacz oceny
10
219
9
222
8
413
7
327
6
196
5
65
4
27
3
35
2
6
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393894291
liczba stron
388
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
basiagie

Historia, którą pokazujemy, odsłania niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, sięgające do mrocznego świata służb tajnych, które współtworzyły polską mafię. Znajdą się tacy, którzy będą w te związki powątpiewać, zapewniamy jednak, że one istniały – a ich wpływ na rzeczywistość przekracza wyobrażenie wielu z nas. Oto solidna dawka dyskomfortu - dla dobra Bronisława Komorowskiego, Polski...

Historia, którą pokazujemy, odsłania niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, sięgające do mrocznego świata służb tajnych, które współtworzyły polską mafię. Znajdą się tacy, którzy będą w te związki powątpiewać, zapewniamy jednak, że one istniały – a ich wpływ na rzeczywistość przekracza wyobrażenie wielu z nas.

Oto solidna dawka dyskomfortu - dla dobra Bronisława Komorowskiego, Polski i milionów Polaków - starannie zweryfikowana, a zarazem brzmiąca jak thriller polityczny, kulminacyjna praca dziennikarza śledczego Wojciecha Sumlińskiego.

„Prezydent komfortowo czuje się w prezydenckim garniturze. Może nawet aż nadto komfortowo. Dla niego samego, dla Polski i dla nas byłoby lepiej, gdyby – i sobie, i nam – zafundował jednak solidną dawkę dyskomfortu”.
Tomasz Lis o Bronisławie Komorowskim, „newsweek.pl”, 21 lipca 2014

„To bardzo twardy, zdeterminowany, konsekwentny i niebezpieczny gracz”.
Stanisław Janecki o Bronisławie Komorowskim, „wPolityce.pl”, 5 grudnia 2014

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 361
groszex | 2017-07-09
Przeczytana: 2017 rok

Przyznaję, że dawno tak szybko nie przeczytałam żadnej książki. Pochłonięcie dzieła Pana Sumlińskiego zajęło mi raptem kilka godzin.

Dziennikarz śledczy, który opisał niewygodne fakty, takie jak tajemnicza śmierć księdza Popiełuszki chyba nigdy się nie poddaje. Potężne pieniężne malwersacje, oszustwa, współpraca z mafią to niewielki skrót obrazujący treść książki. W mojej głowie istnieje takie pojęcie jak pozbyć się kogoś po rosyjsku. Mam na myśli, tajemnicze zaginięcia obywateli, tak zwana likwidacja groźnego dla Związku Radzieckiego elementu. Po przeczytaniu tego tytułu ale także obejrzeniu wywiadu z Panem Wojciechem Sumlińskim doszłam do konkluzji, że może należało by to pojęcie przeanalizować i przemianować na "po polsku". Szokująca literatura, która prowadzi czytelnika przez ponure zakamarki drugiego oblicza polityków. W tym wypadku dostajemy na talerzu paskudne danie składające się z plugawych czynów byłego prezydenta. Fabuła, którą zbudowało życie niepokojąco wciąga i zaskakuje. Początkowo trudno uwierzyć w to, co się czyta. Wystarczy jednak wyciągnąć wnioski z dziwnych politycznych polskich afer, a dopuszczenie do myśli opisanych w książce zdarzeń stanie się prostsze. Wiele osób zarzuca dziennikarzowi kłamstwo. Jeżeli nawet by przyjąć taką teorię, to myślę, że nawet w tym musi istnieć ziarno prawdy. W takim wypadku chociażby drobina okazała się faktem, jest to ogromnie szokujące.

Językowo niestety książka wypada słabo i jest to główny powód obniżenia oceny pozycji. Autor wielokrotnie powtarza się. "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" bardziej przypomina (być może takie było założenie) raport lub sprawozdanie. Nie można natomiast zarzucić nic akcji, dzięki której czyta się niemalże z zapartym tchem od deski do deski.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak krucho...

Z książkami, Tak blisko... i Tak krucho... jest tak, jak z yin i yang. Choć można poznać tylko jedną, to jednak obie tworzą doskonałą, dopełniającą si...

zgłoś błąd zgłoś błąd