Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ćpałem, chlałem i przetrwałem

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
5,81 (393 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
17
8
39
7
69
6
106
5
62
4
24
3
29
2
17
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001820
liczba stron
336
język
polski
dodała
Booka

Awanturnicze życie, Kraków i Warszawa, jakich nie znają „porządni” mieszczanie. Maciej Maleńczuk opowiada Barbarze Burdzy o swoich narkotykowych przygodach. Heroina, kokaina, LSD – na całego. Nikt jeszcze w Polsce nie opowiedział tak szczerze o swoich nałogach. Mocne, zadziorne, soczyste, bez hipokryzji. Uwaga! Nie dla dzieci!

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,119,1

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/files/ksiazka/mini/0...»

Brak materiałów.
książek: 79
Niedzielna Zupa | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Jeśli ktoś lubi klimaty ćpania i bohemy artystycznej oraz ćpania i ćpania to ten wywiad jest dla niego. Poważnie. Nie dajcie się zwieść. W całej książce i historii Maleńczuka chodzi tylko o ćpanie, reszta to dodatek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepsza Jedenastka

Najlepsza część ze wszystkich jakie do tej pory przeczytałam. Dużo zabawnych sytuacji i dużo się dzieje. Mam nadzieję że kolejne tomy z przygodami Ste...

zgłoś błąd zgłoś błąd