Książka roku 2015
w kategorii:
Literatura obyczajowa, Romans
2 003 głosy
Powiększ

Maybe Someday

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Maybe (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
8,28 (5636 ocen i 860 opinii) Zobacz oceny
10
1 654
9
1 158
8
1 247
7
811
6
454
5
173
4
68
3
33
2
32
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maybe Someday
data wydania
ISBN
9788375153415
liczba stron
440
słowa kluczowe
New Adult, Piotr Grzegorzewski
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać. Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…
"Maybe Someday" to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 226
panipisarka | 2017-09-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2017

Całość opinii na: https://panipisarka.blogspot.com

Zacznę od tego, że jestem zadowolona z lektury tej książki, mimo, że mam do niej kilka zastrzeżeń. Cóż, chyba oficjalnie i ja zostałam fanką książek Colleen Hoover, choć to pierwsza, którą przeczytałam. Autorów ceni się za wiele aspektów - jednych lubimy za styl pisania, innych za utrzymywanie wartkiej akcji, wymyślną fabułę lub za wszystko to razem wzięte. Autorka książki Maybe Someday urzekła mnie właśnie stylem pisania, a w głównej mierze tym jak pięknie potrafi pisać o uczuciach - w sposób, który ciężko opisać, trzeba po prostu go przeżyć. Bo właśnie - tą książkę się przeżywa, a emocje w niej zawarte oddziałują i na nas.

A ja bardzo lubię takie książki.
I chcę więcej.

Fabułę przedstawiono w ciekawy sposób i pomysł na nią bardzo mi się podoba. Dialogi między głównymi bohaterami rozgrywają się za pomocą SMS-ów, liścików i wiadomości na facebooku. Dlaczego w taki sposób? Przekonacie się czytając. Dodam tylko, że było to moje pierwsze zaskoczenie w tej historii i wpłynęło na lepszy odbiór książki, ze względu na tematykę, którą poruszono.

Ridge i Sydney są dość kontrowersyjni i momentami sama nie byłam pewna, czy mam im kibicować czy ganić, za to, co robią. Ich rozdarcie - między dobrem swoim a innych, między miłością i zdradą, między szczęściem i cierpieniem - udzielało się także mi. Raz ich uwielbiałam, po chwili nie znosiłam, a jeszcze później broniłam jednego z nich na rzecz drugiego. I kiedy dochodzi do sytuacji, z której nie ma dobrego wyjścia, wiadomo już, że ktoś ucierpi.. Takich emocji przy czytaniu nie doświadczyłam dawno i nie wiedziałam nawet jak bardzo mi ich brakowało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

Do przeczytania w jeden dzień. 2/3 książki ciągną się jak flaki z olejem. Jedynie ostatnie 90 stron ratuje tę książkę. Dla czytających więcej zakończe...

zgłoś błąd zgłoś błąd