Saga Ognia i Wody: Wielki błękit

Tłumaczenie: Patryk Dobrowolski
Cykl: Saga Ognia i Wody (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,62 (333 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
42
9
20
8
33
7
69
6
84
5
47
4
20
3
9
2
4
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Waterfire Saga: Deep Blue
data wydania
ISBN
9788379831678
liczba stron
352
słowa kluczowe
syreny, magia, Atlantyda, morze
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Serafina, córka Isabelli, Królowej Miromary była wychowywana z jednym zamysłem. Pewnego dnia ma stanąć na czele najstarszej cywilizacji świata syren, czego świadomość jest dla niej ciężarem. W przeddzień ceremonii Dokimi, mającej na celu ustalenie, czy syrena jest godna korony, Serafinę męczy w nocy dziwny sen ostrzegający ją przed powrotem źródła pradawnego zła. Następnego dnia zapomina o...

Serafina, córka Isabelli, Królowej Miromary była wychowywana z jednym zamysłem. Pewnego dnia ma stanąć na czele najstarszej cywilizacji świata syren, czego świadomość jest dla niej ciężarem.
W przeddzień ceremonii Dokimi, mającej na celu ustalenie, czy syrena jest godna korony, Serafinę męczy w nocy dziwny sen ostrzegający ją przed powrotem źródła pradawnego zła. Następnego dnia zapomina o koszmarze, ćwiczy śpiew i z entuzjazmem wita swą najlepszą przyjaciółkę Neelę.

Ceremonię Dokimi, stanowiącą olśniewający pokaz potęgi i wielkości królestwa, przerywa dramatyczne wydarzenie: strzała zabójcy przeszywa Isabellę. Królestwo pogrąża się w chaosie i sprawdzają się najmroczniejsze obawy Serafiny. Teraz Serafina i Neela muszą wyruszyć na misję odnalezienia zleceniodawcy morderstwa i muszą zrobić wszystko, by nie dopuścić do wybuchu wojny między krainami. Podróżując, napotkają inne bohaterskie syreny pochodzące z sześciu mórz. Postanawiają połączyć siły nierozerwalną więzią i jako siostry próbują rozwikłać intrygę, która zagraża istnieniu całego podwodnego świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2015

pokaż więcej

książek: 944
Monika | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2015

Serafina jest córką Isabelli, Królowej Miromary. Jej przeznaczeniem jest odziedziczenie tronu matki, po to by przewodzić najstarszą cywilizacją świata - cywilizacją syren. Jednak by się stać następczynią tronu, młoda syrena musi przejść próby podczas ceremonii Dokimi. W przeddzień uroczystości, dziewczynę nawiedza dziwny sen, który zwiastuje powrót, dawno zapomnianego już zła. W dzień Dokimi ma miejsce straszne wydarzenie, które zmienia niemal wszystko.

Kiedy pierwszy raz ujrzałam tę książkę, wiedziałam, że ją przeczytam. Szczęśliwym trafem udało mi się ją wygrać w jednym z konkursów na LC. Być może, wielu z Was dziwi, że 25 latka sięga po literaturę przeznaczoną dla młodszej młodzieży (12-14 lat), ale cóż mogę powiedzieć - drzemie we mnie dziecko, które wciąż uwielbia magię i przygodę. Według opisu wydawcy, te elementy miałam tu odnaleźć.

Saga Ognia i Wody ma swoje dobre i złe strony. Jako, że książka skierowana jest do młodszego odbiorcy, została napisana dość prosto, a cała historia nie jest skomplikowana, powiedziałabym wręcz, że jest dość przewidywalna,przynajmniej dla mnie. Muszę się także przyznać, ze początek był dla mnie malutką przeszkodą. Pojawia się proste pytanie: dlaczego? Otóż, autorka książki nie szczędziła swoim czytelnikom egzotycznie, morskiego języka (np. "kanjawoohoo", "chillawonda"). Ciekawa jestem, czy zgadniecie co kryje się pod tymi nazwami ? ;) Nie brakuje także zapożyczeń z innych języków jak np. z włoskiego, greckiego, maltańskiego czy indyjskiego. To utrudniało mi wbicie się w rytm czytania i dopiero po kilku rozdziałach, się do tego przyzwyczaiłam, a może zaczęłam po prostu ignorować. W tej chwili trudno stwierdzić. Dla sprawiedliwości, muszę jednak wspomnieć, że na końcu książki znajduje się słowniczek z objaśnieniem wszystkich zwrotów, ale chyba większość z Was się ze mną zgodzi, ze w trakcie czytania jest to niewygodne i nieporęczne. Dla mnie lepiej i wygodniej by było, gdyby objaśnienia znajdowały się np. w przypisie. Zamiast tego przez całą książkę, na marginesie, przewija się żywa pagina, co w tego typu książkach jest zbędne (tak przynajmniej uczono mnie na studiach). No cóż...

Co do postaci, powiem tylko tyle, że nie są one ani dobre, ani złe. Mamy wykreowane nastoletnie syreny, które zostały postawione w nieciekawej sytuacji. Przepełnia je lęk, niepewność, co jest zupełnie zrozumiałe. Jednakże, mimo tych lęków, wyruszają w niebezpieczną podróż, podczas której wykazują się głupotą i przebłyskami mądrości (w stylu "eureka" z zapaloną lampka nad głową), ale także sprytem, rozwagą i zwątpieniem. Ogólnie był to dla mnie obraz bardzo naiwny, momentami nawet uroczy, ale nic więcej. Zabrakło mi wielkiego efektu "łaaał" i "ooooooh".

Szczerze mówiąc, cała konstrukcja książki była niczym fala. Raz nabierała siłę i pędziła, by za chwilę się uspokoić i powiać niekoniecznie bryzą, a lekką nudą. Ciekawie zrobiło się dopiero pod koniec powieści i w sumie tylko dlatego zdecyduję się na kontynuację. Okaże się czy było warto poświęcić swój czas.

Na koniec powiem już tylko tyle, ze autorka miała fajny pomysł na fabułę, ciekawe rozwiązanie tego jak powstały syreny i z czym się wiązało, ale ten potencjał gdzieś się rozmył, stał się trochę ubogi. Zabrakło mi tej magii, przygody i niezapomnianych wrażeń. Może jednak dziecko we mnie zaczęło się starzeć? Oby nie.
Książka nie jest zła, ale nie jest tez dobra. Być może czytelnikom poniżej 15 roku życia spodoba się bardziej, niż mnie. Dlatego głownie mogę ją polecić jedynie młodszym czytelnikom, Ci starsi mogą się po prostu poczuć rozczarowani.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świadek

Kiedyś miałem pomysł, żeby napisać rewolucyjną autobiografię o zwykłym życiu. Przez całą książkę nic się dzieje, tego jeszcze chyba nie było! W najlep...

zgłoś błąd zgłoś błąd