Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik z powstania warszawskiego

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,63 (2386 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
101
9
214
8
327
7
785
6
464
5
264
4
82
3
78
2
33
1
38
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788306030938
liczba stron
244
język
polski

Inne wydania

Jest to książka obrazująca życie mieszkańców Warszawy podczas powstania w 1944 r. z wieloma odwołaniami do rzeczywistości przedwojennej, czasu wojny w ogóle, a także życia już powojennego. Opis tej historii jest bardzo indywidualny. Oznacza to, że nie znajdziemy w Pamiętniku... wielu dat, konkretnych wydarzeń historycznych, informacji wojskowych, rozkazów, decyzji, dokumentów. Narrator jest główny

 

Brak materiałów.
książek: 496
IvonaS | 2015-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2015

Pamiętnik Mirona Białoszewskiego doczekał się już czternastu wydań. Każde kolejne jest wzbogacane o nowe informacje, które kiedyś usuwała cenzura. Ja przeczytałam książkę wydaną w 2014 roku uzupełnioną dodatkowo o zdania jakie dodawał od siebie poeta czytając swój Pamiętnik w 1981 roku na antenie Polskiego Radia oraz o mapy Warszawy, dokładnie pokazujące miejsca pobytu i trasy przemieszczania się autora podczas Powstania Warszawskiego. Przeczytanie tej znanej mi wcześniej tylko z fragmentów książki, było dużym i bardzo emocjonalnym przeżyciem, czego zupełnie się nie spodziewałam. Znam historię powstania, dużo o nim czytałam i oglądałam sporo filmów, również dokumentalnych. Sądziłam więc, że Białoszewski nie będzie mnie potrafił zaskoczyć. Byłam w błędzie. Jego zimny, konkretny styl, w który wkrada się poetyckość wstrząsnął mną. Przez kilka dni w uszach miałam świst bomb a oczy łzawiły mi od dymu. Jak to możliwe, że przerabiany we mnie wielokrotnie temat, historii sprzed siedemdziesięciu lat nadal wzrusza?
Więcej tutaj: http://iwonas.blogspot.de/2015/10/warszawa-zyje.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd