Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pewnego razu w Moskwie

Tłumaczenie: Paulina Błaszczykiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,53 (78 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
35
6
27
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Malentendu
data wydania
ISBN
9788380690059
liczba stron
112
słowa kluczowe
Paulina Błaszczykiewicz
język
polski
dodała
Ag2S

Po raz pierwszy po polsku! „Pewnego razu w Moskwie” czekało na pierwsze francuskie wydanie niemal trzydzieści lat. Polskiemu czytelnikowi wątki powstałej w latach 1966–1967 powieści mogą być znane z „Wieku umiaru” wydanego razem z „Kobietą zawiedzioną” (1995 r.). „Pewnego razu w Moskwie” to opowieść o kryzysie – małżeńskim i egzystencjalnym, którego podczas podróży do stolicy Związku...

Po raz pierwszy po polsku!

„Pewnego razu w Moskwie” czekało na pierwsze francuskie wydanie niemal trzydzieści lat. Polskiemu czytelnikowi wątki powstałej w latach 1966–1967 powieści mogą być znane z „Wieku umiaru” wydanego razem z „Kobietą zawiedzioną” (1995 r.).

„Pewnego razu w Moskwie” to opowieść o kryzysie – małżeńskim i egzystencjalnym, którego podczas podróży do stolicy Związku Radzieckiego doświadczają Nicole i André. Zmagania bohaterów z nieuchronnie upływającym czasem oraz realiami życia za żelazną kurtyną stanowią dla Simone de Beauvoir punkt wyjścia do rozważań na ważne w całym jej dorobku literackim tematy, jak miłość i przyjaźń, problem kobiecości i męskości, rozczarowanie – tak życiowe jak polityczne, wreszcie – starość. Wydane po raz pierwszy po polsku „Pewnego razu w Moskwie” daje czytelnikowi możliwość kolejnego (i być może innego) spojrzenia na twórczość prozatorską autorki „Mandarynów”.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6382
allison | 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 01 października 2015

Małe jest piękne - taka myśl towarzyszyła mi podczas lektury tej noweli.
Książka ma niewiele ponad 100 stron, ale mieści w sobie tak wiele treści, że starczyłoby również na obszerną powieść.

Największe wrażenie zrobiły na mnie relacje między bohaterami, które zmieniają się i pogłębiają podczas pobytu w Związku Radzieckim, kraju niemal egzotycznym dla Francuzów lat 60. minionego wieku.

Bardzo interesujące są odczucia postaci na temat starzenia się, nieubłaganego upływu czasu, przemijania... Problem ten pokazany jest z perspektywy kobiety i mężczyzny, którzy przeżywają go nieco inaczej, ale w pewnych kwestiach się zgadzają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.

Na pewno nie jest to lekka i przyjemna lektura, ale warto się z nią zmierzyć, gdyż odpłaca się refleksami, bardzo sugestywnym klimatem i niezapomnianymi scenami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bitwa na Wrzosowiskach

Dalszy ciąg prequela „Turniej w Gorlanie”. Wszystkie moje uwagi przy „Turnieju” pozostają aktualne. Czyta się, jak przygodówkę w konwencji „Zwiadowców...

zgłoś błąd zgłoś błąd