Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dying Light. Aleja koszmarów

Tłumaczenie: Piotr Pietrzak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,48 (236 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
14
7
41
6
57
5
55
4
21
3
15
2
14
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dying Light: Nightmare Row
data wydania
ISBN
9788377856567
liczba stron
280
słowa kluczowe
zombie
język
polski
dodała
Patrycja

Świat w obliczu światowej pandemii... Na kilka tygodni przed Światowymi Igrzyskami Atletycznymi w Harranie pojawiają się dziwne przypadki zachorowań. Nagle znikają sąsiedzi, spokojny dotąd ojciec morduje brutalnie rodzinę, żebrak zaczyna się zachowywać jak wściekły pies... Zewsząd dochodzą nieludzkie wrzaski i widać wszechobecne ślady ugryzień. A wszystko to w przededniu międzynarodowej...

Świat w obliczu światowej pandemii...

Na kilka tygodni przed Światowymi Igrzyskami Atletycznymi w Harranie pojawiają się dziwne przypadki zachorowań. Nagle znikają sąsiedzi, spokojny dotąd ojciec morduje brutalnie rodzinę, żebrak zaczyna się zachowywać jak wściekły pies... Zewsząd dochodzą nieludzkie wrzaski i widać wszechobecne ślady ugryzień. A wszystko to w przededniu międzynarodowej imprezy sportowej...

W sobotę, w dzień apogeum Tragedii Światowych Igrzysk Atletycznych, Harran ogarnęły nieprzeniknione ciemności...

Mel Wyatt przyjechała z rodziną do miasta na Światowe Igrzyska Lekkoatletyczne niemal miesiąc wcześniej. Nigdy dotąd nie opuściła Stanów Zjednoczonych. Wycieczka do państwa-miasta Harranu była niczym spełnienie egzotycznego snu. Nie spodziewała się, jak szybko stanie się on koszmarem...

Oboje rodzice już nie żyli, a o losie brata Paula nie miała najbledszego pojęcia. Czy nadal żył i przede wszystkim, czy uległ przemianie? Czy jej samej uda się zachować człowieczeństwo jeszcze przez choćby jeden dzień? Czy istniał dla niej ratunek w postaci antidotum, czy powinna sobie palnąć w łeb tu i teraz? Nie chciała zostać rozszarpana i pożarta żywcem, ale nie chciała również stać się bestią. Nie mając nic do stracenia, Mel postanawia wyruszyć do miasta w poszukiwaniu leku. Po drodze musi jednak pokonać Koszmarną Aleję, teren opanowany przez żądne krwi hordy Zarażonych...

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/dying...(?)

źródło okładki: Zysk i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 134
Adam Grochocki | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane

Recenzja ze strony www.geeklife.pl
Zapraszam!

Zachęcony fantastycznym Dying Light na PS4 (recenzja na geeklife.pl) natychmiast sięgnąłem po książkę Raymond Bensona. Mało jest dobrych książek o tematyce zombie, ale po świetnym materiale źródłowym była szansa na ciekawą pozycję. A jak jest? O tym w recenzji.

Książka przedstawia nam wydarzenia jakie miały miejsce przed akcją gry. Obserwujemy Harran sprzed zarazy, na jej początkach i kilka tygodni po tragicznych wydarzeniach podczas "Światowych Mistrzostw Lekkoatletycznych" w tym państwie-mieście.
Początek jest dość mocny. Doktor Abbas, który współpracuje z ministerstwem zdrowia raz na tydzień odwiedza Slumsy - dzielnicę zamieszkaną przez najuboższych. W slumsach nieodpłatnie leczy mieszkańców i tam ma do czynienia z pierwszymi objawami zarazy. Abbas zaczyna rozpoznawać symptomy u co raz większej ilości mieszkańców, podnosi alarm i... koniec prologu.

Poznajemy wtedy Mel - nastolatkę i jedną z faworytek mistrzostw w parkourze. Podczas zawodów widziała śmierć rodziców, a niedługo później straciła młodszego brata. Sama też została ugryziona i samotnie przemierza Harran w celu odnalezienia zapowiedzianego przez GRE lekarstwa.

Historia Alei Koszmarów rozczarowuje. Wątek doktora Abbasa zostaje ucięty praktycznie z końcem prologu, co jest zupełnie nie zrozumiałym posunięciem. Liczyłem na jakieś informacje o GRE, które w grze odgrywa bardzo ważną rolę. A tu nic, null, zero. "GRE zrzucie lekarstwo" to jedyne co możemy dowiedzieć się o tej organizacji. W zasadzie cała fabuła koncentruje się na podróży Mel przez tytułową Aleję Koszmarów. Nie narzekałbym, gdyby ta przeprawa miała zwroty akcji i jakieś interesujące wydarzenia.
Niestety. Mel idzie, biegnie i co chwila spotyka grupki zarażonych. Do samego końca schemat jest identyczny. Książka mogłaby nosić tytuł Dead Island, bo tam robiło się to samo od początku do końca, a nie zapominajmy, że Techland przy promocji Dying Light zupełnie odcinał się od ich pierwszej gry z zombie w roli głównej. Po drodze Mel spotyka innych ocalałych, wchodzi w posiadanie wyników badań i tak dalej i tak dalej. Nie zmienia to faktu, że rewelacje i odkrycie nie mają żadnego wpływu na fabułę książki, jak również nie dają żadnych informacji graczom.

Nie ma sensu rozwodzić się dalej. Dying Light. Aleja Koszmarów Raymonda Bensona to słaba książka. Jeśli szukacie czegoś naprawdę dobrego w tematyce zombie to sprawdźcie Przegląd Końca Świata (recenzje na geeklife.pl), jak również World War Z (recenzja na geeklife.pl). Zupełnie inny poziom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Jak miło zabawiać się błyskotliwą rozmową trzech indywidualności. Wojciech Karolak, skądinąd znany artysta muzyk, o talentach plastycznych, prywatnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd