Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historie o zwykłym szaleństwie

Tłumaczenie: Michał Przybysz
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,86 (346 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
26
8
64
7
127
6
79
5
30
4
5
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tales of Ordinary Madness
data wydania
ISBN
9788373925588
liczba stron
300
język
polski
dodał
Marcin

Niepublikowane w Polsce opowiadania Charlesa Bukowskiego! Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, „stary świntuch” tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inaczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne,...

Niepublikowane w Polsce opowiadania Charlesa Bukowskiego!

Nikt tak jak Charles Bukowski nie potrafi zręcznie przeplatać kultury wysokiej z niską. Mieszając prostytucję z filozofią Kanta, przechodząc od rozpaczy do muzyki klasycznej, „stary świntuch” tworzy własną, współczesną dystopię. Nie inaczej jest w przypadku nowych, niepublikowanych w Polsce opowiadań. Cięte a zarazem delikatne, humorystyczne lecz niepokojące sceny z życia amerykańskiego półświatka to proza Bukowskiego w najlepszym wydaniu — gorącokrwista, pełna skrajności i do bólu realistyczna.

Historie o zwykłym szaleństwie pochodzą z najlepszego okresu twórczości pisarza (początek lat 70.), w którym Bukowski stworzył również — znane polskiemu czytelnikowi — teksty, wchodzące w skład tomu Najpiękniejsza dziewczyna w mieście.

„Od czasów George’a Orwella nikt tak świetnie nie pisał o byciu na dnie” — New York Times

„Tekst chwyta czytelnika za frak i potrząsa nim tak, że grzechoczą mu zęby” — The Times

 

źródło opisu: http://www.noir.pl/ksiazka/666/Charles-Bukowski-Hi...(?)

źródło okładki: http://www.noir.pl/ksiazka/666/Charles-Bukowski-Hi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1692
Kyou | 2016-02-29
Przeczytana: 22 lutego 2016

Kolejna ŚRODA Z BUKOWSKIM nadeszła niespodziewanie szybko. Uprzedzając pytania: nie, nie mam jeszcze dość Charlesa Bukowskiego i wydaje mi się, że gdy przeczytam już wszystko, co kiedykolwiek napisał, dalej będę czuła spory niedosyt. Przeplatam książki tego autora innymi, jednak łapię się na tym, że zastanawiam się, czym mnie Bukowski zaskoczy w kolejnej jego pozycji i staram się jak najszybciej wrócić do jego twórczości.

Po raz kolejny do swoich rąk wzięłam zbiór opowiadań Charlesa Bukowskiego. Historie o zwykłym szaleństwie są równie zwariowane, co - niektóre - przerażające. Powstały w najlepszym okresie twórczości autora, dlatego pewnie w tym zbiorze znalazłam swoje ulubione. Wiecie już dobrze, że Szmira jest cudowna i kocham ją najbardziej z jego dzieł, jednak opowiadanie Dolar i 20 centów połamało moje serce na kawałki. Nie spodziewałam się tego i podeszłam do niego jak do każdego innego. Z nutką entuzjazmu i wiadrem zainteresowania. Dałam się zaskoczyć Bukowskiemu, choć przecież doskonale wiem, że potrafi on trafić bezpośrednio do duszy człowieka.

W każdym z tych opowiadań znajdziemy typowego Charlesa. Pojawiają się wzmianki o piciu, seksie czy wyścigach konnych. W tym zbiorze jednak Bukowski nie hamuje wyobraźni i pozwala sobie zszokować czytelnika bardziej, niż zazwyczaj. Ciągle w pamięci mam opowiadanie o współżyciu pewnej kobiety ze zwierzętami i nie wiem, czy kiedykolwiek się pozbędę go z głowy. Zawsze wspominam, że ten autor nie jest dla wszystkich i niektórzy mogą się poczuć przytłoczeni tym, o czym pisze i po prostu zgorszeni. Historie o zwykłym szaleństwie są - jak na razie - pozycją, której radzę unikać ludziom o słabych nerwach i tym, którzy boją się porządnej dawki szaleństwa. Choć zawsze zastanawiam się nad tym, co autor miał na myśli, tym razem wcale nie chciałam mu wejść w umysł. Wolałam zostać nieświadoma niektórych przesłań.

"ja natomiast piszę sam o sobie i za dużo piję. ale wszyscy już to wiedzą."

W większości książek Bukowskiego, które czytałam, to on jest tym dziwnym, odizolowanym szaleńcem. Tutaj jednak wszystko przedstawione jest w trochę inny sposób. Tym razem to świat jest szalony, a w porównaniu z nim nasz bohater całkowicie zwyczajny. Gdyby ktoś zapytał mnie, czy rozpoznałabym styl tego człowieka tylko po jednym zdaniu odpowiedziałabym, że w większości tak. Waham się jednak, czy byłoby tak w przypadku Historii o zwykłym szaleństwie. Jest to pisarstwo Charlesa Bukowskiego z jego najlepszego okresu, co po prostu czuć w każdym słowie. Widać, że to mężczyzna, który niejednokrotnie lądował już na dnie. Pokazał on jednak całemu światu, że stamtąd też rozciąga się niezły widok.

Oprócz tej znanej wszystkim wulgarnej odsłony Bukowskiego dostajemy tu też sporą dawkę tego wrażliwego, który lubi pofilozofować o życiu i prawdzie. Na pewno nie polecam tej pozycji na początek. Wydaje mi się, że żeby docenić to zwykłe szaleństwo Charlesa Bukowskiego trzeba już trochę go poznać. Zrozumieć jaki jest i co sobą reprezentuje. Trzeba zrozumieć to, że przekazuje on całą prawdę o sobie i świecie w taki sposób, który najlepiej dotrze do większej części społeczeństwa. Być może ci wrażliwsi czytelnicy będą musieli obejść się smakiem, jednak dla nich na pewno znajdzie się jakiś inny pisarz. Dla tych, którzy mają twardą skórę i są odporni na brzydotę świata - Charles zaprasza Was do siebie. Pamiętajcie tylko, by zabrać ze sobą sześciopak.

"chodzi mi o to, że Człowiek występuje przeciwko Człowiekowi, a przecież Człowiek ma rozum, żeby tego nie robić."

Napisanie tej recenzji zajęło mi o wiele więcej czasu niż zwykle. Twórczość Bukowskiego zawsze sprawia, że dużo myślę. Tutaj jednak wydaje mi się, że nawet przesadziłam. Ponad tydzień zastanawiałam się nad kwestią szaleństwa i szaleństwa w społeczeństwie. Wnioski, do których doszłam lekko mnie przeraziły. Nie uważam jednak, żeby to było złe. Bukowski jest jak łyk mocnego alkoholu. Szumi w głowie, rozwiązuje język i sprawia, że pobudka następnego dnia rano wydaje się być niemożliwa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Raphael Barthelemy, samotny ojciec uroczego malca Theo i pisarz kryminałów w jednej osobie, postanawia poślubić młodą lekarkę Annę Becker. Trzy tygodn...

zgłoś błąd zgłoś błąd