Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,8 (61 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
13
7
20
6
14
5
1
4
0
3
1
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374698788
liczba stron
144
słowa kluczowe
Zmarzlina
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Oszalała z rozpaczy matka, syn, który ucieka od jej chorej miłości, i drugi, który tej miłości nigdy nie zaznał oraz ojciec ubek pragnący za wszelką cenę wymazać swoją przeszłość – wszyscy oni po drodze zapominają, że ciepło, dobro i miłość istnieją. Paraliżuje ich brak nadziei, chłód, wszechobecna zmarzlina. Najnowsza powieść Tomasza Białkowskiego to historia powolnego zamarzania, uśmiercania...

Oszalała z rozpaczy matka, syn, który ucieka od jej chorej miłości, i drugi, który tej miłości nigdy nie zaznał oraz ojciec ubek pragnący za wszelką cenę wymazać swoją przeszłość – wszyscy oni po drodze zapominają, że ciepło, dobro i miłość istnieją. Paraliżuje ich brak nadziei, chłód, wszechobecna zmarzlina. Najnowsza powieść Tomasza Białkowskiego to historia powolnego zamarzania, uśmiercania uczuć. W tym przejmującym zimnie, trudno się rozgrzać. Tym trudniej, im dłużej trwa wędrówka głównego bohatera. A nie jest to zwykła przechadzka. Prowadzi przez nieodległą historię naszego kraju, a także przez dramatyczną rodzinną tajemnicę, przez rozczarowanie i odkrywanie zaskakującego, bolesnego oblicza najbliższych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558
Żona_Pigmaliona | 2017-06-19

„ Wpadłeś w wir , który kiedyś zagarnął nas wszystkich . Mnie , Jana , twoją matkę . Z niego nie da się wyrwać . Wszyscy próbowaliśmy i wszyscy dalej się kręcimy w tym piekielnym kręgu . ”

Cytat powyższy dosadny , jak i cała reszta tej lektury . Książka mała , cienka , ale jakże okrutna w odbiorze . Żadnego pozytywnego bohatera , żadnej normalnej międzyludzkiej relacji . Każda zależność między postaciami wyrazistymi do bólu , okropna , splamiona , opluta i zarzygana . Jakbym czytała o jakimś innym , wynaturzonym świecie , gdzieś tam na obcej , dalekiej planecie . Sęk w tym , że to wszystko może się dziać gdzieś tutaj , blisko , może po sąsiedzku , może na drugiej ulicy , może w rodzinie tego czy innego szanowanego profesora , czy menadżera . Zmieniają się czasy , zmieniają osoby , a wszelka patologia ma się całkiem dobrze . Po tej książce czuję się jakby mnie ktoś przeżuł i wypluł .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jaka piękna iluzja. Magdalena Tulli w rozmowie z Justyną Dąbrowską

Jaka Piękna Iluzja to książka, która została mi w pamięci na długo. Połknęłam ją naraz ale to było za szybko i teraz do niej wracam, fragmentami, od k...

zgłoś błąd zgłoś błąd