Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Budowanie Polski Ludowej. Robotnicy a komuniści 1945-1950

Tłumaczenie: Anna Dzierzgowska
Seria: Seria historyczna
Wydawnictwo: W.A.B.
6,93 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
3
6
4
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328015937
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Pola

„Aby zrozumieć polski komunizm, trzeba zacząć od badania jego początków”, pisze we wstępie do swojej książki Padraic Kenney. Irlandzki historyk pokazuje, że, jakkolwiek reżim komunistyczny wprowadzono w Polsce odgórnie siłą i z pomocą radzieckich czołgów, to jednak na jego charakter i specyfikę, zwłaszcza w latach 1945-1950, ogromny wpływ mieli nie tylko komunistyczni decydenci, ale też w...

„Aby zrozumieć polski komunizm, trzeba zacząć od badania jego początków”, pisze we wstępie do swojej książki Padraic Kenney.
Irlandzki historyk pokazuje, że, jakkolwiek reżim komunistyczny wprowadzono w Polsce odgórnie siłą i z pomocą radzieckich czołgów, to jednak na jego charakter i specyfikę, zwłaszcza w latach 1945-1950, ogromny wpływ mieli nie tylko komunistyczni decydenci, ale też w dużym stopniu robotnicy. I właśnie z perspektywy zwykłych ludzi, w szczególności robotników, Kenney stara się opisać doświadczenie nowego ustroju rzekomej „sprawiedliwości społecznej”.

 

źródło opisu: W.A.B., 2015

źródło okładki: W.A.B., 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2606
Koronczarka | 2015-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2015

Książka wyjątkowa. Lata tuż powojenne wyłaniają się z masowych mediów jako czasy czczonych żołnierzy wyklętych i wyklinanych ubowców, radzieckich okupantów i inne gadów biorących pod but biedny, szlachetny, ale bezwolny Polski Naród (koniecznie z dużej litery). Autor, irlandzki historyk, patrzy na sprawę z dystansu i opisuje mechanizmy tworzenia się stalinizmu na podstawie dwóch miast - Łodzi, w której robotnicy byli okrzepłą grupą z silnymi tradycjami, i Wrocławia, w którym wszelkie życie dopiero się rodziło. Książka uzmysłowiła mi, że etos robotniczej pracy nie był efektem komunistycznej propagandy. Przeciwnie, by stalinizm mógł zatriumfować, należało ten wypracowany w latach poprzednich etos zniszczyć. Podjęto więc wiele działań, w wyniku których powoli znikała duma z fachowości, przywiązanie do miejsca pracy, konieczność sumienności, a pojawili się stachanowcy, których wyczyny miały urok sztuk cyrkowych czy zawodów sportowych, ale związane były z zakłóceniem normalnego rytmu pracy, marnotrawstwem materiału i moralną erozją.
Urokiem tej książki jest także ukazanie codzienności tych czasów. Wiele o nich mówią przyczyny licznych strajków, przytaczane wypowiedzi robotników, ich losy. Wiele z nich było dla mnie zaskoczeniem - nie wiedziałam na przykład, że władza ludowa próbowała zmusić niektórych(?) do dwunastogodzinnego dnia pracy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W niełasce u Pana Boga

Trudno mi uwierzyć, że taki znany i uznany pisarz, dziennikarz, reportażysta i scenarzysta napisał tak słabą książkę. Jest chaotyczna, zawiera mnóstwo...

zgłoś błąd zgłoś błąd