Cudowne tu i teraz

Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,41 (465 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
30
8
60
7
111
6
128
5
63
4
27
3
16
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Spectacular Now
data wydania
ISBN
9788364481536
liczba stron
368
słowa kluczowe
young adult, młodzież
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Sutter Keely to rozrywkowy gość, który poderwie do tańca największego smutasa. W szkole daleko mu do orła, nie planuje studiów i prawdopodobnie spędzi większość życia, składając koszule w sklepie z męską odzieżą. Trudno. Ważne, że miasto jest pełne kobiet, a dobry alkohol potrafi sprawić, że życie jest absolutnie fantastyczne. Pewnego ranka po nocnej balandze Sutter budzi się na obcym...

Sutter Keely to rozrywkowy gość, który poderwie do tańca największego smutasa. W szkole daleko mu do orła, nie planuje studiów i prawdopodobnie spędzi większość życia, składając koszule w sklepie z męską odzieżą. Trudno. Ważne, że miasto jest pełne kobiet, a dobry alkohol potrafi sprawić, że życie jest absolutnie fantastyczne.

Pewnego ranka po nocnej balandze Sutter budzi się na obcym trawniku i poznaje Aimee. Aimee nie wie, o co chodzi w życiu. Aimee to towarzyska porażka. Aimee potrzebuje pomocy, więc bohaterski Sutterman podejmuje wyzwanie. Ma plan: pokaże jej, na czym polega dobra zabawa i puści ją wolno, gdy będzie gotowa żyć pełnią życia. Jednak okazuje się, że Aimee to dziewczyna inna niż wszystkie, które poznał do tej pory. Nie wiedząc kiedy i jak, Sutter zakochuje się po uszy. Do tego czuje, że po raz pierwszy w życiu ma wpływ na kogoś innego – może mu pomóc, ale może też go zniszczyć…

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/02/26/zapowiedz-cudowne-tu-i-teraz-tim-tharp/

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/02/26/zapowiedz-cudowne-tu-i-teraz-tim-tharp/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2020
olga | 2017-08-18
Przeczytana: 28 lipca 2017

"Życie jest cudowne. Nie myśl o ciemności. Napij się i pozwól, by fala czasu zabrała mrok tam, gdzie czas zabiera wszystko inne."

Poznajcie Suttera Keely, autora tej złotej myśli. Ma 18 lat, lada chwila skończy szkołę średnią. W przeciwieństwie do znajomych nie zawraca sobie głowy żadnymi konkretnymi planami. "Nie należę do fanów przyszłości" - mawia trochę wymijająco sam o sobie. Swój hedonistyczny dystans do rzeczywistości i wieczny huraoptymizm Sutter podlewa regularnie whisky z 7upem - takie hobby! Ogólnie rzecz biorąc, luzacki styl życia bardzo mu odpowiada, marna praca w sklepie z garniturami też - starcza mu na spłatę rat za auto. Czasem zdarzają mu się co prawda podbramkowe sytuacje, ale z reguły wychodzi z nich bez szwanku (również w dosłownym sensie: gdy spada z dachu, najbardziej poszkodowana okazuje się rynna).


Pewnego dnia ten wieczny imprezowicz budzi się na trawniku przed cudzym domem, nie pamięta ani jak się tu znalazł, ani gdzie w alkoholowym zamroczeniu zostawił swoje auto.W takiej oto mało komfortowej sytuacji poznaje Aimee Finecky, typ dziewczyny, która przeprasza, że żyje, a jeśli już rzuca się w oczy, to co najwyżej z powodu dziwacznych ciuchów, będących grubo na bakier z trendami mody.

Musicie wiedzieć, że Sutter to urodzony altruista, taki, co to gotów rzucić się z pomocą nawet do płonącego domu. Kierując się najlepszymi intencjami, postanawia dokonać metamorfozy Aimee i pokazać jej, jakie życie może być "cudowne tu i teraz". Wydobywa tę nieśmiałą dziewczynę o nietypowych zainteresowaniach (science-fiction!) z jej kokonu, uczy imprezować na całego, pokazuje nawet, jak postawić się wykorzystującym ją matce i ojczymowi. Aimee faktycznie zaczyna się zmieniać, nabiera wiatru w żagle. Sutter tymczasem uświadamia sobie, że zaangażował się w ten (z założenia przecież niepoważny!) związek zdecydowanie bardziej niż planował. Bardziej, niż gotowy jest się przyznać nawet przed samym sobą. Dociera do niego również coś innego: aby Aimee skierowała swe życie na właściwe tory i zaczęła realizować swe ambitne plany i marzenia, musi z tej dziewczyny zrezygnować i pozwolić jej odejść...

"Cudowne tu i teraz" to opowieść o współczesnych nastolatkach, stojących u progu dorosłości i pierwszych poważnych decyzji. Nadchodzi czas, gdy trzeba się ogarnąć, dojrzeć, zdecydować co dalej. Ricky, Bethany, Cass czy Marcus, w przeciwieństwie do Suttera, nie mają problemu z planami na przyszłość. Co w takim razie jest z nim nie tak?


Czytając tę książkę, zastanawiałam się, jak to jest, że w otoczeniu tego powszechnie przecież lubianego chłopaka nie ma prawie nikogo, kto dostrzegłby, ile on jest naprawdę wart? Mówię "prawie", bo doliczyłam się AŻ dwóch takich wyjątków; pierwszym jest pracodawca Suttera, Dan, stanowiący swego rodzaju wzorzec ojca i mentora; drugą taką osobą jest Aimee, która dzięki Sutterowi nabrała sił, by odmienić swe nędzne życie. Reszta, powiedzmy sobie szczerze, po prostu nie traktuje go poważnie. Zgoda, może sam jest trochę sobie winien, ale i tak wydaje się to draństwem, bo ten chłopiec o wspaniałej skądinąd osobowości tak naprawdę rozpaczliwie potrzebuje pomocy.

Jego życie to farsa. Dorastanie w rozbitej rodzinie. Praktycznie porzucenie przez ojca. Matka traktuje go jak mebel. Spotkany po latach ojciec, bohater wspomnień z dzieciństwa, nie tylko okazuje się kompletnym zerem, ale nawet Suttera nie poznaje.

Ile zgorzknienia kryje się w tym chłopaku! Drink za drinkiem zagłusza czające się w nim od dawna zwątpienie w samego siebie, we własne szanse.W tak zasadnicze, fundamentalne sprawy w życiu każdego człowieka, jak możliwość bycia przez kogoś kochanym. Mówią, że jak się ma 18 lat, to całe życie przed tobą. Sutter w tym wieku jest już alkoholikiem. Zawodnikiem, który czuje się przegranym już na starcie. Zresztą, na jakim starcie? On w ogóle nie startuje. Dokąd więc zmierza ze swym nieodłącznym whisky z 7upem w ręce ten boży pijaczyna, jak sam o sobie mówi? Czy czasem nie w tym samym kierunku, co jego ojciec, czyli donikąd?

Tim Tharp napisał dojmująco prawdziwą, smutną książkę o pogubionym życiowo chłopcu, która wymyka się jednoznacznej ocenie (konia z rzędem temu, kto uzna ją za łatwą i przyjemną lekturę) i na dodatek wywinął się jak piskorz zakończeniem, które w zależności od interpretacji może wydać się przygnębiające, jeśli nie wręcz dołujące, lub... dla odmiany w pewien pokrętny sposób optymistyczne i budujące.

Czy Sutterman zatonie w oceanie życia, w świecie wartości, którymi gardzi? Bardzo chciałabym wierzyć, że nie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Długo nie mogłam się za nią zabrać, a okazała się najlepszą książką, jaką w tym roku przeczytałam. Diler jest uzależniony bardziej od swych klientów -...

zgłoś błąd zgłoś błąd