Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uległość

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: W.A.B.
6,76 (2146 ocen i 345 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
134
8
398
7
728
6
552
5
185
4
51
3
46
2
8
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soumission
data wydania
ISBN
9788328021204
liczba stron
352
słowa kluczowe
Beata Geppert
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść! Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie. Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść!
Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie.
Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości Jorisa-Karla Huysmansa wykłada literaturę na Sorbonie. Życie upływa mu monotonnie na pisaniu kolejnych artykułów, prowadzeniu zajęć i przelotnych romansach. Kiedy wybory prezydenckie wygrywa kandydat Bractwa Muzułmańskiego, Mohammed Ben Abbes, Franҫois musi nieoczekiwanie przystosować się do nowej, obcej rzeczywistości.

Jeden z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie. Dla jednych skandalista i prowokator, dla innych wrażliwy twórca i pisarz kultowy, który jak nikt umie ująć w słowa to, co trapi dzisiejszy świat.

 

źródło opisu: gwfoksal.pl/

źródło okładki: gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 720
Christine Doinel | 2016-01-04
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Pierwsza myśl jaka nasunęła mi się po przeczytaniu „Uległości” to, że jest ona nie tyle o niebezpieczeństwie jakim może być islam przeniesiony na pole polityki, co o kondycji współczesnego Europejczyka.
Nie jest to zresztą teza wyjątkowo odkrywcza, ponieważ wszystkie dzieła Houellebecqa krążą wokół tego tematu lub podejmują go otwarcie, jednak w „Uległości”, na pierwszy rzut oka, to islam gra główną rolę. Tymczasem, prawdziwym problemem jest tu postawa głównego bohatera, który na tę władzę islamu się godzi ze zwyklej gnuśności, braku ideałów i ogólnego rozczarowania konsumpcyjną rzeczywistością Francji (i Europy) doby XXI wieku.

Michel Houellebecq doskonale wie jak sprowokować czytelnika przy czym daleki jest od łatwego szokowania, które niektórzy krytycy usilnie mu przypisują. Jeśli wziąć pod lupę ton jego książki nie ma w nim nic z gwałtowności czy ideologicznej zapalczywości. W każdym razie nie w przypadku głównego bohatera, którego trudno nie porównywać do samego autora – inteligentny, ale raczej wycofany, zobojętniały na otoczenie, resztki zainteresowania żywi wyłącznie dla kobiet i literatury (jeśli dodać do tego, że mieszka w dokładnie tym samym miejscu, co Houellebecq w rzeczywistości jest to wręcz rodzaj na wpół zawoalowanego autoportretu). Bohater, jako intelektualista, obserwuje zmieniającą się sytuację polityczną z dystansem, lekkim niepokojem, ale nie histerią, co w dużej mierze stanowi o mocy tej książki. François nie ocenia, nie wydaje jednoznacznych sądów, stara się zrozumieć czy też raczej kalkuluje na ile mu się ta zmiana opłaci. Takie ujęcie doskonale ukazuje pustkę ideową i egzystencjalną bohatera, który na ołtarzu przyziemnych przyjemności oraz wygód (kilka żon i duże zarobki) składa swoje przekonania.

Jest tu oczywiście o wiele więcej wątków wartych głębszej refleksji tj. jawny mizoginizm głównego bohatera czy uniwersalna krytyka wszelkich radykalizmów w polityce, nawet tych przemycanych pod maską „potrzeby zmiany” i „moralnej odnowy”, bez względu na to jaką religią się podpierają.

Mimo iż są elementy, które zdecydowanie mnie w tej książce drażniły, np. charakterystyczne dla autora zamiłowanie do dosłowności w opisach aktów seksualnych, bez połowy których ta książka mogłaby się obejść nic nie tracąc, to jednak jest ona zdecydowanie warta uwagi i polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Poszczęściło mi się bo "Salę balową" w wersji francuskiej miałam okazję przeczytać jeszcze zanim się ukazała. Mile wspominam moje pierwsze s...

zgłoś błąd zgłoś błąd