Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan żywiołów

Wydawnictwo: Novae Res
6,12 (17 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
5
6
6
5
2
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379425723
liczba stron
217
język
polski
dodała
Maleństwo

Piętnastoletni Dany po tragicznej śmierci matki trafia do dalekich krewnych. Jak się wkrótce okazuje, jego nowy dom, kryjący w sobie wiele sekretów związanych z losami bliskich, jest jednocześnie szkołą. Kiedy w tajemniczych okolicznościach zaczynają znikać jej uczniowie, chłopiec przeczuwa, a z czasem nabiera pewności, że mimo woli stał się elementem niebezpiecznej gry, w której stawką jest...

Piętnastoletni Dany po tragicznej śmierci matki trafia do dalekich krewnych. Jak się wkrótce okazuje, jego nowy dom, kryjący w sobie wiele sekretów związanych z losami bliskich, jest jednocześnie szkołą. Kiedy w tajemniczych okolicznościach zaczynają znikać jej uczniowie, chłopiec przeczuwa, a z czasem nabiera pewności, że mimo woli stał się elementem niebezpiecznej gry, w której stawką jest jego życie. Próbuje rozwikłać zagadkę, dowiaduje się coraz więcej o historii rodziny i o sobie samym nawet nie podejrzewając, że źródło zagrożenia znajduje się tak blisko...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res 2015

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 420
Kosz_z_Książkami | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W literaturze rzadko można spotkać naprawdę interesującą i przy okazji unikatową historię. Każda posiada jakieś elementy, które już gdzieś przecież widzieliśmy. Cała magia polega na tym, aby ukazać naszą opowieść w taki sposób, aby zataić powielane schematy, a na pierwszy plan wypchnąć nasze atuty. Czy pomimo takiego natłoku w literaturze jest jeszcze szansa na ukazanie się nowatorstwa i nietuzinkowości? Czy sprytne zagrania w połączeniu z niezwykłym pomysłem mogą sprawić, że nasze dzieło stanie się tym unikatowym? Jeżeli tak jak ja chcecie się dowiedzieć, czy istnieje skuteczna, magiczna receptura sukcesu, to zapraszam serdecznie do lektury dzieła Laury Łabno pt. „Pan Żywiołów”.

Głównym bohaterem z którym przyjdzie nam, w głównej mierze, przeżywać przygody jest piętnastoletni Dany McCollguth. Po niewyjaśnionej, tragicznej śmierci swojej matki osierocony chłopak trafia do swoich dalekich krewnych, którzy sprawują nad nim opiekę. Już od najmłodszych lat bohater musi polegać wyłącznie na sobie i własnych umiejętnościach. Podczas lektury nie dowiadujemy się niczego szczególnego na temat jego życia u „rodziny zastępczej”, jednak można śmiało założyć, że doskonale potrafi o siebie zadbać. Wraz z postępem lektury i rozwojem fabuły Dany przeżywa widoczną metamorfozę mentalną. Zaryzykuje tutaj stwierdzenie, że momentalnie dorasta do spraw, które przerosły by niejednego dorosłego. Szybki rozwój jest tutaj potrzebny, gdyż niezdecydowanie i ślamazarność bohatera mogłyby jedynie zniszczyć to, co autorka tak skrzętnie stara się nam ukazać. Dany w roli głównego bohatera sprawdza się nad wyraz intuicyjnie. Pomimo widocznych schematów i porównań z postaciami innych autorów posiada w sobie coś wyróżniającego. Osobiście nie widzę na tym miejscu nikogo innego.

Parę słów pragnę poświęcić postacią pobocznym, na które natkniemy się podczas naszych wspólnych przygód. Na tym polu autorka nie zaszalała, jednakowo nie są to typowe zapychacze. Postacie posiadają swoiste cechy wyróżniające, lecz są to naprawdę schematyczne wybory, które tylko w jakiś sposób wybijają je do góry. Autorka mogła dopracować bardziej ten element, jednak należy pogratulować jej tego, iż nie poszła na łatwiznę z wykorzystaniem armii klonów. Pomimo tego da się znaleźć w tej grupie parę postaci, które zainteresują czytelników swoimi charakterami.

Fabuła przedstawiona na łamach książki jest ekstremalnie wartka. Nie są to wyłącznie przechwałki. Podczas lektury nie znajdziemy chwili odpoczynku, więc warto zarezerwować trochę wolnego czasu na delektowanie się nią. Historia pomimo braku zawiłości jest zwarta i logiczna, co tylko pozytywnie wpływa na komfort czytania. Wątki pasują do siebie i w większości są dokładnie wyjaśnione. Na tym polu autorka postarała się, widać że włożyła sporo czasu w kreację fabuły. Czuć co prawda lekki powiew powtarzalności, lecz oprawa została wykonana w taki sposób, iż owe niedogodności są skutecznie zamaskowane przez pryzmat pomysłowości pani Laury. Można przyczepić się do niewyjaśnionych kwestii, choć dla mnie to idealna furtka dla powstania kontynuacji, za co trzymam mocno kciuki.

Świat który przyjdzie nam przemierzać razem z bohaterami jest bardzo sterylny i zamknięty. Poruszamy się wyłącznie tam, gdzie mają miejsce aktualne przygody. Ten kompromis jest widoczny na objętości dzieła. Brakuje opisów miejsc, przedmiotów, przyrody. Nie każdemu może to przypaść do gustu, lecz tutaj sprawdza się to dobrze. Świetnie współgra to z wartką akcją narzuconą przez autorkę.

W mojej ocenie „Pan Żywiołów” jest książką bardzo dobrą, lecz nie idealną. Brakuje jej wiele elementów, a niewyjaśnione wątki fabularne są świetną bramką dla kontynuacji. Klimatyczna okładka dopełnia obrazu całości. Już dawno nie pamiętam kiedy czytałem książkę o takim tempie akcji. Polecam każdemu czytelnikowi, który gustuje w dobrej literaturze. Sam z niecierpliwością liczę na to, iż autorka zdecyduje się na wydanie kontynuacji.

Moja ocena 7.5/10

Artius

W tym miejscu pragnę podziękować wydawnictwu Novae Res za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zachód słońca w Central Parku

Sarah Morgan to pisarka, która od dziecka uważała, że romanse to jedna z najbardziej satysfakcjonujących rozrywek. Zawsze marzyłaby napisać swoją powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd