Jedenaście tysięcy dziewic

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,47 (98 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
16
8
15
7
17
6
20
5
6
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379612000
liczba stron
456
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

To nie jest saga, bo nitka rwie się gdzieś w połowie ściegu i zamiast dumnego pochodu kolejnych pokoleń, spod igły wyskakują same pojedyncze egzemplarze. Widocznie jakiś złośliwy krawiec spruł solidne szwy i cała rodzinna materia trzyma się jedynie na fastrygach. Gizeli, Beli, Erice i Romie przyszło żyć w epoce, której rytm wybijały przemarsze wojsk. Na domiar złego nieomylny duch dziejów...

To nie jest saga, bo nitka rwie się gdzieś w połowie ściegu i zamiast dumnego pochodu kolejnych pokoleń, spod igły wyskakują same pojedyncze egzemplarze. Widocznie jakiś złośliwy krawiec spruł solidne szwy i cała rodzinna materia trzyma się jedynie na fastrygach.
Gizeli, Beli, Erice i Romie przyszło żyć w epoce, której rytm wybijały przemarsze wojsk. Na domiar złego nieomylny duch dziejów przeznaczył im rolę wojennej zdobyczy, najgorszą z możliwych.
Anka jest wnuczką jednej z tych kobiet, a z pozostałymi łączą ją więzy, o których nie wie lub nie chce wiedzieć. Z sobie tylko znanych powodów lubi postać świętego Mikołaja, a jeszcze bardziej święty spokój. Mając w pamięci rodzinne piekło, z którego udało jej się wyrwać, próbuje odgrodzić się od świata kloszem w kolorze pruskiego błękitu. Ta barwa o bogatej symbolice przywodzi na myśl zimny Bałtyk, gdzie zatonął pewnej styczniowej nocy 1945 roku MS Wilhelm Gustloff. Wśród sześciu tysięcy ofiar była pierwsza właścicielka willi, w której po latach zamieszkała Anka z mężem. Willa położona przy ulicy Polanki lubi jednak zmieniać właścicielki. Dlatego też Anka będzie musiała się uporać ze stratą o wiele większą niż utrata domu i zaakceptować to, że jej szklanka jest do połowy pusta.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1955
Wojciech Gołębiewski | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2016

Po przykrych doświadczeniach ze współczesnymi polskimi pisarkami, postanowiłem ustosunkowywać się merytorycznie tylko w wyjątkowych przypadkach, ograniczając się w pozostałych do oceny ilością gwiazdek.
A więc no comments; gwiazdek.......
A jednak nie wytrzymałem, bo w dobie rusofobii i pogardy dla Rosjan tj kałmuków, kacapów, bydła sowieckiego, ciemnych azjatów, ciemiężycieli, okupantów, gwałcicieli itd itp tzn tego co dyktuje nam kompleks wyższości wobec Wschodu, który rekompensuje nasz kompleks niższości wobec Zachodu, a szczególnie Ameryki, zaryzykować wątek o rozkoszy i zaspokojeniu kobiety przez tak pogardzanego osobnika, jest ewenementem zmuszającym mnie do dania 10 gwiazdek, bez względu na minusy książki, o których nie zamierzam mówić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje smoki na dobre i złe

Uwielbiam Pana Jerzego. Niestety ta książka, w mojej ocenie, do ciekawych nie należy. Dużo paplaniny o niczym.

zgłoś błąd zgłoś błąd