Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mężczyźni bez kobiet

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,07 (1231 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
98
8
276
7
437
6
248
5
82
4
20
3
12
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Onna no Inai Otokotachi (女のいない男たち)
data wydania
ISBN
9788328700918
liczba stron
320
słowa kluczowe
murakami, literatura japońska
język
polski
dodała
Bastet

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Zbiór sześciu opowiadań najpopularniejszego japońskiego pisarza, które łączy jeden temat: emocjonalnej izolacji. Bohaterami wszystkich utworów są mężczyźni, którzy żyją bez partnerek albo takowe potracili. Wśród nich znajdziemy „Drive My Car” o owdowiałym aktorze w średnim wieku, który podróżuje...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Zbiór sześciu opowiadań najpopularniejszego japońskiego pisarza, które łączy jeden temat: emocjonalnej izolacji. Bohaterami wszystkich utworów są mężczyźni, którzy żyją bez partnerek albo takowe potracili. Wśród nich znajdziemy „Drive My Car” o owdowiałym aktorze w średnim wieku, który podróżuje samochodem prowadzonym przez młodą kobietę. Inne nosi tytuł „Szeherezada” i opowiada o mężczyźnie przetrzymywanym w pewnym domu. Dwa razy w tygodniu odwiedza go tam kobieta wynajęta po to, aby przynieść mu jedzenie i inne sprawunki, a także zaspokoić jego potrzeby seksualne. Po każdym zbliżeniu kobieta, niczym współczesna Szeherezada, opowiada mężczyźnie historie. Zawsze jednak, w kluczowym momencie, przerywa opowieść, pozostawiając ją nieukończoną aż do następnej wizyty.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa?fref=nf

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 41
Krzysztof | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2015

Najnowsza książka Harukiego Murakamiego to siedem opowiadań, które łączy wspólny motyw: związki mężczyzn z kobietami. Zaskakujące jest, że tytułowe opowiadanie całego zbiorku wypada najsłabiej. Dobrze podsumowuje je umieszczony na okładce cytat: „Ciemne i gęste cienie marynarzy rozsypują dokoła ostre pinezki metafor”. Efekciarskie operowanie słowem, z którego niewiele wynika.

Najciekawszym tekstem jest „Zakochany Samsa”, parafraza Kafkowskiej „Przemiany”. W oryginale bohater Gregor Samsa budzi się pewnego dnia zamieniony w przerażającego karaluchopodobnego insekta. U Murakamiego sytuacja jest odwrotna: ktoś – lub coś – budzi się, by stwierdzić że jest – Gregorem Samsą właśnie. Protagonista nie pamięta poprzedniego życia, jednak można domyślać się, że to sam Gregor, po miesiącach (albo i latach) życia w postaci robaczej, całkowicie przemieniony, również psychicznie, opuszczony przez rodzinę, zamknięty w odosobnionym pokoju, powraca do własnego ciała. Podczas gdy w oryginale uczył się powoli operowania wieloma czułkami i odnóżami, tak tutaj dziwaczne wydaje mu się chodzenie na dwóch nogach czy operowanie dziesięcioma palcami, z których każdy ma wiele stawów. Ów proces oswajania nowej sytuacji jest opisany równie przekonująco – i podobnymi środkami – jak u Kafki, tworząc literacki negatyw tamtego tekstu.

Innym wartym wzmianki opowiadaniem jest „Kino”, gdzie do rzeczywistości wdzierają się elementy nadprzyrodzone, a wszystko po to by metaforycznie opowiedzieć o tym, jak niebezpieczne jest tłamszenie w sobie emocji i uczuć. Takie mieszanie światów stało się wśród większości czytelników znakiem rozpoznawczym autora. Mimo że ja sam wolę raczej Murakamiego realistycznego (ewentualnie bardzo subtelnie, niemal niezauważalnie balansującego na granicy, jak w „Bezbarwnym Tsukuru Tazakim...”), to ten tekst zrobił na mnie duże wrażenie – cieszę się, że nie czytałem go w nocy, tak sugestywną atmosferę dziwności i niepokoju udało się autorowi w nim wykreować.

Poza tematem, wszystkie teksty łączy warsztatowa sprawność. Czyta się je lekko, wciągają od pierwszego zdania i do końca trzymają w napięciu. Tylko że równie szybko o nich zapomnimy. To literacki pop, ale nie ma w tym określeniu nic złego – takie książki też są potrzebne, a ta jest w swojej klasie znakomita. Świetna lektura, kiedy nie mamy ochoty na nic poważniejszego czy grubszego, i po prostu chcemy się zrelaksować przy dobrej opowieści.

http://www.libri-legebantur.pl/2015/11/mezczyzni-bez-kobiet.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdrajca tronu

Zdrajca tronu to godny następca Buntowniczki z pustyni. Klimat się zmienił, akcja z pustyni przeniosła się do miasta oraz pałacu Sułtana. Pojawiają si...

zgłoś błąd zgłoś błąd