Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mężczyźni bez kobiet

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,04 (1361 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
57
9
106
8
302
7
483
6
275
5
92
4
24
3
16
2
6
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Onna no Inai Otokotachi (女のいない男たち)
data wydania
ISBN
9788328700918
liczba stron
320
słowa kluczowe
murakami, literatura japońska
język
polski
dodała
Bastet

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Zbiór sześciu opowiadań najpopularniejszego japońskiego pisarza, które łączy jeden temat: emocjonalnej izolacji. Bohaterami wszystkich utworów są mężczyźni, którzy żyją bez partnerek albo takowe potracili. Wśród nich znajdziemy „Drive My Car” o owdowiałym aktorze w średnim wieku, który podróżuje...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Zbiór sześciu opowiadań najpopularniejszego japońskiego pisarza, które łączy jeden temat: emocjonalnej izolacji. Bohaterami wszystkich utworów są mężczyźni, którzy żyją bez partnerek albo takowe potracili. Wśród nich znajdziemy „Drive My Car” o owdowiałym aktorze w średnim wieku, który podróżuje samochodem prowadzonym przez młodą kobietę. Inne nosi tytuł „Szeherezada” i opowiada o mężczyźnie przetrzymywanym w pewnym domu. Dwa razy w tygodniu odwiedza go tam kobieta wynajęta po to, aby przynieść mu jedzenie i inne sprawunki, a także zaspokoić jego potrzeby seksualne. Po każdym zbliżeniu kobieta, niczym współczesna Szeherezada, opowiada mężczyźnie historie. Zawsze jednak, w kluczowym momencie, przerywa opowieść, pozostawiając ją nieukończoną aż do następnej wizyty.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/

źródło okładki: https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa?fref=nf

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
encaminne | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 02 października 2015

kotnakrecacz.pl

"Pewnego dnia nagle stajesz się jednym z mężczyzn bez kobiety. Ten dzień przychodzi nieoczekiwanie bez żadnego ostrzeżenia, bez żadnej wskazówki, bez przeczucia, złego znaku, nikt nawet nie zapukał ani znacząco nie chrząknął. Mijasz zakręt i orientujesz się, że już tam jesteś. Ale nie możesz się cofnąć. Gdy raz miniesz ten zakręt, to miejsce staje się twoim jedynym światem. I nazywany w nim jesteś jednym z ‘mężczyzn bez kobiety’. Bardzo chłodno i w liczbie mnogiej. (…) dla mężczyzn bez kobiety świat jest bezmiernym i bolesnym chaosem, ciemną stroną księżyca."



To prawie zupełnie jak w “Przygodzie z owcą”- “Człowiek budzi się rano i wie, że ma w sobie owcę. To bardzo naturalne uczucie”. A jednak bohaterowie nowego tomu opowiadań Murakamiego mają w sobie brak, zamiast obecności. A brak przecież nie jest dziurą, nie stanowi o tym, że czegoś jest mniej. Jest nadmiarem pustki. Brak jest raczej dodatkiem niż kwintesencją braku. Niejasne? Być może, ale przecież mowa tu o Murakamim!

“Mężczyźni bez kobiet” to zbiór siedmiu opowiadań, których wspólnym mianownikiem jest dosłowna lub metaforyczna nieobecność kobiet z życiu bohaterów. Jak zwykle mamy tu znane z twórczości japońskiego autora motywy – postacie “everymanów”, czy jak kto woli “mr. nobody’ch”, bezimienne koty, bary i ich właścicieli, przygodne znajomości, ludzi (głównie rzecz jasna kobiet) znikających bez słowa, tajemniczych nieznajomych, którzy wiedzą za dużo, wreszcie miejsca nietypowe, jak choćby Muzeum Muzyki z Wind. Powody nieobecności kobiet są różne – winny może być przypadek, seks, nieporozumienie, a nawet… tłum marynarzy. Ale jest w tym wszystkim jakaś rozdzierająca samotność i świadomość braku. Nie ma natomiast, poza nielicznymi wyjątkami, tego, do czego pisarz czytelników już przyzwyczaił – magii. Nie tylko tej składowej realizmu magicznego, ale także tej podstawowej, literackiej.

Murakami nie jest mistrzem krótkich form, bo też nie jest mistrzem zakończeń, które prawie nigdy nie wieńczą dzieła. Można się do tego oczywiście przyzwyczaić, można też protestować. “Mężczyźni bez kobiet” to zbiór nieco nierówny. Znajdziemy tu niemal genialną wariację na temat “Przemiany” Kafki, ale znajdziemy też opowiadania, którym brakuje tej “iskry”. Ale może to tylko wrażenie lub nienasycony apetyt po świetnym zbiorze “Zniknięcie słonia”. Jak zwykle stoi za to na wysokości zadania bezbłędna Anna Zielińska-Elliot, tłumaczka Murakamiego. A jej tłumaczenie dialektu z Kansai jest chyba tak samo denerwujące, jak denerwujący miał być oryginał. To prawdziwy kunszt, już nie rzemiosło.

Cóż więcej powiedzieć… “Mężczyznom bez kobiet” brakuje może nieco zwyczajowej magii, ale nie brakuje “tajemniczej siły przekonywania, która przezwycięża logikę”.

SKRÓT DLA OPORNYCH

Dla kogo na pewno tak: dla zagorzałych miłośników japońskiego pisarza, którym nie straszne małe rysy na szkle i niespodziewane zmiany.

Kto powinien omijać: czytelnicy rozpoczynający swą przygodę z Murakamim oraz ci, których nie przekonywały już poprzednie zbiory opowiadań autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Exodus

Mam ostatnio pecha do książek. Co się za coś wezmę, to męczę się zamiast cieszyć lekturą. Tak i stało się w przypadku nowej książki pana Łukasza. Pewn...

zgłoś błąd zgłoś błąd