Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rodzinne przygody Mikołajka

Cykl: Przygody Mikołajka
Wydawnictwo: Znak emotikon
8,33 (18 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
1
8
5
7
1
6
0
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324033492
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Początek wielkiej przygody.
Z mamą i tatą nie można się nudzić! Tata Mikołajka obiecał, że zbuduje mu prawdziwy zamek, żeby można było pobawić się w rycerzy. A mama jak zwykle przygotuje pyszny podwieczorek. Mikołajek mówi, że kumple są fajni, ale to mama i tata są najlepsi na świecie!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 139
KuLtUrAlNiE | 2016-03-23

Zarówno "Szkolne", jak i "Rodzinne przygody Mikołajka" to zbiory opowiadań. Opowieści są przezabawne i wciągające. Sięgając po raz pierwszy po "Mikołajka" musimy zapoznać się z dość dużą dawką różnych imion - Rufus, Gotfryd, Euzebiusz, Alcest, Kleofas, Jadwinia...
Potem jednak z przygody na przygodę coraz bardziej zaprzyjaźniamy się z zacnym gronem bohaterów obu książek.
Bardzo przyjemnie czyta się treść, ponieważ jest bardzo przejrzysta, o dużej czcionce i do tego "po szkolnemu" pisana równo w liniach - jak w zeszycie uczniowskim.Wspomniałam, że przygody zawarte w niniejszych książkach są przezabawne. I tak też jest. W żadnym razie nie wycofuję się z tego stwierdzenia:) Dodać chcę tylko, że oprócz "śmieszności" treść poucza. Za sprawą Mikołajka i jego "kumpli" zdajemy sobie sprawę z konsekwencji wszelkiego oszustwa, że nie należy żywić uprzedzeń do innych nie znając ich dobrze. Wreszcie moje ulubione: o sile prawdziwej przyjaźni.
A propos prawd zawartych w niniejszych czytadłach, muszę się jedną podzielić z Wami. Taką najprawdziwszą z prawdziwych i nie poddawanych dyskusjom:)
Zdziwiony Mikołajek pomyślał, że naprawdę nic a nic nie rozumie dziewczyn - odpowiadasz na pytania, których one nie zadały, myślisz, że wszystko rozumieją, a one tylko udają...To strasznie skomplikowane! Tata na pewno miał rację, lepiej nawet nie próbować ich zrozumieć.
Fragment z Rodzinnych przygód Mikołajka - str. 356.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fitness umysłu

Bardzo żałuję że kupiłam bo ta książka to strata pieniędzy. Moja niska ocena naprawdę nie jest złośliwością a wyrazem rozczarowania. Sprawia wrażenie...

zgłoś błąd zgłoś błąd