Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Miasteczko

Wydawnictwo: Videograf
6,49 (128 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
19
7
33
6
27
5
12
4
5
3
7
2
0
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378353881
liczba stron
320
słowa kluczowe
Radecki, Cichowlas, Miasteczko
kategoria
horror
język
polski
dodał
wrzazgk2

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror. Nękany twórczą niemocą pisarz Marcin Lanowicz postanawia wraz z żoną odpocząć w małym miasteczku na Mazurach. Morwany początkowo spełniają ich oczekiwania – wygodne domki w środku lasu znajdują się w pobliżu pięknych jezior. Z czasem jednak dostrzegają, że mieszkańcy miasteczka są niezwykle dziwni, a...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror.

Nękany twórczą niemocą pisarz Marcin Lanowicz postanawia wraz z żoną odpocząć w małym miasteczku na Mazurach. Morwany początkowo spełniają ich oczekiwania – wygodne domki w środku lasu znajdują się w pobliżu pięknych jezior. Z czasem jednak dostrzegają, że mieszkańcy miasteczka są niezwykle dziwni, a niektórzy z nich wyglądają na ciężko chorych. Szczególnie intrygujące są trzy jasnowłose kobiety, o nieproporcjonalnie długich nogach. Wkrótce potem okazuje się, że zarówno mieszkańcy Morwan, jak i blondwłose kobiety nie są tym, za kogo się podają, a mała wieś, nazywana przez wszystkich "miasteczkiem", nie istnieje na żadnej mapie...

 

źródło opisu: www.videograf.pl

źródło okładki: www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 42
kociol21 | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2017

Miałem niejaki problem z oceną "Miasteczka".

W tekście mogą pojawić się spoilery!

Ciekawi mnie, jaki sposób autorzy podzielili się pracą, bo w tej powieści wyraźnie odczuwalne są różnice poziomów, niektóre elementy są naprawdę niezłe, inne jakby wyjęte z prozy o dwie klasy niższej kategorii.

Fabuła jest raczej prosta, odnosi się ona do motywu "miasteczka z mrocznym sekretem", a więc tematu, który nieodwołalnie przynosi skojarzenia z "Cieniem nad Innsmouth" Lovecrafta, "Krainą Chichów" Carolla, Stepford, klasykami horroru filmowego pokroju "W paszczy szaleństwa". To bardzo dobrze. Ten temat jest ograny ale jeśli potraktuje się go ze smakiem, nie ma prawa nie wypalić. Podobny zabieg widziałem ostatnio w "Domu na Wyrębach" Dardy. Bardzo wyświechtany klasyk grozy można napisać w taki sposób aby wydał się świeży, bez wyczyniania z fabułą cudów na kiju.

Czy autorom to się udało? Nie bardzo. Przede wszystkim, największy zarzut mam do rozłożenia akcentów w akcji. Wiadomo, że najbardziej straszy i intryguje nieznane, coś co jest odchyleniem od realności. Autorzy mogli powoli wciągać czytelnika w gęstą atmosferę miasteczka ale kiedy tylko klimat zaczynał wciągać, nagle postanowili wyłożyć kawę na ławę, dodatkowo, w nader kiepski sposób. Tak, że w jednej trzeciej książki wiemy już w zasadzie wszystko, przez co atmosfera pada na pysk. Cóż z tego, że bliżej końca mamy do czynienia z woltami fabularnymi, skoro są one mało istotne dla całej osi fabularnej. Autorzy, poniekąd, zabili klimat powieści zanim zdążył się on rozwinąć.

Główny bohater cierpi na blokadę twórczą, nie mogąc przebrnąć przez napisanie jednej, kiczowatej, sceny erotycznej. To chyba takie mrugnięcie okiem do czytelnika, bo powieść sama obfituje w takie sceny. Erotyki jest dużo, potraktowanej brutalnie. Rozumiem ten zabieg i mimo wszystko, da się te fragmenty czytać.

Im dalej, tym gorzej. W drugiej części fabuła zaczyna się sypać ujawniając bardzo duże luki. Nie jestem fanem doszukiwania się nieścisłości fabularnych i często staram się przymknąć na nie oko, jednak tutaj było to wyjątkowo trudne. Końcówka jest już całkiem bez sensu.

Ogólnie pomysł był dobry. Do pewnego momentu jest nieźle, a w jednej trzeciej zaczyna się równia pochyła. Przy czym nie jest to bardzo zła pozycja. Akcja, mimo wszystko, wciąga i dwa popołudnia można zarwać. Niestety, mam wrażenie, że dało się z tego wykroić znacznie więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Czytając opinie o tej książce przed jej przeczytaniem, spodziewałam się, że będzie tragiczna. A bawiłam się tak samo dobrze jak przy poprzednich powie...

zgłoś błąd zgłoś błąd