Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tully

Wydawnictwo: Świat Książki
6,99 (540 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
38
8
120
7
150
6
115
5
52
4
11
3
10
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tully
data wydania
ISBN
9788379434312
liczba stron
688
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wyzywająca buntowniczka. Zdradzona przyjaciółka. Namiętna kochanka prześladowana przez mężczyznę, którego dotyk jest potężniejszy niż jej ból. Bohaterka, której nie zapomnicie. Znakomita powieść o namiętności i stracie, miłości i zdradzie, przyjaźni zdolnej przetrwać nawet śmierć i wyjątkowej kobiecie usiłującej odnaleźć w tym wszystkim sens. Późne lata siedemdziesiąte na amerykańskiej...

Wyzywająca buntowniczka. Zdradzona przyjaciółka. Namiętna kochanka prześladowana przez mężczyznę, którego dotyk jest potężniejszy niż jej ból. Bohaterka, której nie zapomnicie.
Znakomita powieść o namiętności i stracie, miłości i zdradzie, przyjaźni zdolnej przetrwać nawet śmierć i wyjątkowej kobiecie usiłującej odnaleźć w tym wszystkim sens.
Późne lata siedemdziesiąte na amerykańskiej prowincji. Tully Makker jest twardą nastolatką, której życie solidnie dało w kość. Przeżyła porzucenie przez ojca, molestowanie seksualne i przemoc ze strony najbliższych, wreszcie zdradę najbliższej przyjaciółki. Te bolesne zdarzenia pozostawiły blizny na jej nadgarstkach i te głębsze, w sercu. Kiedy z biegiem lat Tully ze zbuntowanej nastolatki zamienia się w stateczną kobietę, wydaje jej się, że wreszcie odzyskała kontrolę nad swoim losem. Nic bardziej mylnego…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 792
Kaś | 2015-11-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 20 października 2015

Natalie Anne Makker nigdy nie miała dobrego życia. Nad jej dziecięcą, nastoletnią, a wreszcie dorosłą egzystencją zawsze wisiało piętno matki – kobiety zgorzkniałej, rozchwianej, agresywnej i nieprzejednanej. Trudna sytuacja domowa, brak osoby, od której można by uczyć się emocji oraz tragiczne wydarzenia związane z przyjaciółką ukształtowały psychikę tej młodej kobiety w dość znaczący sposób. Bo czy można w takim świecie zachować równowagę, gdy nie dopuszcza się do siebie absolutnie żadnej pomocy?

Patrząc na półki, na których z reguły goszczą książki autorki, na ich okładki oraz opisy na nich zawarte, sądziłam, że Paullina Simons tworzy teksty z rodzaju tych bardziej ambitnych romansów czy obyczajówek, które czyta się z przyjemnością, ale wciąż nic mądrego ze sobą nie niosą. Z takim przekonaniem byłam kompletnie nieprzygotowana na to, co czekało mnie podczas lektury. Nie miałam pojęcia, w jakie sprawy zostanę wciągnięta i jak wiele emocji wywoła we mnie samo czytanie. Od pierwszej strony pozostawałam i wciąż pozostaję w sporym szoku.

Tym, co w "Tully" zwraca uwagę jako pierwsze, jest objętość – mamy tutaj niemal 700 stron tekstu, co stanowi całkiem niezły wynik jak na literaturę tego rodzaju. Ponadto lektura zdecydowanie nie jest lekka – zarówno treść, czyli szereg tragicznych zdarzeń, jak i styl nie ułatwiają odbiorcy sprawy. W moim przypadku czytanie trwało ponad dwa tygodnie i nie jest tak, że połowę tego czasu książka przeleżała na półce – sięgałam po nią codziennie, podczytywałam kilka, kilkanaście stron, po czym odkładałam ją na bok, bo nie byłam w stanie poradzić sobie z własnymi emocjami. W stylu Simons jest coś, co sprawia, że każdy trudny temat (a porusza ich naprawdę dużo) wywołuje u czytelnika szereg odczuć – nie wiem, jak to robi, ale jest to straszne i cudowne jednocześnie. Czytałam sporo niełatwych książek, ale niewiele poruszyło mnie tak mocno jak "Tully"…

Jak już wspomniałam, książka jest długa, a jej akcja toczy się nierównomiernie, co faktycznie chwilami mnie denerwowało – z jednej strony pewne sceny, wydarzenia i relacje są rozwleczone do granic możliwości, z drugiej zaś są sprawy, po których narracja dosłownie przebiega, wciskając w nas informacje na szybko i bez żadnej otoczki. Styl również jest nierówny – czasem wyższy, czasem niższy. Tyle tylko, że stopniowo przestajemy to zauważać. Na samym początku przeszkadzał mi również fakt, że nie dostrzegałam niemal żadnej zależności między wydarzeniami z życia głównej bohaterki, a jej postawą; gdy była nastolatką, a ja, jako czytelniczka, ledwie ją znałam, wydawała mi się niesamowicie wprost niespójna. Na szczęście z czasem to minęło, a w miarę upływu kolejnych stron wszystko zaczęło się klarować i składać w spójną, choć niezwykle tragiczną całość.

Nie wiem, czy to zasługa prawdopodobieństwa życiowego opisywanych wydarzeń, czy jakiegoś niesamowitego daru, jaki posiada autorka, ale "Tully" jest lekturą naprawdę niezwykłą. Tę opowieść z pewnością zapamiętam na długo, bo naprawdę niewiele książek zrobiło na mnie tak piorunujące wrażenie. Wiem, że nie wszyscy reagują tak samo po spotkaniu z tym tekstem, ale na wszelki wypadek ostrzegam: ta książka może Was wybebeszyć, tak jak wybebeszyła mnie. Chcę więcej i na pewno sięgnę po inne powieści autorki.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/11/paullina-simons-tully.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Promyczek

Na książkę zdecydowałam się ze względu na wysoką opinię. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Podoba mi się fakt, że jest napisana z punktu widzenia...

zgłoś błąd zgłoś błąd