Lapidarium christianum

Wydawnictwo: Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
8 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373543898
liczba stron
224
kategoria
historia
język
polski
dodał
brunonosb

Drogie kamienie, oprócz swych naturalnych walorów, mogły stać się znakami przekazującymi określone treści symboliczne. Zyskiwały przez to dodatkową wartość. Posłannictwo znaku cenił sobie bardzo Mikołaj z Kuzy: "Niedostępne nam byty duchowe mogą jednak być przez nas badane poprzez symbole”. Różne właściwości drogich kamieni sprawiły, że nadawano im określone znaczenia symboliczne, z kolei...

Drogie kamienie, oprócz swych naturalnych walorów, mogły stać się znakami przekazującymi określone treści symboliczne. Zyskiwały przez to dodatkową wartość. Posłannictwo znaku cenił sobie bardzo Mikołaj z Kuzy: "Niedostępne nam byty duchowe mogą jednak być przez nas badane poprzez symbole”. Różne właściwości drogich kamieni sprawiły, że nadawano im określone znaczenia symboliczne, z kolei symboliczne wartości kamieni mogły być łączone z symboliką liczb.

Prezentowana książka dzieli się na cztery części. W pierwszej znalazły się interesujące przykłady obecności oraz funkcji drogich i zwyczajnych kamieni w historii biblijnej. Wykład ich symboliki w pismach Ojców Kościoła i pisarzy średniowiecznych zajął zaskakująco wiele miejsca. Część druga zawiera informacje na temat symboliki drogich kamieni występujących głównie w Piśmie Świętym Starego Testamentu i w Apokalipsie św. Jana Apostoła. Widać tutaj bardzo wyraźnie wpływ dziedzictwa antycznej wiedzy o kamieniach na wykład autorów chrześcijańskich. W części trzeciej znalazły się kamienie, co do kwalifikacji których są nadal wątpliwości. Szczególnie chodzi tu kamienie proweniencji niemal mitologicznej. I wreszcie w części czwartej autor ukazuje obraz obecności kamieni w rzemiośle artystycznym będącym w służbie chrześcijańskiej liturgii. Autor pragnie przede wszystkim uświadomić czytelnikowi, jak głęboko tkwi symbolika drogich kamieni w kulturze religijnej chrześcijaństwa.

 

źródło opisu: http://tyniec.com.pl/product_info.php?manufacturer...(?)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1064

Tak samo jak inne książki S. Kobielusa "Lapidarium christianum" to praca przybliżająca czytelnikowi pewien wycinek europejskiej kultury. Wcześniejsze tytuły podejmowały temat roślin, zwierząt czy np. motywu krzyża, z kolei tutaj najważniejsze są kamienie. Kobielus przedstawia, jak rozwijała się refleksja (przede wszystkim alegoryczna) na ich temat i jak ta refleksja wpływała na powstające w ciągu wieków dzieła sztuki. Obszerny zestaw ilustracyjny na końcu pracy bardzo piękny. W rozdziale pierwszym Autor pisze o kamieniach w Biblii. To bardzo ciekawy rozdział, bo pojawiają się takie "motywy kamienne", które nieraz uciekają uwagi czytelnika Pisma Świętego. Kto pamięta o kamieniach z dna Jordanu albo o pięciu kamieniach Dawida walczącego z Goliatem? Tutaj te wątki zostają omówione bardzo porządnie. Dalsza część (rozdziały II i III) to wyliczenie różnych kamieni i ich symboliki w ujęciu słownikowym. Stąd można się łatwo dowiedzieć, co o takim czy innym kamieniu myślał Pliniusz, a co Augustyn i pisarze średniowieczni. Ostatnim uwzględnionym autorem jest z nieznanych bliżej przyczyn poczciwy Benedykt Chmielowski, który niezbyt tam pasuje z racji chronologii. Rozdział IV ma dość dziwną konstrukcję i nie bardzo rozumiem, na jakiej zasadzie został wyróżniony. Wspomnę tylko, że zamykają go krótkie rozważania na temat tego, czy ornamenta Ecclesiae mają być wspaniałe, czy wręcz przeciwnie - ubogie. Jak widać, jest to temat wiecznie aktualny.

Tomasz Babnis

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemniczy ogród

Przeczytałam "Tajemniczy ogród" w pierwszym polskim przekładzie (z bodajże 1914 roku) i chyba dobrze zrobiłam, bo przedwojenny styl języka n...

zgłoś błąd zgłoś błąd