Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety z ulicy Grodzkiej. Hanka

Cykl: Kobiety z ulicy Grodzkiej (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,52 (486 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
63
8
126
7
117
6
69
5
27
4
12
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379612024
liczba stron
344
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść o klątwie, trudnych relacjach rodzinnych, ale i o konieczności wybaczania, przywołująca ducha dziewiętnastowiecznych sag we współczesnym wydaniu. To dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza, Franciszka Bernata, losy jego dzieci, a zwłaszcza silnych, radzących sobie z przeciwnościami życiowymi kobiet. W 1890 roku, w piwnicy pod apteką, przychodzi na świat Wiktoria,...

Powieść o klątwie, trudnych relacjach rodzinnych, ale i o konieczności wybaczania, przywołująca ducha dziewiętnastowiecznych sag we współczesnym wydaniu.

To dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza, Franciszka Bernata, losy jego dzieci, a zwłaszcza silnych, radzących sobie z przeciwnościami życiowymi kobiet.

W 1890 roku, w piwnicy pod apteką, przychodzi na świat Wiktoria, nieślubna córka aptekarza i młodej służącej, Hanki. Już w momencie narodzin mała skazana jest na śmierć, gdyż ojciec pozbywa się wszystkich swoich potomków z nieprawego łoża. Tego samego dnia Klementyna, żona aptekarza, też rodzi córkę, jednak dziewczynka zaraz umiera. Akuszerka w tajemnicy zamienia noworodki i w ten sposób ratuje życie małej Wiktorii. Wyczerpana trudnym porodem Hanka umiera, nie wiedząc, że jej córka przeżyje. Przed śmiercią przeklina aptekarza i jego potomnych, w tym, niestety, i własne dziecko.
Franciszek Bernat marzy wyłącznie o synu, któremu mógłby przekazać aptekę, córkę traktuje jak zło konieczne.
Klątwę Hanki może zdjąć tylko przebaczenie. Czy Wiktoria będzie umiała wybaczyć ojcu?
Jak potoczą się losy następnych kobiet z rodziny Bernatów? Każda z nich ma trudne relacje z ojcem, każda pielęgnuje w sobie żal i złość, co zaważy na całym ich życiu. Tak właśnie działa klątwa rzucona w XIX wieku przez Hankę. Czy uda się wreszcie przerwać tę złą passę?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 879
Ervisha | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane 2016
Przeczytana: 04 marca 2016

Po książkę sięgnęłam zachęcona opisem z tyłu okładki. Rok 1890 w którym rozgrywa się akcja, rzucona klątwa a także dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza wydały mi się bardzo dobrym, interesującym i tajemniczym pomysłem na powieść. Ciekawa co też autorka była w stanie wymyślić i czy aby czasem nie skończy się to fiaskiem, zabrałam się do lektury od razu kiedy książka trafiła w moje ręce.

Na szczęście nie spotkało mnie rozczarowanie. Powieść wciągnęła mnie już od pierwszych stron i to do tego stopnia, że nim się obejrzałam przewracałam ostatnią stronę. Akcja została poprowadzona gładko, dzięki czemu czyta się bardzo lekko, płynnie a do tego szybko i przyjemnie. Jest w niej wszystko co powinna zawierać dobra powieść: dobra narracja, tajemnica, konflikty, emocje i interesujące postacie. Tej powieści się nie czyta – ją się chłonie :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze pożyczonego mroku

„Rycerze pożyczonego mroku” Dave Rudden W mroku nieraz dostrzega się coś co nie powinno w ogóle istnieć, kryje się w nim również nasz strach i jednoc...

zgłoś błąd zgłoś błąd