Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc nad Samborzewem

Cykl: Powrót do Nałęczowa (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,62 (201 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
34
8
49
7
59
6
18
5
8
4
3
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310127372
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wrzesień 1939. Mąż Anny idzie na wojnę, a w Annopolu pojawia się nowy niemiecki "właściciel". Anna z córeczką znajdują schronienie w skromnym mieszkaniu w Samborzewie, naprzeciwko stacji kolejowej. Kobieta musi pogodzić pracę z prowadzeniem domu i walką o przetrwanie w czasach, kiedy każdy kolejny dzień jest niepewny. Na szczęście mieszkańcy kamienicy trzymają się razem, a Anna zaprzyjaźnia...

Wrzesień 1939. Mąż Anny idzie na wojnę, a w Annopolu pojawia się nowy niemiecki "właściciel". Anna z córeczką znajdują schronienie w skromnym mieszkaniu w Samborzewie, naprzeciwko stacji kolejowej. Kobieta musi pogodzić pracę z prowadzeniem domu i walką o przetrwanie w czasach, kiedy każdy kolejny dzień jest niepewny. Na szczęście mieszkańcy kamienicy trzymają się razem, a Anna zaprzyjaźnia się z Dominikiem, byłym naczelnikiem stacji. Trudne przejścia coraz bardziej ich do siebie zbliżają…

"Noc nad Samborzewem" stanowi kontynuację "Powrotu do Nałęczowa" i "Zapisków z Annopola" opisujących losy Anny Duszkowskiej. To poruszająca i sugestywna opowieść o wojnie, miłości, cierpieniu i tęsknocie.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2801
a_psik | 2016-10-10
Przeczytana: 10 października 2016

Po roku czasu powroty do niektórych książek bywają sentymentalne... Tak było i tym razem. Minął rok, odkąd poznałam Annę Duszkowską alias Obrycką w dwóch powieściach Wiesławy Bancarzewskiej: "Powrocie do Nałęczowa" (ach, jakież to piękne miasto-uzdrowisko!) oraz "Zapiskach z Annopola". Tym razem jednak, z powodu ograniczonej ilości wolnego czasu, "Noc nad Samborzewem" poznałam w formie audio, podczas spacerów z moją córeczką.

Mąż Anny znajduje się poza Annopolem. Główna bohaterka poznaje z kolei innego mężczyznę. Cóż to będzie za znajomość? Czy Anna oprze się pokusie bliższego poznania Dominika, pewnego naczelnika stacji kolejowej? Tego Wam kochani nie zdradzę ;-). Czasy wojenny powodują, że Annopol nagle zyskuje nowego, niemieckiego, właściciela, więc Anna z córeczką Walentynką zamieszkują w skromnym mieszkanku w Samborzewie. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności kobieta dostaje pracę u nowego właściciela Annopola, ale tym samym musić godzić pracę, dojazdy do niej, z opieką nad córeczką i generalnie... z walką o przetrwanie z dnia na dzień.

Przenosiny z wygodnej polskiej rzeczywistości XXI wieku do lat wojennych nie są już dla bohaterki tak trudne, jak na początku. Przecież do wszystkiego można się przyzwyczaić. Można też zauważyć, że Anna wraca do swojego wygodnego życia tylko wtedy, gdy dzięki temu może komuś pomóc. I tak na przykład kupuje węgiel - choć mieszka w kamienicy, której nie opala się węglem, co budzi ogromne zdziwienie i zaciekawienie sąsiadów (ach, ta polska ciekawość i wścibstwo), korzysta z usług drukarni, kiedy potrzebuje odpowiednich "dokumentów" z lat czterdziestych XX wieku czy szuka broni, mającej ułatwić egzystencję Dominikowi. Co ciekawe, obraz z modrzewiem, dzięki któremu Anna może podróżować w czasie... sam też odbywa pewną "podróż" - nic więcej jednak nie zdradzę.

Autorka pięknie oddała klimat czasów okupacji. Opisy miejsc, sytuacji politycznej itp. oddane są realistycznie, co jest ogromną zaletą powieści.

"Noc nad Samborzewem" jest powieścią niezwykle ciepłą, utrzymaną w podobnych tonach, co dwie poprzednie części. To historia o miłości, przyjaźni, sile ludzkiego serca, dobroci w tych jakże ciężkich czasach II wojny światowej. To opowieść o ludziach, których już niestety coraz mniej na świecie; o mężczyznach, którzy mówiąc "Dzień dobry" podnosili kapelusz bądź inne nakrycie głowy; o kobietach, które potrafiły wyczarować obiad praktycznie z niczego...

Polecam całą trylogię!
Kto nie chciałby móc choć raz odbyć podróż w czasie, niech pierwszy podniesie rękę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do utraconej

"Listy do utraconej" w głównym wątku skupiają historię radzenia sobie ze stratą ukochanej matki, będącej wzorem dla głównej bohaterki i z ut...

zgłoś błąd zgłoś błąd