Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnie dni Europy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,1 (20 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
5
6
6
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The last days of Europe. Epitaph for an Old Continent
data wydania
ISBN
9788324586110
liczba stron
193
kategoria
historia
język
polski
dodał
widiath

Książka ukazuje przyszłość kontynentu zalewanego rosnącą falą imigrantów z Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy nie chcą się integrować z nową ojczyzną, ale za to w pełni korzystają ze świadczeń socjalnych i klimatu poprawności politycznej. Laqueur analizuje związek niekontrolowanej polityki imigracyjnej, której towarzyszą wewnętrzne napięcia polityczne i społeczne, z kryzysem tożsamości...

Książka ukazuje przyszłość kontynentu zalewanego rosnącą falą imigrantów z Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy nie chcą się integrować z nową ojczyzną, ale za to w pełni korzystają ze świadczeń socjalnych i klimatu poprawności politycznej.
Laqueur analizuje związek niekontrolowanej polityki imigracyjnej, której towarzyszą wewnętrzne napięcia polityczne i społeczne, z kryzysem tożsamości Europejczyków. Śledzi wpływ dobrowolnej gettonizacji imigrantów na tworzenie podziałów społecznych i politycznych a także na wzrost poczucia niezadowolenia i ksenofobii wśród rodowitych mieszkańców.
Autor przewiduje, że w bliskiej przyszłości Europa straci swoje znaczenie, choć jednocześnie wyraża nadzieję, że nie stanie się tylko muzeum dawnych osiągnięć kultury, dostarczającym rozrywki majętnym turystom z Azji.
Błuskotliwa i przerażająco prawdziwa analiza demograficznego i kulturowego przewrotu odmieniającego oblicze Europy jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto interesuje się polityką międzynarodową i konfliktem cywilizacji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2008

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 290
Koval | 2017-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Istnieje pewien typ książek z dziedziny literatury faktu, który pomimo tego, że porusza niezwykle istotne tematy, logicznie łączy szereg faktów w jeden sensowny ciąg, dochodzi do niekiedy bardzo nowatorskich wniosków i stara się racjonalnie wyłożyć swoje tezy - nie przebija się do głównego nurtu. W momencie wydania publikacje tego rodzaju postrzegane są w najlepszym razie jako niezrozumiałe, a w najgorszym jako przejaw „chciejstwa”, myślenia życzeniowego czy wręcz przejawu lekkiej paranoi. W przypadku „Ostatnich dni Europy” Waltera Laqueuera mamy do czynienia z ukazaniem przyszłości naszego kontynentu w kontekście zalewania go nieustającymi falami imigrantów, co bardzo dobrze koresponduje z rzeczywistą sytuacją jaką można zaobserwować chociażby w mediach. Autor na niespełna dwustu stronach przeprowadza dosyć drobiazgową analizę ruchów imigranckich do Europy: przyczyn, stanu faktycznego oraz podejmuje się postawienia garści hipotez dotyczących skutków takiego postępowania. Podtytuł „Epitafium dla Starego Kontynentu” jest tutaj świetnym credo książki. To prawda, że - czytana dzisiaj - publikacja Laqueuera nie jest już tak szokująca jak w chwili wydania w 2007 roku, kiedy to problem imigrantów ograniczał się właściwie do tych społeczności, które już zamieszkiwały Francję, Niemcy czy Wielką Brytanię. Byliśmy jeszcze przed wojnami na Ukrainie, w Syrii czy obaleniem dyktatury w Libii i nikt nie był w stanie przewidzieć jak wielka rzesza ludności napłynie do naszej części świata. Dzisiaj zjawisko to nam właściwie spowszedniało. Pod tym względem dzieło „Ostatnie dni Europy” jest pozycją niesamowicie przewidującą i dalekowzroczną, wręcz proroczą. Autor analizuje związek niekontrolowanej polityki imigracyjnej, której towarzyszą wewnętrzne napięcia polityczne i społeczne z kryzysem tożsamości Europejczyków. Są to problemy, o których – znów – dzisiaj mówi się dosyć powszechnie, ale 10 lat temu były jeszcze mało eksploatowane i najprawdopodobniej traktowane po macoszemu, gdyż w przeciwnym razie nie doszłoby do obecnej sytuacji.
Sama książka napisana jest jak reportaż. Autor posługuje się danymi statystycznymi, podaje konkretne liczby w oparciu o różne źródła, kiedy nie jest czegoś pewien wyraźnie to zaznacza, lecz jednocześnie ma dosyć cięty język i wyraźnie unika ugrzecznionych i ugłaskanych zwrotów do jakich przyzwyczaiła nas polityczna poprawność. Laqueuer dostrzega też, że toczący się konflikt cywilizacji jest niczym naczynia połączone wiążący ze sobą obecność obcych grup etnicznych, narastanie nastrojów antyimigranckich i niezadowolenia, wzrost przestępczości, upadek moralny, a w konsekwencji dokonujący się demograficzny i kulturowy przewrót. Patrząc z perspektywy czasu, autor niewiele się pomylił.
Trudno powiedzieć czy warto polecić „Ostatnie dni Europy”. Teoretycznie jeszcze kilka lat temu była to pozycja mogąca otworzyć oczy osobom, które nie wierzyły (albo nie chciały do siebie dopuścić myśli), że istnieje prawdziwe zagrożenie dla Starego Kontynentu związane z kurczącą się demografią wśród rdzennych mieszkańców i przybierającą na sile wśród ludności napływowej. Z drugiej jednak strony, obecnie przepowiednie Laqueuera stały się faktem i lektura jego książki jest… zbędna. Jedyne co, to można docenić zmysł antycypacji autora, ale być może związane jest to z doświadczeniami izraelskimi. Jest to państwo, które doskonale zna realia funkcjonowania w otoczeniu sąsiadów, którzy są odmienni kulturowo i jednocześnie rozmnażają się znacznie szybciej.
Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że – cytując autora – Europa w bliskiej przyszłości ostatecznie nie straci swojego znaczenia i nie stanie się jedynie muzeum dawnych osiągnięć kultury, dostarczającym rozrywki majętnym turystom z Azji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Od pierwszego wejrzenia

Druga książka Nory Roberts wybrana po okładce ze świątecznym motywem i t efekt ten sam. Następnym razem muszę być ostrożniejsza :) A ta choinka na okł...

zgłoś błąd zgłoś błąd