Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8 (12 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363129897
liczba stron
64
słowa kluczowe
sosnowski, dom ran
kategoria
poezja
język
polski

Dom ran, a w nim współczesny świat – intelektualna miałkość, polityczna niemoc, tzw. sztuka – opowiedziany w charakterystycznym, niepodrabialnym stylu Andrzeja Sosnowskiego. Tom finezyjny i spójny w każdym calu, wysmakowana i wciągająca gra w literackie odniesienia (czy uda się wszystkie odnaleźć?). Książka, która zaskoczy nawet najwierniejszych czytelników poety. Dom ran – tu śmiech zamiera...

Dom ran, a w nim współczesny świat – intelektualna miałkość, polityczna niemoc, tzw. sztuka – opowiedziany w charakterystycznym, niepodrabialnym stylu Andrzeja Sosnowskiego. Tom finezyjny i spójny w każdym calu, wysmakowana i wciągająca gra w literackie odniesienia (czy uda się wszystkie odnaleźć?). Książka, która zaskoczy nawet najwierniejszych czytelników poety. Dom ran – tu śmiech zamiera na ustach.

 

źródło opisu: http://biuroliterackie.pl/

źródło okładki: http://biuroliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2325
Adrian Tync | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Jak zawsze, pisarstwo Andrzeja Sosnowskiego nie zawodzi. W "Domie ran" w doskonały sposób poeta łączy własną wirtuozerię w operowaniu słowem z diagnozami takich mistrzów jak T. Różewicz czy T.S. Eliot. Jest więc postmodernistycznie, pesymistycznie, ale i kosmicznie, bo nawet "Gwiezdne wojny" i "Matrix" nawinęły się na warsztat. Ale nie jest to wcale marudzące i stetryczałe pojękiwanie - wręcz przeciwnie! Poeta jeszcze raz stara się stworzyć na nowo swój język, sięga często po formę prozaiczną, co jeszcze bardziej podkreśla charakter utworów poddanych wersyfikacji.
Bezdyskusyjnie książka wielka, nie do przeoczenia, dla każdego, komu nieobce są chwile wspomnianej w tomie ekstazy sztuką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecięce koszmary

Moje pierwsze spotkanie z Lisą Gardner uważam za mistrzowskie. Bardzo ciekawy temat dziecięcych chorób psychicznych przyprawiał mnie o dreszcze. W każ...

zgłoś błąd zgłoś błąd