Opowieści niepokojące

Tłumaczenie: Radosław Różycki
7,64 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
10
7
8
6
2
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tales of Unrest
data wydania
ISBN
9788377853191
liczba stron
245
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Kominek

'Opowieści niepokojące' Josepha Conrada to utrzymana w klimacie psychologicznych „dreszczowców” książka opisująca zagrożenia czyhające na jednostkę ze strony sił, których nie jest ona w stanie zrozumieć, zanim jest już za późno... Ich akcja rozgrywa się w różnym miejscu i czasie: od XVIII-wiecznej Francji, przez kolonialną Afrykę i Archipelag Malajski, po londyńskie salony. To wnikliwe...

'Opowieści niepokojące' Josepha Conrada to utrzymana w klimacie psychologicznych „dreszczowców” książka opisująca zagrożenia czyhające na jednostkę ze strony sił, których nie jest ona w stanie zrozumieć, zanim jest już za późno...

Ich akcja rozgrywa się w różnym miejscu i czasie: od XVIII-wiecznej Francji, przez kolonialną Afrykę i Archipelag Malajski, po londyńskie salony. To wnikliwe studium ludzkiej natury i nieuchronności ludzkiego losu. Tytułowy niepokój bierze się ze świadomości skutków zderzenia z nowoczesnością, rozumianą jako zerwanie tradycyjnych więzów człowieka z otaczająca go kulturą, ludźmi i wynikającego z tego zagubienia tożsamości. Conrad jawi się nam jako wnikliwy obserwator i analityk, przekazujący swoje refleksje w atrakcyjnej formie.

'Opowieści niepokojące' - pierwsze utwory Conrada to znakomita uwertura do jego największych arcydzieł, jak 'Lord Jim' czy 'Jądro ciemności'.

 

źródło opisu: http://zysk.com.pl

źródło okładki: http://zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 350
Carmel | 2017-08-06
Przeczytana: 05 sierpnia 2017

"Opowieści niepokojące" to zbiór 5 opowiadań pióra wczesnego Conrada. To przede wszystkim ciekawe opisy wewnętrznego świata bohatera wyobcowanego, wrzucone w obce kulturowo rejony czy małżeńskie powinności. Dla mnie, u tego akurat autora, najbardziej wyczekiwany treści, to wnikliwe opisy kondycji człowieka, podane wprost, choć pięknym literackim językiem. Czytany w młodości "Lord Jim" nie dał odpowiedniej satysfakcji, chyba trzeba do Conrada po prostu dorosnąć.

W tomie mamy miniaturkę "Laguna" i solidną dawkę małżeńskiego konserwatywnego gorsetu, poddanego szczegółowej analizie w "Powrocie". To nie jest lista przypadkowych tekstów, bo sam autor je dobierał. Łączy je nie jeden temat przewodni, tylko raczej zakres interesujących Conrada tropów, poszukiwań odpowiedzi, które rozwijał w swych wielkich powieściach.

Książka nie jest klasycznie conradowskim zbiorem tematów marynistycznych. To wizje jestestwa i głęboko skrywanych zakamarków duszy, gdzie miejsce akcji jest raczej nieistotne. Po lekturze dochodzę do wniosku, że albo Conrad był wielkim wizjonerem, albo kondycja człowieka, jego demony czy kulturowe uwarunkowania niewiele się zmieniły na przestrzeni ostatnich stu lat.

Co tak wywołuje skrajne emocje o cywilizacji Zachodu u ludzi Dalekiego Wschodu? To niemal całkowite wyzbycie się sfery sacrum i prywatyzacja wiary. Jednocześnie w opowiadaniu "Karain. Wspomnienie" dostajemy ciekawą uniwersalna migawkę o naturze władzy i samotności suwerena, pana życia i śmierci podwładnych. Buta, pewność siebie idą w parze z panicznym strachem. Tytułowy bohater opowiadania, jako wytwór kultury malajskiej i niezrozumiałych w Europie współzależności plemiennych, traci w jednej chwili fundament władzy i ogarnia go panicznie strach.

"Idioci" to etyczne rozważania o wierze, karze i narastającym braku sensu u małżonków, doświadczonych czwórką niepełnosprawnych dzieci. Czy każdy jest gotowy na takie wyzwanie? Jak sobie radzić z odrzuceniem społecznym, drwinami w monokulturze francuskiej wsi końca XIX wieku? Conrad pyta, podaje źródła piętnowania, docierając wprost do sedna. To taka analiza chrześcijańskiego imperatywu pomocy bliźnim, szczególnie tym najsłabszym, po wiekach od jego ustanowienia. Co z niego zostało? Zbyt często niewiele.

Najdłuższe i wyróżniające się opowiadanie, to wspomniany "Powrot". To esencja brytyjskiego wiktoriańskiego konserwatyzmu obyczajowego, oczywisty dla autora entourage. Jednak dla mnie to wnikliwe uniwersalne studium męskich obaw rodzących się w związkach małżeńskich. Miłość własna, swoiste poczucie godności i taka bliska nam dulszczyzna. Konwenanse, forma akceptowalny zachowań, podtrzymywanie uświęcone go tradycją modelu rodziny poprzez powściągliwość na każdym polu w relacjach międzyludzkich. Męski umysł obnażony przez Conrada, pozostawia nas, mężczyzn, z długo niegasnącym niepokojem i pytaniami o własne priorytety, konformizm, dopuszczalny poziom bezemocjonalności postaw wynikających ze strachu w okazywaniu uczuć. W kolejnych pokoleniach wciąż powielamy te same błędy, które Conrad zdiagnozował. "Powrót" to niemal esej psychologiczny o męskiej konstrukcji, którego kobiety czasem nie rozumieją, albo nie chcą przyjąć do wiadomości na własną zgubę.

Język Conrada jest dość gęsty, czasem mroczny, zwykle parny, ale i pełen poetyckich nieoczywistych konstrukcji. Długie zdania nie wyczerpują, płyną bez zmęczenia przez czytelnika aż do kropki. Przez krytyków "Opowieści niepokojące" uznano za wprawki przed "Jądrem ciemności", choć ostatnio zyskują chyba zasłużoną niezależność literacką.

W treści dostałem sporo niebanalnych spojrzeń na kulturowe więzy budujące niepotrzebne mury uprzedzeń, lęków i złych emocji kumulowanych przez pokolenia. Wszystko u Conrada jest aktualne. Można na przykład angielski rytuał palenia cygar w wyłącznie męskim gronie, zamienić na inne 'zabawki' i zachcianki współczesnych chłopców w garniturach, a całość portretu i konstrukcji psychologicznej pozostaje wciąż aktualna.

Gorąco polecam wszystkim czytywanie Conrada. Każdy tekst z "Opowieści niepokojące" zasługuje na chwilę namysłu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemna historia czarownic

Czym skusiła mnie do siebie ,,Tajemna historia czarownic”? Jest tło historyczne? Jest. Są czarownice? Są. Są wątki celtyckie? Są. Wystarczyło to, żeby...

zgłoś błąd zgłoś błąd