Akademia Dobra i Zła

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Akademia Dobra i Zła (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,51 (681 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
95
8
160
7
161
6
122
5
40
4
9
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The School for Good and Evil
data wydania
ISBN
9788376863504
liczba stron
496
język
polski

Tego roku, najlepsze przyjaciółki Sophie i Agatha dowiedzą się dokąd trafiają po skończeniu trzynastu lat wszystkie zaginione dzieci. Do legendarnej Akademi Dobra i Zła, w której zwyczajni chłopcy i zwykłe dziewczynki są szkolone by zostać albo bajkowymi bohaterami, albo wielkimi złoczyńcami. Sophie, najładniejsza dziewczyna w całym Gavaldonie całe dotychczasowe życie marzyła żeby zostać już...

Tego roku, najlepsze przyjaciółki Sophie i Agatha dowiedzą się dokąd trafiają po skończeniu trzynastu lat wszystkie zaginione dzieci. Do legendarnej Akademi Dobra i Zła, w której zwyczajni chłopcy i zwykłe dziewczynki są szkolone by zostać albo bajkowymi bohaterami, albo wielkimi złoczyńcami. Sophie, najładniejsza dziewczyna w całym Gavaldonie całe dotychczasowe życie marzyła żeby zostać już porwaną i trafić do zaczarowanego świata. Ze swoimi różowymi sukienkami, dobrymi stopniami i skłonnością do dobrych uczynków, wie, że ma szansę dostać się do szkoły Dobra i w efekcie zostać księżniczką z bajek. Z kolei Agatha gustująca w mrocznych strojach i czarnych kotach, pełna niechęci do wszystkich napotkanych na jej drodze istot, myśli, że trafi do szkoły Zła. Tymczasem staje sie zupełnie inaczej...

"Akademia Dobra i Zła" jest kapitalna. Przewrotna, pełna ironicznego humoru, pełnymi garściami czerpie z klasycznych baśni i wywraca je na drugą stronę. To jak skrzyżowanie ponurych opowieści braci Grimm z "Harrym Potterem"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 155
Zuza | 2016-03-26
Na półkach: Przeczytane, 2016, Było ok.
Przeczytana: 24 marca 2016

"W PRASTAREJ PUSZCZY TRWA
AKADEMIA DOBRA I ZŁA.
BLIŹNIACZE WIEŻE JAK DWIE GŁOWY,
JEDNA DLA SZLACHETNYCH,
DRUGA DLA PODŁYCH.
UCIECZKA Z NIEJ NIEMOŻLIWA.
JEDYNA DROGA WYJŚCIA
W BAŚNI SIĘ UKRYWA."
Chcecie wiedzieć jak powstają baśnie? W Akademii Dobra i Zła dzieci uczą się jak tworzyć własną historię.

Od dwóch wieków co cztery lata w Gawaldonie ginie dwoje dzieci - jedno jest dobre, radosne, a drugie mroczne i samotne. Nikomu jeszcze nie udało się wrócić. Wiadomo tylko, że za porwaniami stoi Dyrektor Akademii. Mieszkańcy bronią się jak mogą, ale i tak w tym roku znikają dwie dziewczynki. Dwie przyjaciółki. Sofia jest uroczą, uśmiechniętą i śliczną blondynką chodzącą w różowych sukienkach i szklanych pantofelkach. Trafia do... Akademii Zła, gdzie wszystko jest czarne, stare, śmierdzące, zniszczone, nadpalone albo pleśniejące. Agata jest lubiącą samotność i czarne, workowate sukienki brunetką, mieszkającą na cmentarzu. Trafia do Akademii Dobra, gdzie wszystko jest pachnące, słodkie, szklane, złote albo różowe.
To straszna pomyłka czy dobrze przemyślana decyzja? Jak poradzą sobie w miejscach, do których pozornie nie pasują?

Zdecydowałam się wypożyczyć "Akademię Dobra i Zła" z biblioteki, kiedy zobaczyłam na okładce napis: "Znakomita lektura dla fanek serii Rywalki". Jak dla mnie niewiele ma to wspólnego z "Rywalkami", ale reklama na mnie zadziała, bo przeczytałam. Książka mi się podobała. Jest tu bardzo, bardzo wyraźny i stereotypowy kontrast między Dobrem a Złem. Ja nie uważam tego za wadę, wręcz przeciwnie, bo tworzy to charakterystyczny dla tej książki klimat. Jednak kto jest Dobry a kto Zły? Czy ten podział zdoła się utrzymać? W książce występuje wiele zwrotów akcji. Mamy do czynienia z magią. Jest tu wątek burzliwej przyjaźni Sofii i Agaty, dosyć skomplikowanych relacji dziewcząt z idealnym księciem Tedrosem, wiele wątków innych bohaterów oraz tajemnicza postać Dyrektora Akademii. Po pierwszych dwóch stronach stwierdziłam, że się z Sofią nie polubimy i miałam rację. Irytująca osoba. Automatycznie Agata wydała mi się tą "normalną". I faktycznie - Agatę jak najbardziej lubię. Przy pierwszym spotkaniu Tedros niezbyt przypadł mi go gustu, jednak kiedy przeczytałam fragment, w którym był on sam i narrator trochę opowiadał o jego uczuciach, uznałam, że nasz książę jest w porządku. Nie jest idealny, ale mnie nie drażnił. Jest dobrze.

Jeśli chodzi o całą oprawę graficzną książki, to sugerowałaby ona, że książka jest dla nieco młodszych czytelników (może jakieś 10-12 lat), jednak mi te wszystkie rysunki się podobały. Nie jest to może książka dla bardzo dojrzałych czytelników (chociaż jak chcą to też oczywiście mogą przeczytać), ale dla młodzieży jak najbardziej. Może to dziwne, ale okładka też mi się podoba, chociaż wygląda jak dla dzieci. Nie widzę w tym nic złego. Plus za mapę, która jest na początku. Bez niej też można by się bez trudu połapać, ale miło, że jest, bo jak dla jest bardzo ładna.

Polecam zagłębienie się w ten magiczny, baśniowy świat jaki oferuje nam "Akademia Dobra i Zła" Somana Chainani.

Na koniec zagadka:
"Co to takiego: Zło nigdy tego nie będzie miało... a Dobro nie może bez tego żyć?"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapisane w kościach

Po przeczytaniu pierwszej części sagi z Davidem Hunterem, tj. "Chemia śmierci" bardzo szybko sięgnęłam po kolejną część. Książka napisana b...

zgłoś błąd zgłoś błąd