Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moscoviada. Powieść grozy

Tłumaczenie: Przemysław Tomanek
Wydawnictwo: Czarne
7,06 (151 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
29
7
48
6
29
5
12
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moskowiada. Powist żachiw
data wydania
ISBN
9788375369069
liczba stron
200
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Luka Rhei

Mieszkasz na szóstym piętrze, ściany poobwieszałeś Kozakami i działaczami ZachodnioUkraińskiej Republiki Ludowej, z okna oglądasz moskiewskie dachy, smętne topolowe aleje, wieży telewizyjnej w Ostankino nie widzisz – widać ją z pokojów, znajdujących po drugiej stronie korytarza – ale jej bliskość odczuwasz w każdej chwili... Moscoviada opowiada o jednym dniu z życia Ottona von F., mieszkańca...

Mieszkasz na szóstym piętrze, ściany poobwieszałeś Kozakami i działaczami ZachodnioUkraińskiej Republiki Ludowej, z okna oglądasz moskiewskie dachy, smętne topolowe aleje, wieży telewizyjnej w Ostankino nie widzisz – widać ją z pokojów, znajdujących po drugiej stronie korytarza – ale jej bliskość odczuwasz w każdej chwili...

Moscoviada opowiada o jednym dniu z życia Ottona von F., mieszkańca moskiewskiego akademika. Studenci ze wszystkich republik radzieckiego imperium przy wtórze wietnamskich pieśni piją wódkę i napój winogronowy, zagryzając suszonymi rybkami i tłustym kaukaskim pilawem. Otton także nie wylewa. Jest wybitnym poetą, tak jak wszyscy jego sąsiedzi.

Powieść Andruchowycza to fantasmagoryczny kalejdoskop ukraińskich wierzeń, przejść z bezpieką, uprzedzeń rasowych i etnicznych do współmieszkańców ZSRR. To oniryczno-deliryczna szalona wyprawa, u której kresu spotykają się caryca Katarzyna, car Iwan Groźny i Feliks Edmundowicz.

 

źródło opisu: Czarne

źródło okładki: Czarne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1500
Kamasz | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 27 lipca 2015

Cudowny przewodnik po Moskwie, czyli Ukrainie, czyli... Pijacka przygoda pełna symboli, które irytują Ottona (a jak się z nimi rozprawia!). Skomplikowanie narracyjne, rozpisany na głosy i listy jeden dzień z życia poety z akademika.

Zdradza pewne podobieństwo do "Sanatorium" Wojaczka, jednak porywa humorem, nieokiełznywalną wyobraźnią Andruchowycza i bardziej wciąga, mimo początku ospałego.

Powieść grozy? A może śmiechu? Więc tragifarsy, groteski? Cokolwiek powiedzieć, będzie za mało.

Do lektury, towarzysze!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Znak kości

Lektura czwartego tomu o przygodach Mercy uświadomiła mnie, że z powieści tego pokroju chyba mi się wyrosło. Równocześnie nie mam nic od gatunku, w ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd