Wyspa Złoczyńców

Cykl: Pan Samochodzik (tom 1) | Seria: Przygody Pana Samochodzika
Wydawnictwo: Pojezierze
7,19 (2156 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
127
9
246
8
379
7
850
6
327
5
187
4
20
3
18
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370023576
liczba stron
332
język
polski
dodał
mp79cz

W pierwszym tomie Pan Samochodzik wyrusza na wyspę pełną pamiątek ponurej przeszłości. Gdzieś tutaj przed wiekami ginęli ludzie, gdzieś tu w czasie wojny ukryto skarby, które Pan Samochodzik ma teraz odszukać. Chętnych do zdobycia skarbu jest jednak więcej, a w niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejni ludzie..

Rozpoczyna się wyścig z czasem.

 

źródło opisu: www.siedmiorog.pl

źródło okładki: www.siedmiorog.pl

Brak materiałów.
książek: 7597
Antoni Leśniak | 2015-05-29
Przeczytana: 26 lutego 2015

Zaczynająca niezwykle popularny cykl przygód Pana Samochodzika niniejsza powieść może dziś wzbudzać i uśmiech i konsternację, szczególnie gdy jej odbiorcą będzie młody człowiek, który urodził się po 1989 roku, i dla niego to, co było wcześniej jest nie tylko zamierzchłą przeszłością ale swoistym skansenem. Nie bardzo jest w stanie zrozumieć jak pewne rzeczy wtedy funkcjonowały i jak były możliwe. Przyzwyczajony do nowinek współczesnego świata nie może się przestawić w myśleniu i pojąć, że nie było wtedy telefonów (nie tylko komórkowych, ale i stacjonarnych), i że wszelki przepływ informacji był nie tylko utrudniony, ale w wielu przypadkach nie możliwy, a jednak ludzie jakoś żyli i sobie radzili, choć pewnie z dzisiejszej perspektywy wiele rzeczy można by było uniknąć albo im dużo wcześniej zapobiec. Takie jednak były realia. Tak samo jak na polskich drogach lat sześćdziesiątych spotkanie samochodu było rzadkością a stacje benzynowe były tylko w wielkich miastach. Taki obraz będzie towarzyszył tym pierwszym przygodom naszego bohatera. Muzealnik, pan Tomasz jest nie tylko znakomitym znawcą dóbr kultury, które zawieruszone po wojnie trzeba było z wielkim trudem odzyskiwać i przywracać muzeom, ale również jest domorosłym detektywem, który kierując się najlepszymi wzorami - postaciami Sherlocka Holmesa i doktora Watsona i zaczerpniętą od nich techniką dedukcji i analizy, wyciągał wnioski pozwalające mu odkrywać i docierać do najbardziej schowanych tajemnic. Czasy powojenne to była Mekka dla różnego rodzaju bandytów, złodziejów i oszustów, którzy zdawali sobie sprawę, że nim władza ludowa okrzepnie i stworzy mechanizmy pozwalające na zabezpieczenie ukrytych skarbów, będą mogli się nieźle obłowić, zwłaszcza jeśli w okresie wojny byli tymi, którzy uczestniczyli w szabrowaniu i przemycaniu skradzionych dóbr pochodzący z opuszczonych domostw, majątków pożydowskich czy prywatnych zbiorów, w tym uciekających przed nadciągającą Armią Czerwoną Niemców czy właścicieli ziemskich. Zaraz po wojnie powstawały też silnie zorganizowane bandy, które terroryzowały ludność i okradały ją z zakopanych na czas wojny rzeczy, wymuszając haracze czy szantażem pozyskując pieniądze na swoje funkcjonowanie. Z takimi osobami przyjdzie zetknąć się tym razem panu Samochodzikowi. Działająca po wojnie banda Barabasza parała się takimi działaniami, i choć rozbito ją a jej członków skazano na karę śmierci lub długoletnie więzienia, to jednak udało im się wiele skradzionych dóbr ukryć i ich odzyskanie przez lata było niemożliwe. Prowadzący badania archeologiczne studenci odkrywają w studni ciała ludzkie, z których jedno dzięki technice portretu pamięciowego pozwala odsłonić oblicze zamordowanego niedawno człowieka, jednego z członków rozbitej grupy, który opuściwszy więzienie wraca by odzyskać skarb. Tylko sprawna akcja i zaangażowanie wielu osób, w tym współpracujących z naszym bohaterem harcerzy pozwalają zapobiec temu, by ukryte zbiory dziedzica Dunina, przedwojennego właściciela okolicznych dóbr ziemskich, dostały się w ręce bandytów. Przy tej okazji Autor wplątuje w tok opowieści wiele ciekawych informacji związanych z teoriami o rasach ludzkich, o znaczeniu badań archeologicznych, o historii tych ziem, co podnosi bardzo wartość edukacyjną tej powieści, bo czytelnik dostaje barwnie i ciekawie napisane spojrzenie na wiele intrygujących i oryginalnych tematów. A my dostajemy bohatera, który staje się naszym polskim James Bondem, poruszającym się po drogach wprawdzie dziwnym samochodem, który choć zewnętrznie przypomina wielką zieloną larwę w rzeczywistości kryje w sobie silnik z ferrari 410 przerobiony przez wujka Gromiłłę, który jako wynalazca zaopatruje stworzony przez siebie pojazd we własne udogodnienia, w tym w śrubę wodną pozwalającą mu pływać po wodzie. Dzięki temu każda nawet najtrudniejsza sytuacja, w której nie wystarczy tyko spryt i wiedza, ale szybkość działania, zostaje wzmocniona przez tak skonstruowaną machinę, ułatwiającą naszemu bohaterowi i łatwość przemieszczania się i zdolność wydostania się z ewentualnej pułapki. Możemy Panem Samochodzikiem choć trochę leczyć nasze kompleksy na obecność i u nas superbohatera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kasacja

Ciężko mnie ocenić książkę. Niby ciakwa wciągająca intrygująca fabuła jednak czegoś mi zabrakło. Nie umiem ocenić tej książki bo jeśli napisze co mi n...

zgłoś błąd zgłoś błąd