Ten jeden dzień

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Ten jeden dzień (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,36 (1839 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
206
9
214
8
449
7
490
6
268
5
113
4
64
3
25
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Day
data wydania
ISBN
9788310128812
słowa kluczowe
Hanna Pasierska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
_Agnes_

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Życie Allyson jest poukładane, zaplanowane, uporządkowane. Okazuje się jednak, że wystarczy jeden dzień, a wszystko może się zmienić. Ostatniego dnia swoich europejskich wakacji Allyson poznaje Willema, obiecującego młodego aktora i wolnego ducha. Willem rożni się Allyson pod każdym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Życie Allyson jest poukładane, zaplanowane, uporządkowane. Okazuje się jednak, że wystarczy jeden dzień, a wszystko może się zmienić. Ostatniego dnia swoich europejskich wakacji Allyson poznaje Willema, obiecującego młodego aktora i wolnego ducha. Willem rożni się Allyson pod każdym względem. Kiedy jednak namawia ją, aby zmieniła swoje plany i pojechała z nim do Paryża, Allyson się zgadza... Ta spontaniczna, nietypowa dla niej decyzja rozpocznie dzień pełen ryzyka i romansu, wyzwolenia i intymności. Nadchodzące 24 godziny mogą zmienić życie Allyson na dobre...

 

źródło opisu: Google

źródło okładki: Google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 426
Eponine | 2016-10-29
Przeczytana: 25 października 2016

O tej powieści mówiło się jak o objawieniu, a może tylko ja trafiłam na takie recenzje. I być może rzeczywiście jest w stanie zmienić coś w myśleniu czytelnika, zwłaszcza jeśli trafi na podatny grunt, czyli moim zdaniem osobę, która niespecjalnie dużo czyta i nie zetknęła się jeszcze z takim schematem. Dla mnie była to po prostu przyjemna lektura, kipiąca emocjami, które momentami udzieliły się również mi. Ale od początku do końca znajoma, jak płyta, którą gdzieś już słyszałam.

Allyson, młoda i nieświadoma specjalnie życia Amerykanka, wyjeżdża do Europy na wycieczkę objazdową zafundowaną przez rodziców z okazji ukończenia liceum. W rekordowym tempie zwiedza kolejne kraje, właściwie niczego z nich nie zapamiętując, bo tempo jest szaleńcze, a budynki architektonicznie podobne. Dodatkowo jej myśli zaprząta raczej college i kurs przedmedyczny, na który się wybiera. Jedynym miastem, które naprawdę chce zobaczyć, jest Paryż, ale ostatecznie nie trafia tam z grupą ze względu na strajk na lotnisku (bardzo życiowe, ja też mam wrażenie, że na paryskim lotnisku bez przerwy ktoś strajkuje). W Londynie wraz z przyjaciółką wyłamuje się ze sztywnego planu zwiedzania i na przedstawieniu ulicznym poznaje tajemniczego Willema, który składa jej niezwykłą propozycję - aby pojechała z nim na jeden dzień do Paryża.

Tak zaczyna się jej wielka przygoda z nieznanym, bo do tej pory była wciąż pod opieką rodziców lub opiekunki wycieczki, teraz symbolicznie wkracza w dorosły świat. Poznaje Paryż bardziej prawdziwy niż ten z folderów turystycznych, Paryż eleganckich uliczek i zatłoczonego Chinatown, pełen przyjaznych ludzi, ale też podrywaczy i rasistów. Poznaje samą siebie, dorosłą, niezależną i zupełnie inną od tej, która pokornie wykonuje wszystko, czego oczekuje od niej otoczenie. Przede wszystkim poznaje jednak Willema, z którym podczas zaledwie jednego dnia łączy ją namiętny romans. Niestety rano Willem znika wraz z rzeczami, a jej nie pozostaje nic innego, jak tylko wrócić do domu z podkulonym ogonem. Przez cały rok i resztę książki Allyson cierpi i zastanawia się, czy nie osądziła Willema zbyt pochopnie.

Nie polubiłam głównej bohaterki, muszę to uczciwie przyznać. Na początku powieści kojarzy mi się z bezwolnym cielęciem, które robi wszystko jak w zegarku, nieświadome rzeczywistości. Potem jej czarna rozpacz po facecie, z którym związek trwał jeden czy dwa dni i systematyczne rujnowanie sobie przez to życia. To oczywiście było potrzebne do spektakularnego happy endu, ale zupełnie nie zgadza się z moją filozofią życiową i charakterem. Spodobały mi się za to postaci drugoplanowe, które ratują sytuację i wnoszą do powieści trochę życia, na przykład czarnoskóry przyjaciel Allyson z uczelni.

Jeżeli chodzi o ogólny zarys fabuły, jest dość podobny do powieści "Samotna gwiazda" Paulliny Simmons. Nie chcę tu wyrokować, kto od kogo zrzynał, ale pani Simmons moim zdaniem wyszło to o niebo lepiej. Tamta książka, pochłonięta latem, wciąż żyje we mnie, o tej zapewne zapomnę, oddając ją do biblioteki, choć świetnie się bawiłam. Polecam na jesienne popołudnia z kubkiem gorącej czekolady i na odstresowanie po ciężkim dniu. Zapewniam, że strony znikają w zawrotnym tempie. Ale nie radzę traktować jako powieści głębokiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwsza przygoda Pana Samochodzika

Pierwsza powieść Nienackiego, w której pojawia się słynny pan Samochodzik. Choć nie jest to najlepsza powieść z cyklu, warto poznać pana Tomasza, jesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd