Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten jeden dzień

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Ten jeden dzień (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,39 (1624 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
190
9
192
8
397
7
438
6
230
5
90
4
55
3
22
2
5
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Day
data wydania
ISBN
9788310128812
słowa kluczowe
Hanna Pasierska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
_Agnes_

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Życie Allyson jest poukładane, zaplanowane, uporządkowane. Okazuje się jednak, że wystarczy jeden dzień, a wszystko może się zmienić. Ostatniego dnia swoich europejskich wakacji Allyson poznaje Willema, obiecującego młodego aktora i wolnego ducha. Willem rożni się Allyson pod każdym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Życie Allyson jest poukładane, zaplanowane, uporządkowane. Okazuje się jednak, że wystarczy jeden dzień, a wszystko może się zmienić. Ostatniego dnia swoich europejskich wakacji Allyson poznaje Willema, obiecującego młodego aktora i wolnego ducha. Willem rożni się Allyson pod każdym względem. Kiedy jednak namawia ją, aby zmieniła swoje plany i pojechała z nim do Paryża, Allyson się zgadza... Ta spontaniczna, nietypowa dla niej decyzja rozpocznie dzień pełen ryzyka i romansu, wyzwolenia i intymności. Nadchodzące 24 godziny mogą zmienić życie Allyson na dobre...

 

źródło opisu: Google

źródło okładki: Google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 481
Anetka | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane

cmentarz-zapomnianych-ksiazek.blog.onet.pl

Jeden dzień. 24 godziny. Z jednej strony to tylko chwila, jeden z wielu momentów. Z drugiej to szansa. Na zrobienie czegoś innego, na działanie. Tylko od nas zależy jak wykorzystamy ten dzień

Allyson to osoba, która ma całe swoje życie pod kontrolą. Zaplanowane co do godziny, nie ma w nim miejsca na spontaniczność. Swoje dwadzieścia cztery godziny wykorzystuje bardzo efektownie spędzając czas na dodatkowych kursach, szkoleniach. Dziewczyna z jasną hierarchią, wytyczonymi celami, ogromną motywacja – patrząc na osoby takie jak ona od razu myślisz, że ta dziewczyna jest skazana na sukces.

Nawet jej wakacyjny wyjazd jest zaplanowany w najmniejszych detalach. Jednak gdy zafascynowana sztuką Szekspira , pozwala sobie na odrobinę spontaniczności odkrywa drzwi, które otwierają przed nią zupełnie inny świat. Z Allyson staje się Lulu, odważną i otwartą na życie, świadomą siebie kobietą. I wraz z nowo poznanym chłopakiem, jedzie na jeden dzień do Paryża. Nie spodziewa się, jak bardzo te godziny będą w stanie zmienić jej całe życie…

Jestem zaskoczona. Romantyczna historia, która mogła skończyć się wyklepaną formułką „i żyli długo i szczęśliwie” została zastąpiona jednym znaczącym zdaniem – „Nadszedł nowy dzień”. Nie zniszczyło ich gadanie innych, intrygi, nieporozumienia czy trudna przyszłość – po prostu niedopowiedzenia, zły moment. Choć to bolało ich drogi najwyraźniej musiały się połączyć na chwilę, aby potem każde z nich mogło już iść dalej same swoją własną ścieżką.

To nie tylko opowieść o tym, jak jeden dzień może odmienić nasze spojrzenie. To też zachęta, żeby korzystać z każdej chwili jaką mamy do dyspozycji, bo wspomnienia są czymś co zawsze z nami zostanie i nikt nie będzie w stanie nam tego nigdy odebrać. Tak piękne chwile mogą się już nie powtórzyć, więc warto wyciągać z nich wszystko co najlepsze. Dodatkowo udowadnia powszechnie znaną prawdę, że niektórzy ludzi zjawiają się w naszym życiu tylko na chwilę, aby coś wnieść, a potem po prostu odejść. Tak właśnie było i w tym wypadku. Jednak, gdy to dotyka nas bezpośrednio ostatnie o czym myślimy w swoim cierpieniu, to to, aby pogodzić się z tym, co nas spotkało. Szczególnie, gdy ma się te 20 lat i całe życie przed sobą.

„Tylko jeden dzień” złapało mnie za serce. Choć nie brak w niej romantyzmu, to jednak jest tez życiowa i może być całkiem interesującą lekcją. A do tego naprawdę fascynującą i niepozwalającą się oderwać lekturą. Już niedługo w księgarniach pojawi się kolejna część!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drakula. Wampir, tyran czy bohater?

Zgrabna i dobrze czytająca się pozycja popularnonaukowa na temat Włada i samego mitu Drakuli. Stanowi dobrą podstawę do dalszych badań i pogłębienia w...

zgłoś błąd zgłoś błąd