Smażone zielone pomidory

Wydawnictwo: Otwarte
7,21 (4580 ocen i 403 opinie) Zobacz oceny
10
321
9
628
8
940
7
1 510
6
602
5
373
4
68
3
89
2
22
1
27
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
data wydania
ISBN
9788375153408
liczba stron
440
język
polski
dodała
Ag2S

Evelyn przechodzi ciężkie chwile – twierdzi, że jest za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby być młodą. Gdy odwiedza teściową w domu spokojnej starości, poznaje wiekową panią Threadgoode. Kobieta zaczyna opowiadać Evelyn historię swojego życia… We wspomnieniach wraca do małego miasteczka w Alabamie. Są lata 30. XX wieku, dwie przyjaciółki – Idgie i Ruth – postanawiają otworzyć kawiarnię...

Evelyn przechodzi ciężkie chwile – twierdzi, że jest za młoda, żeby być starą, i za stara, żeby być młodą. Gdy odwiedza teściową w domu spokojnej starości, poznaje wiekową panią Threadgoode. Kobieta zaczyna opowiadać Evelyn historię swojego życia…

We wspomnieniach wraca do małego miasteczka w Alabamie. Są lata 30. XX wieku, dwie przyjaciółki – Idgie i Ruth – postanawiają otworzyć kawiarnię Whistle Stop Cafe. Wkrótce staje się ona ulubionym miejscem spotkań mieszkańców i przyjezdnych. Tu każdy gość może liczyć na pyszną pieczeń, aromatyczną kawę i kawałek ciasta z kremem kokosowym. Za smakowitym menu kryje się jednak o wiele więcej – namiętności, dramaty, śmiech, a nawet… zbrodnia.

Poznając losy przyjaciółek, Evelyn uświadamia sobie, że najwyższy czas dokonać w swoim życiu kilku istotnych zmian.

„Smażone zielone pomidory” to ponadczasowa opowieść o sile przyjaźni i kobiecej solidarności.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
bold_italic | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Opinia tylko dla osób, które książkę przeczytały, bo zdradzać z treści będę troszkę.
Straciłam już sporo czasu na przeczytanie tej książki (już tak mam, że jak książkę czytać zacznę, to przeważnie kończę), to pokuszę się jeszcze o opinię o niej.
Książka pretenduje dla mnie do miana gniota i nie mogę rozumieć, skąd taki powszechny zachwyt nad nią... Podeszłam do niej zupełnie neutralnie, choć zachęcona pozytywnymi opiniami, a tu takie rozczarowanie!
Po pierwsze, realizm sytuacyjny ZEROWY! Niby to literatura obyczajowa, a nie fantastyka. Lata 20. i takie przyzwolenie na związek dwóch pań? Nawet nie przyzwolenie, ale powszechny zachwyt całego otoczenia.
Po drugie, tendencyjność niczym u Orzeszkowej. Były mąż Ruth - całe zło tego świata, Idgie niemalże superbohater w ogrodniczkach (w pewnym momencie sprawdziłam z ciekawości orientację autorki tego dzieła i jakoś się nie zdziwiłam bardzo...) Jak już doszło do tego, że nawet pociągi obrabia ta niezastąpiona panna, szmyrgnęłam książką w kąt. Potem dokończyłam, żeby nie było, ale w tamtym momencie nie wytrzymałam!
Po trzecie - przeskoki akcji wprzód, w tył, w bok i z powrotem. O ile dało się jeszcze czytać, kiedy miałam się przełączać miedzy latami ok. 30 a 80., o tyle następstwo lat 30. po 50. już było nie do zniesienia.
I ostatnie, jakże ważne, pierdzielenie zupełnie od rzeczy. Nie przez całą powieść oczywiście, były i momenty śmieszne, interesujące, ale takie jak np. roz. 1 września 1986 bardziej zapadły w pamięć. Niestety!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Solaris

Książka mocno osławiona, mnie niestety mocno znużyła. Trudno przebrnąć przez rozbudowane opisy ze skupieniem. Zapoznałem się z tą pozycją w postaci au...

zgłoś błąd zgłoś błąd