Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Schyłek republiki rzymskiej. Historia National Geographic

Tłumaczenie: Katarzyna Popek--Bernat
Seria: Kolekcja Historia National Geographic
6 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378833048
liczba stron
160
kategoria
historia
język
polski
dodała
Booka

Kryzys republiki rzymskiej w II i I wieku p.n.e. miał swoje źródło w konfliktach wewnętrznych: powstaniu niewolników, reformie rolnej Grakchów, wojnie ze sprzymierzeńcami italskimi, a także sporze między plebejuszami i patrycjuszami. Jego kulminacją była wojna domowa miedzy Mariuszem i Sullą. Jednocześnie nie ustawały zagrożenia ze strony wrogów zewnętrznych. Wciąż zaciekły opór stawiali...

Kryzys republiki rzymskiej w II i I wieku p.n.e. miał swoje źródło w konfliktach wewnętrznych: powstaniu niewolników, reformie rolnej Grakchów, wojnie ze sprzymierzeńcami italskimi, a także sporze między plebejuszami i patrycjuszami. Jego kulminacją była wojna domowa miedzy Mariuszem i Sullą. Jednocześnie nie ustawały zagrożenia ze strony wrogów zewnętrznych. Wciąż zaciekły opór stawiali Galowie, z którymi walczył Juliusz Cezar, gotowy narzucić władzę swoim przeciwnikom politycznym nawet kosztem rozwiązania Republiki.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 628
Jacek | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane, Historia, Mam
Przeczytana: 20 marca 2016

Jak tak dalej pójdzie, to skończę cykl Historia National Geographic za kilka lat... Tom 12 zajął mi nader wiele czasu i nie dlatego, że był szczególnie obszerny (wszystkie tomy maja tyle samo stron) lub trudny (bez przesady) albo napisany mało przystępnym językiem (całkiem niezłe tłumaczenie). Po prostu nie zachwyca...
Plusy to jak zawsze szata graficzna i zdjęcia, nawet mapy. Minusy, to jednostajność tekstu. Szczególnie w tomie, poświęconym kryzysowi republiki rzymskiej, dużo polityki wewnętrznej i podbojów. Co prawda zaczyna się ciekawie od gospodarki i powstań niewolników, ale to tylko wprowadzenie do konfliktów w łonie rządzących republiką. Dalej już tylko gorzej. Oczywiście dla wielu zainteresowanych historią polityczną nic w tym złego, ale jeśli mamy jedno tylko stulecie, widziane przez pryzmat zaledwie jednej dziedziny, to bardzo to wszystko ubogie. Gdzież tu literatura, architektura, wynalazki, prace naukowe, sytuacja ludności w metropolii i na prowincjach itd. To nie jest historia pełna. Umieszczenie w dodatkach niektórych wymienionych dziedzin niczego nie załatwia, zwłaszcza, że są one przedstawione nie dla okresu omawianego w tomie, ale dla całości dziejów, w tym przypadku starożytnego Rzymu. Mnie to się nie podoba.
Jak zawsze dochodzą niedoróbki. Pomijam literówki, błędy interpunkcyjne itp. braki. Niektóre jednak informacje dalekie są od rzetelności. I tak zgodnie z definicją beton to mieszanka kruszywa(cementu), spoiwa, wody i dodatków. Cementu w starożytności nie znano, ale były inne surowce, które go zastępowały (choć w moim rozumieniu jeśli nie stosowano cementu, to nie był to beton lecz zaprawa murarska). Napisałem to dla tych czytelników, którzy nigdzie nie znajdą w tekście składu owego wynalazku rzymskiego (ponoć jednak powstałego w Asyrii) - s. 90.
Na rozkładówce stron 82 i 83 pojawia się Spartakus, szkoda tylko, że tekst o nim został urwany na dywizie dat życia rzeźbiarza Denisa Foyatiera (zmarła w 1863 r.). Swoją drogą informacje o gladiatorach słabe i niepełne.
Rusznikarze zajmowali się (i zajmują) produkcją i naprawą ręcznej broni palnej. A więc Rzymianie już taką posiadali, czego dowodem podpis ilustracji na s. 70. Czegoż to nowego można się dowiedzieć od autorów, tłumaczy i redaktorów tej pracy!
Na stronach 122-123 autorzy chwalą Cezara, zwyciężającego tysiące Galów. Skąd wzięły się tak fantastyczne liczby, nie wiem, boć przecie w tej epoce barbarzyńcy nie prowadzili spisu wojsk... A Cezarowi zależało na wyolbrzymieniu sił przeciwnika - wszak to podnosiło rangę jego zwycięstw.
Na s. 106 czytam o senacie, który "usiłował powstrzymać wszelkie postępowe inicjatywy". Taki język znam z opracowań marksistowskich. Dobrze, że wyszły z użycia.
Przymiotnik galoromański (s. 112) można zastąpić często używanym: galo-rzymski. Nawet bardziej po polsku. Na s. 72 z kolei czytamy, że pirackie "abordaże wielokrotnie zagrażały interesom republiki", co należy odczytać, jako nieznajomość pojęcia abordaż. Na s. 125 "sytuacja w Rzymie stawała się coraz bardziej bezładna". Bez komentarza. Przedostatni wers na s. 132 to tylko drobne niedopatrzenie, ale wielka litera słowa "zakończyło się" utrudnia czytanie.
Po raz kolejny nic nie rozumiem ze spisu konsulów na końcu książki. W dodatku zapisy niektórych imion wykazują się niekonsekwencją, np. Lucius Cornelius Sulla z roku 80 zmienia się w Lucjusza Korneliusza Sullę już w roku następnym. I wreszcie bibliografia - wybrana, choć wybór nieco dyskusyjny. Ale niech tam. Jednakowoż przy Kumanieckim, skoro już podano wydawnictwa, winno być: Państwowe Wydawnictwo Naukowe (w 1988 taka była nazwa tej oficyny). Natomiast dzieła Massie'go "Cezar" Prószyński i Spółka nie mógł wydać w 1983 r., bo wydawnictwo powstało 7 lat później... Dodam, ze oficyna ta wydała rzeczone dzieło w 2004 r.
Ot, takie drobiazgi. Ale z nich, i podobnych, które baczny czytelnik na pewno jeszcze odnajdzie, składa się rzetelność prac naukowych i popularnonaukowych. Dlatego cztery gwiazdki za tekst i dodatkowa za ilustracje. Lecz, jak tak dalej pójdzie, moja cierpliwość się skończy i dodatkowych bonusów nie będzie. Czytam dalej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potęga teraźniejszości

Dzisiaj się poddałam. Może i jest to napisane mądrymi słowami i w ogóle sprawia wrażenie mądrej książki, ale strasznie ciężko się to czyta. Czytam to...

zgłoś błąd zgłoś błąd