Bohater o tysiącu twarzy

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe NOMOS
7,44 (16 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
3
7
3
6
2
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hero with a Thousand Faces
data wydania
ISBN
9788376881287
liczba stron
404
język
polski
dodał
Iselor

Przez trzy dekady, od kiedy odkryłem Bohatera o tysiącu twarzy , książka ta nie przestaje mnie fascynować i inspirować. Joseph Campbell przygląda się badawczo kolejnym wiekom i pokazuje, że wszystkich nas łączy podstawowa potrzeba słuchania opowiadań i zrozumienia samych siebie. Książkę czyta się wspaniale, rewelacyjnie oświetla ona meandry ludzkiej kondycji. George Lucas Słowa Campbella...

Przez trzy dekady, od kiedy odkryłem Bohatera o tysiącu twarzy , książka ta nie przestaje mnie fascynować i inspirować. Joseph Campbell przygląda się badawczo kolejnym wiekom i pokazuje, że wszystkich nas łączy podstawowa potrzeba słuchania opowiadań i zrozumienia samych siebie. Książkę czyta się wspaniale, rewelacyjnie oświetla ona meandry ludzkiej kondycji.

George Lucas

Słowa Campbella mają nadzwyczajne znaczenie, nie tylko dla naukowców, lecz także dla szerszego grona ludzi, którzy uznają za ważne dla swego życia przeszukiwanie mitologicznych ścieżek… Bohater o tysiącu twarzy to książka, dzięki której Campbell stał się sławny. Jest ona cudownym poszukiwaniem w starożytnych mitach bohaterskich odwiecznej walki człowieka o tożsamość.

„Time”

Wydaje się, że główne przesłanie Bohatera o tysiącu twarzy zawiera się w zachęcie, abyśmy my sami, czytając te niebywałe mityczne historie, lepiej potrafili poradzić sobie z niepojętą tajemnicą stworzenia. To, o czym pisze Campbell, dotyka naszych tęsknot za światem, który da się zrozumieć i ma sens. Dzięki lekturze tej książki możemy poczuć, że świat jest wielką opowieścią, a nasze życie wędrówką. Jest to triumf myśli Campbella, który podzielał wiarę w to, że jednostka, aby żyć sensownie, musi żyć mitami, a społeczeństwu dzisiejszemu brak mitologii doskwiera szczególnie dotkliwie.

Wojciech J. Burszta

 

źródło opisu: www.nomos.pl

źródło okładki: szuflada.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38
tumor | 2018-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2018

Okładka reklamowała tę książkę słowami: "Campbell [...] porównuje opowieść o wyprawie i przemianach bohatera zawarte w mitach pochodzących ze wszystkich zakątków świata i wykazuje, że jest to stale ten sam, archetypowy bohater". Nie wiem, czy Zysk i S-ka zarabia dzięki pisaniu bzdur na okładkach. W rzeczywistości autor (o czym informuje sam w przedmowie) skupia się na podobieństwach, zupełnie świadomie pomijając różnice, a chyba trudno o lepszy przykład petitio principii niż udowodnienie, że mity są podobne, gdy się celowo pominie wszelkie między nimi różnice. Po drugie wielką wadą jest wiara w psychoanalizę, Campbell "wykazuje" opierając się na tym, co już "Freud wykazał", serwując zamiast analizy mitów własny mit (choć rozprawa z freudyzmem w zasadzie trwa do dziś, wciąż niejeden psychoterapeuta powołuje się na bajki sprzed wieku). Cokolwiek pasuje do tezy - potwierdza ją. Cokolwiek nie pasuje - jest pewnie jakąś patologią i wypaczeniem, a gdzieś w głębi na pewno tezę potwierdza, tylko tego nie widać. Rozumując w tym radośnie psychoanalitycznym stylu można zabrnąć w błąd dowolnie daleko, nie ma bowiem żadnych oznak, żadnych kryteriów pomyłki. Szczęśliwie Campbell z możliwości różnych podejść do mitologii zdaje sobie sprawę ("Różne jej oceny określane są punktem widzenia oceniających, ponieważ kiedy ocenia się nie w kategoriach tego, czym jest, ale jaką pełni funkcję, jak służyła ludzkości w przeszłości i jak może jej służyć dzisiaj, okazuje się, że ulega ona, jak samo życie, obsesjom i potrzebom jednostki, narodu i epoki.") i jest to wielka zaleta tej książki. Otrzymujemy nie tylko informację, jaką funkcję pełni mit, ale ściślejszą - jaką pełni mit z pewnego punktu widzenia, bez pretensji do objawiania jedynej prawdy. Z zastrzeżeniem, że czytać należy uważnie i krytycznie, "Bohater..." jest książką wartościową. Niemałe znaczenie ma bogactwo przywołanych mitów i legend oraz barwny, żywy styl. Czasem autora nagrodzimy zasłużonym facepalmem:

"[...] nasze świadome wyobrażenia o tym, czym powinno być życie, rzadko przystają do tego, czym ono rzeczywiście jest. Na ogół nie chcemy dopuścić do siebie myśli, że zżera nas czy też naszych przyjaciół ta śmierdząca, drapieżna chuć, która jest istotą natury komórki organicznej."

jednakże trafimy też na fragmenty całkiem zasadne:

"Tam, gdzie poezję mitu zaczyna się interpretować jako biografię, historię lub naukę, zabija się ją. Żywe obrazy stają się jedynie faktami z odległej przeszłości albo odległego nieba. Co więcej, nigdy nie jest trudno wykazać, że jako nauka i historia mitologia jest absurdalna."

Ten fragment warto pamiętać czytając, wtedy jest dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Merhaba. Reportaże z tomu „Zabójca z miasta moreli” i osobisty słownik turecko-polski

Witold Szabłowski wita się z czytelnikiem tureckim „cześć”, czyli merhaba. Bo właśnie Turcji, powstałej na gruzach Imperium Osmańskiego, poświęcona je...

zgłoś błąd zgłoś błąd