Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Razem będzie lepiej

Tłumaczenie: Nina Dzierżawska
Wydawnictwo: Znak
7,77 (843 ocen i 229 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
161
8
263
7
208
6
94
5
24
4
5
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The One Plus One
data wydania
ISBN
9788324026920
liczba stron
464
słowa kluczowe
Nina Dzierżawska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Na miejscu Jess każdy miałby dosyć. Pracy na dwa etaty, chodzenia przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupowania najtańszych jogurtów na promocji w supermarkecie i wybaczania byłemu mężowi, że nie płaci alimentów. Jednak Jess nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. „Damy sobie radę” mogłaby mieć wydrukowane na koszulce. Kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę na zdobycie stypendium...

Na miejscu Jess każdy miałby dosyć. Pracy na dwa etaty, chodzenia przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupowania najtańszych jogurtów na promocji w supermarkecie i wybaczania byłemu mężowi, że nie płaci alimentów.
Jednak Jess nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. „Damy sobie radę” mogłaby mieć wydrukowane na koszulce. Kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę na zdobycie stypendium w wymarzonej szkole, gotowa jest ruszyć na drugi koniec kraju, zabierając ze sobą:
1. jednego problematycznego nastolatka,
2. jedną wybitnie uzdolnioną dziewczynkę z chorobą lokomocyjną,
3. jednego kudłatego psa o wielkim sercu.
Oraz...
4. przypadkowo spotkanego mężczyznę na życiowym zakręcie, który w krytycznym momencie wyciąga do nich pomocną rękę.

Czy wspólna podróż pokaże im, że… razem będzie lepiej?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
Paulina | 2015-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chyba każdy człowiek chociaż raz w życiu czuł się zupełnie smutny i oszukany przez los. Co może wtedy pomóc? Szczerość? Optymizm? A może… druga osoba?

Jess Thomas jest zmęczoną życiem optymistką. Wychowanie syna byłego męża z pierwszego małżeństwa i córki, która zamiast chłopcami, interesuje się matematyką – nie należy do najprostszych. Dodatkowo, praca sprzątaczki wiąże się z wieloma upokorzeniami, jak to w apartamencie przy Beachfront, gdzie mieszka widocznie nieznający zasad grzeczności Ed Nicholls. I pomyśleć, że to jego pech, naiwność i łatwowierność mogą sprawić, że życie całej tej trójki i ich kudłatego psa, Normana, odmieni się. Albo i nie…

Jojo Moyes nie napisała powieści radosnej i słodkiej, lepkiej wręcz od lukru uczuć. To raczej gorzka proza życia ubrana w niesamowitość, która dotyka człowieka, gdy ten spotyka dwoją bratnią duszę. I to chyba sprawia, że „Razem będzie lepiej” sprawia czytelnikowi aż taką przyjemność – nie ma tutaj rycerza na białym koniu, który ratuje księżniczkę z opałów. Jest mężczyzna, który ma swoje problemy z błahego poczucia obowiązku, czy może wstydu, postanawia pomóc kobiecie – i swojej decyzji żałuje już po kilku sekundach. I jest kobieta, która tak odwykła od czyjejkolwiek pomocy, że z trudem przychodzi jej przyjmowanie zwykłej, ludzkiej życzliwości.

W zasadzie historia opisana na kartach „Razem będzie lepiej” mogłaby przydarzyć się też w Polsce, w naszym sąsiedztwie. Przecież nie brak tutaj rozbitych rodzin, uciekających od swoich obowiązków mężczyzn w stylu Piotrusia Pana czy dzieciaków, które lubią znęcać się nad każdym, kto jest biedniejszy, mniej popularny, mądrzejszy czy po prostu inny. Sęk w tym, że jest to również historia niezwykle intymna, i dlatego jej śledzenie wiąże się wręcz z poczuciem zawstydzenia, gdy wchodzimy w relację obcych ludzi, stających się dla nas bardzo bliskimi przyjaciółmi.

W ramach osobistej refleksji muszę dodać, że sam tytuł dostatecznie przekonał mnie do sięgnięcia po książkę. „Razem będzie lepiej” – ale razem komu? I co znaczy lepiej? Czy może autorce zabrakło słowa i chodziło po prostu o to, że „następnym razem będzie lepiej”? Niezależnie od zamiaru pisarki – albo mojego dopatrywania się ukrytych, choć nieistniejących przyczyn – powieść ta zachwyca i świetnie pokazuje, jak rewelacyjny może być gatunek powieści dla kobiet. Co więcej, zachęca też do sięgnięcia po kolejne książki tej autorki.

Z pewnością na korzyść książki przemawia fakt, że fabuła nie jest monotonna, a my nie widzimy całości oczami jednego bohatera. Każde wydarzenie pokazywane jest z perspektywy jego uczestników, a każda z tych osób ewoluuje, zmienia się, przeobraża się z poczwarki w motyla w zupełnie zaskakujący i nieoczekiwany sposób. To daje nadzieję każdemu, kto zaznał w swoim życiu smutku i zawodu, bo po prostu pozwala zrozumieć, że czasem droga kamienista i pełna kolein prowadzi w rezultacie do dobra. I, jak mawia Jess, że „dobrym ludziom przytrafiają się dobre rzeczy”.
http://czytambyniezwariowac.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nawałnica mieczy #1: Stal i śnieg

Kolejny dobry tom z serii. Akcja coraz bardziej pędzi, coraz bardziej kibicuję głównym bohaterom. Mam nadzieję że to co będzie dalej, będzie jeszcze l...

zgłoś błąd zgłoś błąd