Kobiety Kossaków

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,53 (59 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
7
7
22
6
19
5
5
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377057711
liczba stron
336
słowa kluczowe
Kossak
język
polski
dodała
Ela

Autorka opowieści biograficznej o Zofii Kossak, tym razem przedstawia pełną galerię kobiet z kilku pokoleń rodu Kossaków. Piękne, utalentowane i nieodgadnione. O ich talentach, strojach, stosunku do mężczyzn, o tym, jak zachowywały się wobec porażki, tragedii, sukcesu, jak dbały o urodę ile były w stanie wybaczyć, a czego nigdy nie zapomniały. Bohaterkami są m.in.: Maria, żona Wojciecha, ich...

Autorka opowieści biograficznej o Zofii Kossak, tym razem przedstawia pełną galerię kobiet z kilku pokoleń rodu Kossaków. Piękne, utalentowane i nieodgadnione. O ich talentach, strojach, stosunku do mężczyzn, o tym, jak zachowywały się wobec porażki, tragedii, sukcesu, jak dbały o urodę ile były w stanie wybaczyć, a czego nigdy nie zapomniały. Bohaterkami są m.in.: Maria, żona Wojciecha, ich córki Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec, Jadwiga, późniejsza Witkacowa i inne.

 

źródło opisu: strona Dom Wydawniczy PWN

źródło okładki: strona Dom Wydawniczy PWN

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (193)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1416
eduko7 | 2015-05-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 maja 2015

Dziesięć portretów malowanych słowem a nie farbą i pędzlem. Lekko podkoloryzowanych? Być może, choć w niczym to nie przeszkadza. W końcu artysta ma prawo do indywidualnego, niekoniecznie w pełni obiektywnego, postrzegania osób i zdarzeń. Każdy portret inny, pokazujący nietuzinkowość kobiety, której był dedykowany. Dużo szczegółów i odwołań do wcześniejszych opracowań, bogata bibliografia i odpowiednio dobrane zdjęcia. Wszystko to przekonuje o rozległej wiedzy Autorki i właściwym przygotowaniu do opracowania tego zbioru.

książek: 1376
Bożena1 | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: kwiecień 2016

Ciekawe losy niebanalnych kobiet sławnej rodziny Kossaków.
Bohaterkami są matki, babki, córki, wnuczki Kossaków.
Jest także wiele wątków poświęconych mężczyznom w tej rodzinie. Autorka zebrała bardzo ciekawy materiał dla miłośników biografii znanych ludzi.
Tych, którzy skuszą się na przeczytanie książki przestrzegam, że trzeba ją czytać bardzo uważnie, gdyż szybko można się pogubić, w pewnym momencie miałam wrażenie, że w rodzinie Kossaków były same Anny, Marie, Zofie, tak samo w kolejnych pokoleniach i rodzinach powtarzają się imiona mężczyzn.
Choć książka - w mojej ocenie - wydaje się trochę chaotyczna, to jednak warto po nią sięgnąć.

książek: 1890
Monka | 2015-07-10
Przeczytana: 08 lipca 2015

Bardzo zaintrygowała mnie okładka tej książki - piękna, tajemnicza, nostalgiczna... Niestety "Kobiety Kossaków" przy bliższym poznaniu rozczarowują, są mało charyzmatyczne i momentami nudnawe... Spodziewałam się czegoś więcej po tej książce... Jest napisana poprawnie, ale niestety nie porywa... No i jak na taki pomysł i książkę z działu bibliografie trochę za mało jest w niej zdjęć tych tytułowych kobiet...

książek: 561
Agata | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Mieszkam w Krakowie, nieopodal Kossakówki - niszczejącego już dworku, w którym wychowały się słynna poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Magdalena Samozwaniec, córki znanego malarza, Wojciecha Kossaka i Marii z Kisielnickich. Od dnia kiedy przeczytałam "Marię i Magdalenę" zostałam "fanką" rodziny Kossaków, jej barwnego życia i tragedii. Po książkę Kobiety Kossaków sięgnęłam z niemałą nadzieją i nie rozczarowałam się.

Pozycja przybliża nam sylwetki kobiet związanych z rodziną malarzy, począwszy od nestorki Anieli z Kurnatowskich Gałczyńskiej, teściowej Juliusza, która skrupulatnie w swym modlitewniku zapisywała wszystkie ważne daty - urodzenia, śmierci, wesel - a także spisała swe wspomnienia dla potomnych, na Zofii Kossak-Szczuckiej, autorce Dziedzictwa kończąc,
Publikacja pełna jest faktów, fragmentów dzienników i listów wymienianych między członkami rodziny i przyjaciółmi oraz anegdot dotyczących losów przedstawicieli rodu. Kobiety przedstawione na kartach książki żyły w...

książek: 186
Lissa | 2016-08-12
Przeczytana: lipiec 2015

Nietuzinkowe kobiety, które żyły w cieniu swoich sławnych mężów, ale także znane pisarki i poetki. Tajemnicze, fascynujące, dobrze urodzone. Na kartach biograficznej książki Joanny Jurgały-Jureczki.

O niektórych z nich nie wiemy prawie nic. Aniela z Kurnakowskich Gałczyńska (urodziła Zofię, żonę Juliusza Kossaka), Antonina z Sobolewskich Kossakowa - matka Juliusza - te nazwiska pozostają obce przeciętnemu czytelnikowi. A przecież były one tymi, które zapoczątkowały historię kobiet związanych ze słynnym rodem malarzy. Jak pisała w powieści "Dziedzictwo" Zofia Kossak, były to kobiety, które kształtowały myśli i uczucia swoich dzieci, uczyły pracy i poświęcenia, kształtowały w nich "kulturę serca".

Jednakże nawet kreśląc sylwetki znanych postaci kobiecych, jak choćby Magdalena Samozwaniec, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska czy Zofia Kossak Szczucka-Szatkowska, autorka książki odkrywa przed nami inne, mniej znane ich rysy. Obie córki Wojciecha Kossaka, rozpieszczane przez ojca do...

książek: 1006
Zuzanna | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 17 lipca 2015

Bardzo ciekawa dla wielbicieli biografii, historii....polecam...

książek: 1139
anetapzn | 2015-04-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2015

Autorka opowieści biograficznej o Zofii Kossak, specjalistka od Kossaków tak w ogóle, tym razem przedstawia pełną galerię kobiet z kilku pokoleń rodu. Żyły niczym kury domowe, w cieniu swoich mężów, ojców, ale nie były zwykłymi kobietami domowymi, kurami. Były to kobiety ze wszech miar niebanalne, niezwykłe, mądre, znające swoją wartość, posiadające liczne talenty. To o nich snuje arcyciekawą opowieść autorka książki.
Autorka przedstawia pełną galerię kobiet z kilku pokoleń Kossaków.
Bohaterek w książce jest wiele. Do głównych moim zdaniem należy zaliczyć: Anielę z Kurnatowskich Gałczyńska – teściową Juliusza, Zofię z Gałczyńskich Kossakową – żonę Juliusza i seniorka rodu, Marię z Kisielnickich Kossakową – żonę Wojciecha, synową Juliusza, oraz Jadwigę Witkiewiczową, Marię Pawlikowską-Jasnorzewską, Magdalenę Samozwaniec i Zofię Kossak – były one wnuczkami Juliusza.
O ich mężach, ojcach, treściach z rodu Kossaków mówi się, pisze bez przerwy i bardzo dużo. O tych, które były u ich...

książek: 240
Elżbieta | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Z wszelką pewnością pozycja jest interesująca i to z kilku względów.
Po pierwsze mamy okazję do potwierdzenia popularnego powiedzenia, że za każdym wielkim mężczyzną stoi jeszcze większa kobieta. W przypadku żon malarzy Juliusza i Wojciecha Kossaków właśnie tak było. To Zofia i Maria wspierały artystów, swoją codzienną mozolną pracą umożliwiały im skupianie się na pracy, nierzadko bywały też ich managerami, jakbyśmy to określili w dzisiejszej nomenklaturze. Nie wspominając już o tym, że jakby nie ich posagi i koligacje rodzinne, to niezbyt daleko by ci panowie zajechali.
Po drugie, mnie dość zabawne wydało się przedstawienie ówczesnego sposobu myślenia- w przekonaniu większości im współczesnych kobiety Kossaków popełniały mezalians wiążąc się z mężczyznami, którzy nie mogli pochwalić się specjalnie arystokratycznym pochodzeniem i poza talentem, nie mieli za wiele do zaoferowania swoim wybrankom. Pytanie tylko, kto dziś poza wąskim kręgiem najbardziej zainteresowanych pamięta o...

książek: 931
Gaba_Okey | 2015-05-06
Przeczytana: 06 maja 2015

Buntowniczki, samodzielne i ambitne, utalentowane oraz tajemnicze. Książka ta jest hołdem w stronę często niedostrzeganych i niedocenionych kobiet wywodzących się z Kossaków. Autorka ukazuje, że to często one był głowami rodziny, nieraz wiele poświęcając. Ich historia w dalszym ciągu inspiruje i przyciąga młode pokolenia.

To dziesięć opowieści, każda barwna i opisująca nie tylko główne bohaterki, ale także ich znajomości ze słynnymi ludźmi tamtych czasów. Powiązania, koneksje i status społeczny. Co dziwne, kobiety Kossaków mimo swojej wyraźnej pozycji, żyły niczym kury domowe, zajmując się dziećmi i mężem. A miały wiele innych talentów, zaczynając od Zofii Kossak, autorki „Dziedzictwa”, Magdaleny Samozwaniec, czy znanej poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, którą widać w tej książce szczególnie – każdy z rozdziałów rozpoczyna się fragmentem jej wierszy. Pisano już o Kossakach, teraz przyszedł czas na kobiety, które stały u ich boku.

Pozycja ta skupia się nie tylko na płci...

książek: 1382
Dotka76 | 2015-10-10
Na półkach: Biografie, Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

Lubię książki "odbrązowiające", a to właśnie taka lektura. Choć czasem więcej tu niedopowiedzeń niż czystej prawdy. Po laurkach wystawionych swojej rodzinie przez Magdalenę Samozwaniec, każde opracowanie bardziej realnie przedstawiające tę rodzinę działa ożywczo jak poranny prysznic:)
Szczególnie niesamowite jest dla mnie, jak Magdalena przedstawiła swojego ojca - Wojciecha. Dla każdego prawidłowo rozwijającego się dziecka a później nastolatki, ojciec, który notorycznie zdradza swoją żonę (i to czasami w wyjątkowo obrzydliwy sposób), o romansach którego krążą anegdoty nie tylko w rodzinie, lecz i po całym Krakowie, taki ojciec to naprawdę duże obciążenie, konflikt, swego rodzaju trauma.
A Samozwaniec w swoich książkach tak umiejętnie obracała koszmar w żart, smutek w ironię, okaleczone więzi w silne relacje, że chyba nie tylko ja swego czasu mocno się nabrałam....
Obie siostry podobno były pod koniec życia bardzo nieszczęśliwe i zagubione.
Nie dziwi mnie to.
Prawda jest kluczem do...

zobacz kolejne z 183 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd