Listonosz

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,97 (2432 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
106
9
186
8
463
7
859
6
551
5
188
4
39
3
22
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Post Office
data wydania
ISBN
9788373925229
liczba stron
232
słowa kluczowe
Marek Fedyszak
język
polski
dodała
Ag2S

Bukowski jest jednym z twórców, którym przyszło ruszyć w miasto z przewieszoną przez ramię torbą listonosza. Taka anonimowość może być dla pisarza prawdziwym darem. Bukowski, choć szczerze nienawidził swej pracy, trzymał się jej jednak przez kilka lat. Ta mieszanka fascynacji i niechęci musiała przynieść książkę pełną pasji, chwilami przypominającą reportaż. Listonosza czyta się niczym powieść...

Bukowski jest jednym z twórców, którym przyszło ruszyć w miasto z przewieszoną przez ramię torbą listonosza. Taka anonimowość może być dla pisarza prawdziwym darem.
Bukowski, choć szczerze nienawidził swej pracy, trzymał się jej jednak przez kilka lat. Ta mieszanka fascynacji i niechęci musiała przynieść książkę pełną pasji, chwilami przypominającą reportaż. Listonosza czyta się niczym powieść sensacyjną, element niepewności tkwi tu niemal za każdymi drzwiami, do których puka bohater, przyjmowany euforycznie lub wrogo, nagabywany lub odpędzany.

 

źródło opisu: http://www.noir.pl/

źródło okładki: http://www.noir.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1211
Anna | 2017-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2017

Po kilkunastu stronach powieści „Listonosz” Charlesa Bukowskiego miałam nieodpartą chęć rzucić książkę w kąt. Zbyt proste zdania. Wulgarny język i fabuła zupełnie nieprzekonująca.
Jednak dzięki krótkim rozdziałom szybko pokonywałam stronę za stroną. W pewnym momencie Chinaski, bohater książki zdobył moje zainteresowanie. Zaintrygował mnie. Czyżby praca listonosza była rzeczywiście tak ciężka i niewdzięczna? Chinaski za wszelką cenę chce pracować. Praca na poczcie wykańcza go jednak fizycznie i psychicznie. Sprowadza się do gonitwy, żeby zdążyć ze wszystkim czego wymaga od niego pracodawca.
Chinaski nie ma czasu na jedzenie, a nawet na sen. Sprawia wrażenie, że tyko sześciopak piwa trzyma go przy życiu. Oprócz pracy najważniejsze są dla niego kobiety. One też nie dają mu żyć. Egzystencja Chinaskiego sprowadza się do ciężkiej, często szesnastogodzinnej pracy oraz do snu przerywanego przez kolejną partnerkę, która dzieli z nim łóżko.
Alkohol i kobiety to sedno życia Chinaskiego. Mimo to nie jest obibokiem ani złodziejem. Cwaniakiem bywa zdecydowanie często. Ciężko pracując żyje jak w amoku. Jakie to żmudne zajęcie to sortowanie przesyłek. Do tego wszystko musi być wykonane precyzyjnie co do sekundy. Praca doręczyciela też niewdzięczna. Odbiorcy roszczeniowi, często dziwacy. Przyznaję, że nieźle się ubawiłam śledząc życie listonosza Chinaskiego.

"Trochę przesadził. W więzieniu ma się dużo lepiej. I nie musisz nic robić. Nie trzeba płacić komornego, żadnych rachunków za gaz i elektryczność, żadnych podatków, nic nie wydaje się na żarcie, nie płacisz podatków od samochodów, żadnych kar i odszkodowań, nikt się ciebie nie czepia za parę nic nie wartych promili, nie przegrywa się na wyścigach konnych, bezpłatne leczenie, a nawet dentysta, przyjaźń i koleżeństwo z równymi sobie, dają nawet msze święte, nie grożą ci żadne choroby weneryczne, no i pogrzeb masz na koszt państwa."

Podsumowując, nie żałuję czasu poświęconego Bukowskiemu. Wprost przeciwnie. Mam zamiar dokładniej zapoznać się z jego twórczością.
„Listonosz” Charlesa Bukowskiego…POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce w skowronkach

Kolejna cześć z serii Miasteczko za mną i dalsze Losy Klementyny, Pogubionej Agaty, Dobrochny. Klementyna wracając od jednego z klientów nies...

zgłoś błąd zgłoś błąd