Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pryncypium

Wydawnictwo: Wydanie własne
7,58 (109 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
6
8
30
7
19
6
13
5
14
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
230
język
polski
dodała
Kalew

Nomen omen - imię stanowi znak. Każdy z nas je posiada. Ono towarzyszy nam od narodzin, aż do końca naszych dni. Jak masz na imię? Słyszymy setki razy. Wypowiadamy je bez zastanowienia. Ale czy mamy świadomość, że imię może wpływać na to kim jesteśmy? Czy wiemy, że od niego zależy nasze życie i śmierć? Zoltan posiada dar przenikania w głąb ludzkich istnień. W jego snobistycznym życiu nie ma...

Nomen omen - imię stanowi znak. Każdy z nas je posiada. Ono towarzyszy nam od narodzin, aż do końca naszych dni. Jak masz na imię? Słyszymy setki razy. Wypowiadamy je bez zastanowienia. Ale czy mamy świadomość, że imię może wpływać na to kim jesteśmy? Czy wiemy, że od niego zależy nasze życie i śmierć?

Zoltan posiada dar przenikania w głąb ludzkich istnień. W jego snobistycznym życiu nie ma miejsca na emocje, jego serce musi pozostać niewzruszone jak głaz. Tylko ono - zimne niczym lód, może zagwarantować mu obiektywność i bezstronność. Tylko ono - oczyszczone podczas procesu septyki pozwoli mu na sprawne wypełnienie powierzonej mu misji. Zadanie to otrzymują codziennie Laufrzy, tacy jak on. Jest nim znalezienie biorcy dla Nomen, które już nie chce być częścią nas.
Aniela jest optymistką, mimo doświadczeń, jakimi przygniótł ją los. Mimo życiowych przeszkód nie poddaje się, walcząc o lepsze jutro dla siebie, matki i brata Jonasza. Jej życie wypełniają studia i wyczerpująca praca w mieście, którym gardzi. Otuchy dodaje jej wspomnienie rodzinnego domu na wsi, zaś jej silny charakter pomaga jej zmagać się z przeciwnościami losu.
Dwoje ludzi z różnych światów. Dzieli ich wszystko: status, osobowość, pochodzenie, podejście do ludzi, życia i pieniędzy, stosunek do rzeczywistości i norm w niej obowiązujących. ONA ma go za bezczelnego krezusa i aroganta. ON ją za wyszczekaną dziewuchę ze wsi od roznoszenia gazet.
Połączy ich Nomen, które zamierza opuścić Jonasza.
Aniela, nieświadoma całej prawdy, żywi nadzieję, że jej brat przeżyje. Zoltan nie widzi na to żadnych szans. Rozpoczyna się walka - realizacja przewrotnego planu. Wbrew moralnym zasadom, wbrew uczuciom, wbrew Pryncypium.

Magnetyzm i intryga. Pojedynek uczuć. Zdradzone zaufanie. Złe wybory i niefortunne decyzje. Śmierć, a w zamian za nią, nowe życie. Pikantny romans w soczystej zalewie fantastycznej akcji. Wbijająca w fotel fabuła, lekki styl, wciągające dialogi, oryginalne i zaskakujące wątki, mocno nakreśleni bohaterowie, których można pokochać, ale też znienawidzić.
Kim są Laufrzy i czym jest dla nich proces septyki? Czym jest Pryncypium i jakie są konsekwencje jego złamania? Kim jest Nomen Jona i jaki będzie miał wpływ na losy Zoltana i Anieli?

Trailer powieści: www.youtube.com/watch?v=lSAN67P3BpA

 

źródło opisu: www.melissadarwood.com; www.facebook.com/melissa.darwood

źródło okładki: www.melissadarwood.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 884
mclena | 2015-10-20
Przeczytana: 19 października 2015

"Nikt przecież nie jest do cna zły, każdy ma w sobie odrobinę dobra, choć bywa, że ukrywa je na samym dnie serca."


Przed rozpoczęciem czytania KONIECZNIE przeczytaj opis książki, gdyż będzie Ci Drogi Czytelniku zdecydowanie łatwiej rozumieć istotę i sens książki.

Na początku wywaliłam gały. Dosłownie. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że to o czym czytam to przebieg septyki, która na wstępie mnie niejako obrzydziła i nie wiedziałam jak sie do tego odnieść. Już zaczynałam się bać, że "Pryncypium" okaże się książką, która wykracza poza granice mojego rozumowania, więc po kilku stronach stwierdziłam, że chyba przeczytam opis i to mi bardzo pomogło.
Można sie pogubić, ale jak się człowiek zepnie, to da radę rozkminić o co autorce chodzi i szczerze - ogromny szacun dla Melissy Darwood za na prawdę mega wyobraźnię i niecodzienny pomysł z wykorzystaniem czegoś takiego jak znaczenie imion. Jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości i nie mogę się doczekać następnej jej książki, gdyż Melissa jest zdecydowanie perełką wśród autorów polskiej fantastyki. Co prawda "Larista" bardziej mi sie podobała, ale to tylko dlatego że ta septyka mnie przyprawiała o dreszcze. Świetna fabuła, genialne dialogi, wyraziste postacie - motyw z odbieraniem porodu owcy - fenomenalny! Cieszę się, że Aniela nie okazała się głupią gąską, tylko wręcz przeciwnie, a arogancja Zoltana przyprawiała mnie o palpitacje serca. Czytając "Pryncypium" to widać i czuć, że autorka wkłada w swoją twórczość cała siebie, jest konsekwentna i nie stosuje chwytów marketingowych. Pisze w sposób łatwy, przyjemny, niebanalny i na bardzo wysokim poziomie. Może kiedyś wyda cała serię na podstawie np. polskich legend? Mitologii słowiańskiej? Mam nadzieję, że kiedyś zostanie doceniona jako pisarka, a jej książki znajdą się wśród bestsellerów - czego z całego serca jej życzę. BRAWO!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd