All Inclusive. Raj, w którym seks jest Bogiem

Seria: Reporterzy Dużego Formatu
Wydawnictwo: Agora SA
6,75 (166 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
13
8
32
7
52
6
49
5
10
4
3
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813863
liczba stron
248
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
jusola

Dominikana to karaibski raj! Tak mówią ci, którzy pojechali tam w wersji all inclusive. Ale wystarczy, że zrobicie krok poza strzeżone strefy dla turystów, i wciągnie was zupełnie inny świat, którego najsilniejszym żywiołem, najważniejszym bóstwem, najpopularniejszą walutą i największym przekleństwem jest seks. Tu nawet dyktatorzy w równym stopniu opętani są władzą, jak i seksem, obalają ich...

Dominikana to karaibski raj! Tak mówią ci, którzy pojechali tam w wersji all inclusive. Ale wystarczy, że zrobicie krok poza strzeżone strefy dla turystów, i wciągnie was zupełnie inny świat, którego najsilniejszym żywiołem, najważniejszym bóstwem, najpopularniejszą walutą i największym przekleństwem jest seks. Tu nawet dyktatorzy w równym stopniu opętani są władzą, jak i seksem, obalają ich kobiety, które im nie uległy, a seksualne skandale demaskują dziennikarki które uważa się za seksbomby. W podróż po Dominikanie autor zamiast przewodnika zabrał powieść noblisty Mario Vargasa Llosy „Święto kozła”. Z raju na plaży wędruje na samo dno karaibskiego piekła. Uwaga! Ta książka parzy!
„Jak przetłumaczyć na polski słowo macho? Po przeczytaniu „All inclusive” już wiem: koguty. To o kogutach - tych z pazurami, w kąpielowych gatkach, generalskich mundurach i sutannach - pisze w swoim rewelacyjnym debiucie Mirek Wlekły. Żeby nam opowiedzieć o tym, dokąd prowadzą ich rządy, zabrał nas do Dominikany, gdzie nawet ruch uliczny nie jest ruchem ulicznym tylko walką opancerzonych kogutów. W tym kraju, który zajmuje ponad połowę pięknej karaibskiej wyspy, koguty rządziły i rządzą, krzywdzą, zabijają, płodzą i zdradzają. Ale Wlekły nie byłby reporterem, gdyby nie dotarł również do smutnych kogutów, zmęczonych stroszeniem piórek dla europejskich turystek. Bo nie pojechał do Dominikany, żeby sądzić, tylko pomóc nam pojąć świat, który w folderach sprzedają nam jako plastikowy raj. Nie dajcie się nabrać. Zajrzyjcie, co kryje się za kulisami świata all inclusive. Wlekły wam pomoże” - Jacek Hugo-Bader, reporter.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoagora.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoagora.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 43
Michał | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane

Lotnisko, krótka odprawa, palmy na przywitanie, transfer klimatyzowanym autokarem do hotelu all inclusive z basenami, restauracjami i rajskimi plażami. Człowiek pragnący przez tydzień luksusu nie zagłębia się w to, co dzieje się kilka kilometrów od wysokiego muru hotelowego oddzielającego obiekt od prawdziwej Dominikany. Żeby zaznać choć trochę tego, co zawarte jest w reportażu Wlekłego, wystarczy przejechać kilkadziesiąt kilometrów po drogach Dominikany. Prawdziwe oblicze tej rajskiej wyspy to nie tylko plaże, luksusowe hotele i wspaniała pogoda, ale traumatyczna krwawa dyktatura, problem molestowania seksualnego, ograniczone prawa kobiet i bezkarność pedofili w sutannach.
Pierwsza część reportażu pt. "Raj" dotyczy ściśle Dominikany. Przemiany obyczajowe, walka o prawa kobiet, problemy dzisiejszego społeczeństwa dominikańskiego, wszystko z dodatkiem krwawej dyktatury Trujillo. W drugiej części zatytułowanej "Piekło" autor pozornie koncentrując się na dominikańskim przykładzie opowiada historię walki o prawdę nt. pedofilii w Kościele. Powołując się m.in. na przykład abpa Wesołowskiego, autor pokazuje, jak w konserwatywnym katolickim społeczeństwie zakorzeniona jest wiara w nieomylność instytucji Kościoła i w jaki sposób próbuje się tuszować prawdziwe zbrodnie. Podobne przykłady można zresztą mnożyć na naszym własnym podwórku.
Mirosław Wlekły, absolwent Polskiej Szkoły Reportażu stworzył dobry reportaż. Niezbędne historyczne minimum, wartka fabuła. Może zbyt rozbudowana część "kościelna" w stosunku do obecnych problemów społecznych współczesnej Dominikany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2035

Sam początek książki był niebywale chaotyczny względem dialogów, lecz przewidywalny względem fabuły. Później książka się rozkręca, pokazuje nam bardzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd