Jednostka 731. Okrutne eksperymenty w japońskich laboratoriach wojskowych. Relacje świadków.

Tłumaczenie: Michał Szymonik
Seria: Mundus
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
6,67 (86 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
14
7
27
6
24
5
14
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323338932
liczba stron
256
słowa kluczowe
eksperymenty, wojna,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Bastet

Najokrutniejsze działania podczas wojny prowadzonej w latach 1937-1945 przez Japonię w Azji rozegrały się nie tylko na polu bitwy. Ich miejscem był również tajny ośrodek w Mandżurii. To tam, pod przykrywką uzdatniania wody, miały miejsce niewyobrażalne akty bestialstwa Japończyków. Tam działała Jednostka 731. Wycinanie organów bez znieczulenia, aborcje wcześniej gwałconych kobiet czy celowe...

Najokrutniejsze działania podczas wojny prowadzonej w latach 1937-1945 przez Japonię w Azji rozegrały się nie tylko na polu bitwy. Ich miejscem był również tajny ośrodek w Mandżurii. To tam, pod przykrywką uzdatniania wody, miały miejsce niewyobrażalne akty bestialstwa Japończyków. Tam działała Jednostka 731.

Wycinanie organów bez znieczulenia, aborcje wcześniej gwałconych kobiet czy celowe zarażanie dżumą to tylko niektóre z makabrycznych eksperymentów medycznych przeprowadzanych na chińskich więźniach. Tajne japońskie laboratoria, masowo okaleczające żywych więźniów, działały już w latach 30. XX wieku, ale ich wzmożona działalność przypadła na okres II wojny światowej.

Książka składa się z dwóch części. W pierwszej z nich autor zarysowuje historię tej przerażającej jednostki wojskowej cesarskiej armii Japonii i przedstawia szokujące szczegóły jej działania. Druga część to relacje świadków - byłych członków Jednostki 731, którzy uczestniczyli w prowadzonych tam eksperymentach, i innych osób w różny sposób z nią związanych. Po latach milczenia zdecydowali się oni w latach dziewięćdziesiątych XX wieku wyjawić swoje wspomnienia.

Publikacja Hala Golda to nie tylko opis dramatycznych wydarzeń. To również wyraz nadziei, że wydarzenia, do których Japonia nie przyznała się do dnia dzisiejszego, nigdy się nie powtórzą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

źródło okładki: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (434)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 859
Kryminalna | 2019-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2019

Bardzo dobra i ciekawa książka.
Pokazuje bezwglednosc i okrucieństwo jakie przeprowadzali Japończycy eksperymentami na ludziach.

książek: 347
PanPapryk | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Na początku miałem duże oczekiwania wobec tej książki. Liczyłem na coś z przytupem, coś co będzie na zawsze zapamiętane w podświadomości. Coś, co sprawi efekt trawienia książki, który nie pozwoli na rozpoczęcie innej pozycji. Czy to się udało?

Reportaż przenosi nas do czasów II Wojny Światowej. Do kopleksu badawczego o nazwie "Jednostka 731" w której oficjalnie odbywają się doświadczenia mające na celu walczenie z chorobami w zakażonej wodzie. Nieoficjalnie trwają próby stworzenia broni biologicznej, mogącej przechylić szale zwycięstwa na korzyść Japonii.

Książka podzielona jest na dwie części. Część pierwsza przedstawia historię jednostki 731, miejsce powstania, osoby które są za nią odpowiedzialne. Druga część jest zbiorem wypowiedzi, monologów osób które pośrednio lub bezpośrednio związane są z samym ośrodkiem badawczym.

Część pierwsza jest typową opisówką, więc z każdą stroną coraz bardziej wyczekiwałem drugiej połowy, w której oczekiwałem czegoś mocniejszego. Jednak, gdy...

książek: 218
BliskaNieznajoma | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2018

Wszyscy wiedzą, ze istniały nazistowskie obozy koncentracyjne, że każdego dnia ginęli niewinni ludzie, w tym kobiety i dzieci. Ale nie każdy wie, że Japończycy również mieli swoje „fabryki śmierci”, w których średnia życia więźniów wynosiła nie więcej niż miesiąc. Obserwowanie ile człowiek może przeżyć bez wody, ile można wyssać z niego krwi, przeprowadzanie wiwisekcji, zmuszanie do odbywania stosunków seksualnych, eksperymenty na dzieciach, niemowlętach, sztuczne wywoływanie chorób. To wszystko było na porządku dziennym. Ogromne laboratoria, wieloosobowe cele, komory gazowe i krematoria. A to wszystko w ramach badań nad bronią biologiczną. Ale to nie były badania, ale nic innego jak igranie z ludzkim życiem. Dobrze, że powstają takie reportaże. Dobrze jest znać historię.

książek: 305
Damian | 2018-12-18

Hal Gold "Jednostka 731. Okrutne eksperymenty w japońskich laboratoriach wojskowych. Relacje świadków"

Większość osób kojarzy eksperymenty medyczne w czasie wojny tylko z tematem obozów koncentracyjnych, jednak te straszne działania miały też miejsce na obszarze azjatyckim. Mało kto o tym wie, ponieważ rząd Japonii jak widać skutecznie zamiatał te informacje pod dywan, nie chciał aby ujrzały one światło dzienne. Jest to ewidentnie temat tabu, dlatego tak ważne są tego typu książki w literaturze.
Książka podzielona jest na dwie części. W pierwszej dostajemy opis rysu historycznego, jeśli chodzi o badania nad bronią biologiczną, jak to wszystko się zaczęło, jak wyglądało od strony technicznej. Japończycy stworzyli kilka ośrodków aby badać (na ludziach!) efekty zakażeń chorób typu tyfus, dżuma, ale też choroby weneryczne. Zatrudniali też ludzi którzy za pieniadze hodowali pchły, które przenosiły te choroby. Oprócz tego typu badań, naukowcy badali również temat związany z odpornością...

książek: 619
Yardash | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 października 2015

Książka opisuje mrożącą krew w żyłach działalność tajnej japońskiej jednostki zlokalizowanej w Mandżurii, której zadaniem były badania nad bronią biologiczną, co w praktyce sprowadzało się do eksperymentów na ludziach. Zarażanie jeńców i więźniów różnymi, w większości śmiertelnymi chorobami, sekcje na wciąż żywych ludziach czy mordowanie na wymyślne sposoby z "medycznej ciekawości" - to była codzienność w Jednostce 731. Pozycja pokazująca, czym może być indoktrynacja i wychowanie w zmilitaryzowanym i skrajnie nacjonalistycznym państwie. Można odnieść wrażenie, że w II wojnie światowej brał udział naród o skrzywieniu psychicznym równie wielkim co nazistowscy Niemcy, a może i większym. Bo wygląda na to, że Japończycy niespecjalnie się poczuwają do jakiejkolwiek odpowiedzialności (zresztą nie tylko w tej kwestii, co powinien wiedzieć każdy interesujący się tym krajem, ich duma narodowa i poczucie wyższości nad innymi nacjami chyba jeszcze długo nie osiągną zdrowego poziomu).
Minusem...

książek: 1348
BookBasset | 2015-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2015

Myślę, że warto zapoznać się z tymi mrożącymi krew w żyłach opisami bestialstwa pod przykrywką nauki. Tym bardziej, że tytułowy ośrodek jest mniej znany od podobnych struktur zarządzanych przez nazistów.

W pierwszej połowie książki autor podaje w przejrzysty i przystępny sposób najważniejsze informacje dotyczące całego programu japońskich badań nad bronią biologiczną. Od jej początków aż do dziejów powojennych. W drugiej oddaje on głos naocznym świadkom i uczestnikom tamtych wydarzeń.

Wstrząsająca książka, która ukazuje bezsensowne okrucieństwa wojny.

książek: 459
Maciek | 2018-11-03
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2018

Nie muszę pisać ze opisane eksperymenty są przerażające,w końcu każdy kto ma zamiar/przeczytał wie na co sie porywa.
"Jednostka 731" to właściwie kilka poszczególnych części-trzon stanowi geneza,rozwój i losy wojennych eksperymentów nie wyłaczając z tego oczywiście samych eksperymentów.Duzą część publikacji autor poświęcił na relacje naocznych świadków,uzupełnieniem "jednostki" jest kilka fotografii i rysunków poglądowych.
Jedyną rzeczą która może drażnic potencjalnego czytelnika jest pewna "jałowość" z jaką opisane są eksperymenty.W żadnym przypadku nie chodzi mi o dokładność bo byłoby tego za dużo lecz o sam styl autora.

książek: 76
Ewelina Lao | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

Wszyscy wiedzą, ze istniały nazistowskie obozy koncentracyjne, że każdego dnia ginęli niewinni ludzie, w tym kobiety i dzieci. Ale nie każdy wie, że Japończycy również mieli swoje „fabryki śmierci”, w których średnia życia więźniów wynosiła nie więcej niż miesiąc. Obserwowanie ile człowiek może przeżyć bez wody, ile można wyssać z niego krwi, przeprowadzanie wiwisekcji, zmuszanie do odbywania stosunków seksualnych, eksperymenty na dzieciach, niemowlętach, sztuczne wywoływanie chorób. To wszystko było na porządku dziennym. Ogromne laboratoria, wieloosobowe cele, komory gazowe i krematoria. A to wszystko w ramach badań nad bronią biologiczną. Ale to nie były badania, ale nic innego jak igranie z ludzkim życiem. Dobrze, że powstają takie reportaże. Dobrze jest znać historię.

książek: 1413
ŻuŻu | 2016-07-04
Na półkach: Nie siadło, Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2016

Temat ciekawy, ale sposób jego przedstawienia nudnawy.

książek: 744
Noxi | 2019-03-21
Przeczytana: 21 marca 2019
zobacz kolejne z 424 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd