Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak odchudzić kota?

Wydawnictwo: haveanicEbook.pl
8,39 (18 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
5
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364820021
liczba stron
114
język
polski
dodał
haveanicebook

Jak odchudzić kota? to błyskotliwa i pełna humoru powieść o rodzącym się uczuciu widziana oczami dwójki bohaterów: Agaty i Marcina. Męskie spojrzenie na pracę, kobiety i rozrywki dla chłopców przeplata się z babskimi problemami z odchudzaniem, facetami i zawodowym awansem. Agata prowadzi stabilne życie pracownika korporacji wypełnione danymi w tabelkach, spotkaniami z prawnikiem i stosem...

Jak odchudzić kota? to błyskotliwa i pełna humoru powieść o rodzącym się uczuciu widziana oczami dwójki bohaterów: Agaty i Marcina. Męskie spojrzenie na pracę, kobiety i rozrywki dla chłopców przeplata się z babskimi problemami z odchudzaniem, facetami i zawodowym awansem.
Agata prowadzi stabilne życie pracownika korporacji wypełnione danymi w tabelkach, spotkaniami z prawnikiem i stosem dokumentów. Ma kota i kilka kilogramów w nadmiarze. Los zsyła jej niespodziewany awans i nowego bliskiego współpracownika. Marcin właśnie zmienia pracę, planuje własny ślub w Boże Narodzenie i uważa, że życie nie jest bardzo skomplikowane. Spotkanie tych dwojga niepostrzeżenie zmienia dotychczasową rzeczywistość i staje się motorem do zmian. W Agacie budzi się determinacja do odchudzania i zdobycia Kilimandżaro, a Marcin wytrwale gra w tenisa i
przeżywa przedślubną gorączkę. Splot okoliczności prowadzi do niespodziewanego zakończenia.
Powieść pełna niespodziewanych zwrotów akcji, szybkich dialogów i dowcipnej gry słownej. Idealna dla czytelniczek Moniki Szwai i Joanny Chmielewskiej, w sam raz na zimowe wieczory i kiepski nastrój.

 

źródło opisu: www.haveanicebook.pl

źródło okładki: www.haveanicebook.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 341
majeczka241 | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane

Tytuł mówi samo przez się, jednak uważajcie by was nie zmylił. To nie książka o odchudzaniu kota jak możecie ocenić na pierwszy rzut oka. To opowieść bardzo niezwykła, zabawna, przyjemna, która otula czytelnika jak puchowa pierzyna. Zaspokaja nie tylko ciekawość co takiego może skrywać pod fasadą okładki, ale także pozwala się przy niej wyciszyć, spojrzeć na otaczający świat z dystansem. Poprawi nawet najgorszy humor, obracając smutek w radość, zapewni nie małą rozrywkę i pozwoli oderwać się od szarej rzeczywistości.

Takiej historii właśnie potrzebowałam, która przywita mnie jak dobra przyjaciółka, która zapewni mi przyjemnie chwile wśród bohaterów, którzy od pierwszych kartek zaskarbiają sobie moje serce. Gdyby życie nie przytłoczyło mnie w pewnym momencie, nie wiem czy tak prędko chwyciłabym za powieść, jednak, że potrzebowałam chwili wytchnienia od nawarstwiających się spraw bez chwili namysłu chwyciłam za książkę. Od razu zostałam wciągnięta w bieg wydarzeń.

Opowieść opowiedziana jest z perspektywy Agaty i Marcina, jednak autorka bardziej skupia się na historii kobiety, tak by jak najlepiej opowiedzieć nam jej życie. Agata jest kobietą bardzo zakręconą, pełną optymizmu, posiada niezwykły dystans do samej siebie, potrafi się śmiać z własnego wyglądu i nie brać tego zbytnio do siebie. Z przyjemnością towarzyszyłam w jej codziennych zmaganiach, przeszkodach, razem z nią śmiałam się do utraty tchu, kibicowałam z całego serca by jej marzenia w końcu się spełniły. Marcin był moim dodatkiem, wisienką na torcie, dopełnieniem pełnej historii, która zapewniła mi niezapomniane wrażenia, sprawiła, że uśmiechałam się od ucha do ucha i choć na moment pozwoliła mi schować w najczarniejszych zakamarkach podświadomości moje zmartwienia.

Powieść jest bardzo lekka, płynna, opowiadająca o prawdziwym życiu, często niełatwym, krętym po którym nie łatwo się podnieść, jednak jest pełna optymizmu, humoru, patrząca z dystansem na otaczający świat. Nie sposób jej nie pokochać całym sercem. Odprężyłam się przy niej, odpoczęłam, nabrałam pozytywnej energii, której tak długo poszukiwałam. To historia z którą każdy powinien się zapoznać. Nie tylko rozbawi, ale też czegoś nauczy. Gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Templanza znaczy umiar

Czytajac ta ksiozke nie moglam pozbyc sie wrazenia, ze kiedys juz czytalam cos podobnego. Salony, kasyna, wielkie fortuny i kopalnie. Milosc i...

zgłoś błąd zgłoś błąd