Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia arystokratka

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Cykl: Arystokratka (tom 1)
Wydawnictwo: Stara Szkoła
7,15 (1389 ocen i 316 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
124
8
366
7
401
6
254
5
96
4
25
3
17
2
7
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poslední aristokratka
data wydania
ISBN
9788394079000
liczba stron
254
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategori Literatura piękna.

Rodzina Kostków powraca z Ameryki do Czech, by przejąć dawną siedzibę rodu – zamek Kostka. W zamku zastają dotychczasowych pracowników: kasztelana, ogrodnika oraz kucharkę. Jak nowi właściciele poradzą sobie w nowej rzeczywistości? Jak odnajdą się w rolach dotychczas nieodgrywanych?

 

źródło opisu: Stara Szkoła, 2015

źródło okładki: http://stara-szkola.com/

Brak materiałów.
książek: 6475
allison | 2015-10-28
Przeczytana: 28 października 2015

"Ostatnia arystokratka" to przezabawna powieść, która rozśmieszy nawet największych ponuraków. Ci, którzy lubią humor słowny i sytuacyjny, będą w niebie podczas lektury:).

Już od pierwszych stron zdarzenia się piętrzą i komplikują, gdy bohaterowie próbują nielegalnie wywieźć ze Stanów Zjednoczonych prochy kilkunastu przodków i przemycić na pokładzie samolotu kota otumanionego środkami nasennymi. Potem może być już tylko gorzej - czyli jeszcze zabawniej.

Najwięcej powodów do śmiechu czytelnik ma, śledząc nieudolne próby podniesienia z upadku odziedziczonego zamku.
Oprócz powalających wydarzeń, mamy tu nowe postacie - "służbę", czyli trójkę pracowników, którzy swoimi nieobliczalnymi zachowaniami powodują mnóstwo pociesznych sytuacji. Moim ulubieńcem był nienawidzący turystów Józef, który jest uosobieniem zacofania i najchętniej przeniósłby się w czasie do XIX wieku.
Prócz niego na każdej niemal stronie królują lubiąca sobie "golnąć" kucharka oraz hipochondryczny ogrodnik, opiekujący się też szklarnią i komponujący piosenki.

Cały ten pokręcony świat oglądamy oczyma dziewiętnastoletniej dziedziczki, która - mimo iż najmłodsza - wydaje się być najbardziej rozważna i racjonalna. Krytycznym okiem spogląda ona na swoich rodziców, a jej opisy zachowań ojca i matki są tak komiczne, że nie sposób powstrzymać się od śmiechu.

Podczas czytania tej powieści doszłam do wniosku, że to świetny materiał na filmową komedię, z gatunku takich, przy których odbiorca turla się ze śmiechu. Gdyby jakiś zmyślny reżyser wziął na tapetę "Ostatnią arystokratkę", mogłaby powstać komediowa perełka.
Na razie jednak mamy tylko książkę, a właściwie AŻ książkę, gdyż plastyczność opisów i liczne gagi są tak obrazowe, że przed oczyma czytelnika film sam się kręci.

Nie mogę już doczekać się kolejnej części i bardzo żałuję, że trzeba będzie na nią czekać aż do przyszłego roku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polska odwraca oczy

Mój pierwszy przeczytany reportaż i jestem zachwycona - chodź powinnam napisać przerażona. Pozycja króciutka - polecam każdemu.

zgłoś błąd zgłoś błąd