Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne nenufary

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Świat Książki
7,26 (190 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
24
8
46
7
57
6
28
5
8
4
6
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nymphéas noirs
data wydania
ISBN
9788379435906
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść bestsellerowego francuskiego autora, którego książki sprzedano w nakładzie ponad pól miliona egzemplarzy. Wszystko jest tylko złudzeniem, zwłaszcza kiedy lustrzane odbicia dostarczają nowych poszlak i zacierają ślady. Jednak morderstwa, które zakłócają spokój Giverny, ukochanego miasteczka Claude'a Moneta, są bardzo realne. W sercu intrygi znajdują się trzy kobiety: dziewczynka...

Nowa powieść bestsellerowego francuskiego autora, którego książki sprzedano w nakładzie ponad pól miliona egzemplarzy.
Wszystko jest tylko złudzeniem, zwłaszcza kiedy lustrzane odbicia dostarczają nowych poszlak i zacierają ślady. Jednak morderstwa, które zakłócają spokój Giverny, ukochanego miasteczka Claude'a Moneta, są bardzo realne. W sercu intrygi znajdują się trzy kobiety: dziewczynka z talentem do malarstwa, niezwykle powabna nauczycielka i stara kobieta o sowich oczach, która wszystko widzi i wszystko wie. I oczywiście niszczycielska namiętność. A w tle pogłoski o zaginionych lub skradzionych obrazach Moneta, wśród których miały jakoby się znajdować słynne czarne Nenufary.

Michel Bussi jest autorem książek Samolot bez niej (nagrody: Prix Maison de la Presse i Prix du Roman populaire 2012) i Nie puszczaj mojej dłoni.
Czarne Nenufary to francuska powieść kryminalna, która w 2011 roku otrzymała największą liczbę nagród: Prix Polar Michel Lebrun, Grand Prix Gustave Flaubert, Prix Polar méditerranéen; Prix des lecteurs du festiwal Polar de Cognac, Prix Goutte de Sang d'encre de Vienne...

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1078
Iwona | 2015-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Nie tego się spodziewałam po powieści „Czarne nenufary”. Przeczytałam dwie poprzednie książki autora i przyznaję, że Michela Bussiego stać na niesamowite pomysły. Wcześniej jednak nie zawsze, przynajmniej moim zdaniem, wyszedł on obronną ręką z tego, co podpowiedziała mu wyobraźnia („Nie puszczaj mojej dłoni”). Tym razem oprócz niezwykłego pomysłu, mamy piękną opowieść o miłości, namiętności, zazdrości i marzeniach, utkaną w tak misterny sposób, że trzeba niejednokrotnie wracać do przeczytanych fragmentów, żeby sprawdzić, czy autorowi nic się nie pomyliło. Nie, wszystko się zgadza, a autor manipulując czytelnikiem od początku, w mistrzowski sposób łączy poplątane wątki.

Nie jest to tylko powieść o miłości, przybierającej różne postaci. Jest morderstwo, jedno, drugie i na tym się nie kończy, a więc jest to też powieść kryminalna. Intryguje nas bardzo, kto jest sprawcą, czy to wszystko rzeczywiście się wydarzyło, czy jest tylko dziełem wyobraźni, w pewnym momencie wszystko zaczyna się mieszać, komplikować i już zupełnie nie wiadomo, co się dzieje. Bardzo nietypowa to powieść kryminalna, zupełnie inna niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Akcja posuwa się ospale do przodu, ale jeśli się zastanowić, czy tu w ogóle jest jakaś akcja?

Rzadko kiedy satysfakcjonuje mnie zakończenie. Tutaj jestem wprost zafascynowana tym, co wymyślił autor. Niezwykłe, piękne, przemyślane, jak zresztą cała książka.

„Czarne nenufary” mimo wspaniałego pomysłu, nie byłyby tym, czym są, gdyby nie klimatyczne, nastrojowe i bardzo plastyczne opisy miasteczka Giverny, w którym dużą część swego życia spędził Claude Monet, któremu też poświęcono sporo miejsca. Czytałam wspomagając się znalezionymi w internecie zdjęciami ogrodów, stawu, słynnych budynków w Giverny, reprodukcjami obrazów Moneta i innych impresjonistów i było to wyjątkowe doznanie. Styl powieści jest piękny, już samo wprowadzenie przyciąga uwagę i warto do niego wrócić po przeczytaniu ostatnich stron. Jestem pełna podziwu dla narracji i oryginalnej konstrukcji, o której powiedzieć za dużo nie mogę, bo chyba za dużo zdradziłabym. "Czarne nenufary" to jedna z lepszych powieści, jakie przeczytałam w ostatnich miesiącach. Jestem oczarowana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łowca snów

Łowca snów.. raczej łowca łasic analnych.. Historia sprowadza się, jak to często u Kinga bywa, do zbyt długich opisów tworzących pewnego rodzaju dysh...

zgłoś błąd zgłoś błąd