Queen of Shadows

Cykl: Szklany Tron (tom 4)
Wydawnictwo:
8,76 (180 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
48
8
35
7
21
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781408858615
liczba stron
648
język
angielski
dodała
Beatas125

The queen has returned. Everyone Celaena Sardothien loves has been taken from her. But she’s at last returned to the empire—for vengeance, to rescue her once-glorious kingdom, and to confront the shadows of her past… She has embraced her identity as Aelin Galathynius, Queen of Terrasen. But before she can reclaim her throne, she must fight. She will fight for her cousin, a warrior prepared...

The queen has returned.

Everyone Celaena Sardothien loves has been taken from her. But she’s at last returned to the empire—for vengeance, to rescue her once-glorious kingdom, and to confront the shadows of her past…

She has embraced her identity as Aelin Galathynius, Queen of Terrasen. But before she can reclaim her throne, she must fight.

She will fight for her cousin, a warrior prepared to die for her. She will fight for her friend, a young man trapped in an unspeakable prison. And she will fight for her people, enslaved to a brutal king and awaiting their lost queen’s triumphant return.

The fourth volume in the New York Times bestselling series contrinues Celaena’s epic journey and builds to a passionate, agonizing crescendo that might just shatter her world.

 

źródło opisu: https://www.goodreads.com/book/show/18006496-queen...(?)

źródło okładki: http://www.bloomsbury.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 121
CaroLotte | 2016-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2016

Sarah J. Maas znowu zaskakuje. I to bardzo pozytywnie. Na ogół kiedy czyta się kolejną już książę z serii zaczyna wiać nudą. Jednak w przypadku czwartej części Szklanego tronu można powiedzieć, że kolejna część jest lepsza od poprzedniej! Aż strach pomyśleć co przyniesie kolejny tom…
Autorka doskonale wie, jak budować napięcie, cały czas coś się dzieje a więc nie brakuje akcji i ogromu emocji. Wraz z powrotem Aelin do Rifthold widzimy jej ogromną przemianę: z zabójczyni i Królewskiej Obrończyni w dojrzałą i zdeterminowaną młodą władczynię, która przyjęła swoje dziedzictwo i w końcu podejmuje walkę o swój lud i przyjaciół. Droga do odzyskania tronu jest jeszcze bardzo długa, ciernista i usłana bólem, lecz z każdą chwilą Aelin rośnie w siłę, podniosła się z kolan i walczy o swoją przyszłość.
Nie tylko Caelena przeszła ogromną przemianę. Praktycznie wszyscy główni bohaterowie zmienili się. Od razu można zauważyć różnicę w postawie Chaola. Wcześniej ślepo wierzący w rozkazy Króla Adarlanu, teraz stał się buntownikiem, który za wszelką cenę chce odkupić swoje winy i uratować przyjaciela.
Oprócz dobrze znanych nam już postaci poznajemy także nowe. Lysandra na początku budziła we mnie mieszane uczucia, ale kiedy poznałam w końcu jej historię bardzo ją polubiłam, podobnie z resztą jak jej podopieczną. Elide z pewnością ma swoją tajemnicę i dużą rolę do odegrania. Nesryn natomiast nie jest delikatnym kwiatuszkiem- jest kobietą pewną siebie, która wie za co walczy.
„Królowa cieni” jest książką wciągającą i budzącą wiele emocji, także tych skrajnych. Pani Maas świetnie zaplanowała akcję, dzięki której kilkakrotnie mnie zaskoczył rozwój wydarzeń. Szczerze powiedziawszy kilka razy musiałam rzucić stekiem przekleństw pod jej adresem- ale tylko i wyłącznie dlatego, że wydarzenia toczyły się w kierunku, którego czytelnik jako fan niektórych postaci po prostu by sobie nie życzył- to nie „Gra o tron”  Poza tym jedynym faktem jestem ogromną fanką twórczości Sarah J. Maas i niecierpliwie czekam na kolejny tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Euforia

No cóż, "Euforia" euforii nie wzbudza. Zderzenie trzech różnych osobowości pionierów antropologii mogło być popisem prozatorskim, niestety k...

zgłoś błąd zgłoś błąd