Pęknięte odbicie

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,35 (355 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
45
8
89
7
106
6
58
5
22
4
6
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fractured
data wydania
ISBN
9788379611874
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki… Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina. Od tamtego momentu Anna nie jest...

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki…

Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina.

Od tamtego momentu Anna nie jest jednak sobą. W jednej chwili płacze, w następnej wręcz tryska optymizmem. To pewnie normalne po urodzeniu dziecka, dochodzi do wniosku Tony, po prostu Anna musi się przyzwyczaić. A on miał przecież ostatnio tyle pracy. Ale wszystko powinno się jakoś ułożyć. Tyle że Anna i Jack znikają bez wieści. A Tony czuje, że coś jest naprawdę nie w porządku…

Czy problem depresji poporodowej jest poruszany wystarczająco często?
Czy łatwiej wybaczyć komuś, kto nie działał w pełni sił umysłowych?
Jak, i czy w ogóle można, pogodzić się ze śmiercią dziecka?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
Jeżynka | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 05 lutego 2017

Mój synek ma 6 lat. Gdy patrzę na niego przepełniona miłością absolutną zastanawiam się jak to jest możliwe że w ogóle nie pamiętam pierwszego roku po jego urodzinach. W głowie mam tylko pojedyncze "slajdy" które nie układają się w żaden ciąg. Był dzieckiem wyczekanym, upragnionym a ja z początków macierzyństwa pamiętam tylko jedno wielkie uczucie strachu i złości na samą siebie które towarzyszyło mi przez dobre kilka miesięcy.
Karmiona kolorowymi obrazkami macierzyństwa byłam wściekła na siebie że nie urodziłam naturalnie, że nie miałam wystarczająco pokarmu i że zamiast uśmiechu na twarzy często ocieram łzę.
Dzięki ogromnemu wsparciu moich najbliższych udało mi się stopniowo odnaleźć spokój i radość ale był to proces żmudny i długi.
Uważam że należy o tym mówić głośno i bardzo dobrze że w literaturze pojawiły się książki dotykające problemu depresji poporodowej bo jest to zjawisko częstsze niż się wszystkim wydaje.

"Pęknięte odbicie" Dawn Barker to historia małżeństwa które po miesiącach starań wita na świecie swojego synka. Szybko jednak okazuje się że wyidealizowany obraz macierzyństwa nijak się ma do prozy życia i Anna zostaje przytłoczona codziennymi rutynowi obowiązkami. Nie chce prosić o pomoc więc sama opiekuje się synkiem i jest przekonana że je złe samopoczucie to kwestia zmęczenia typowa dla pierwszych tygodni bycia z dzieckiem.
Jej mąż dostrzega niepokojące symptomy jednak Anna nie chce przyjąć do wiadomości że potrzebuje profesjonalnej pomocy. Pewnego dnia jednak nie wytrzymuje presji i obciążenia. Depresja poporodowa a w przypadku bohaterki tak naprawdę psychoza poporodowa doprowadzają do tragedii.

Książka jest niezwykle realistycznym zapisem emocji i uczuć które targają główną bohaterką oraz jej mężem przed i po tragedii. Autorka stara się zobrazować jak trudnym momentem dla pary jest przyjście na świat dziecka. Jak bardzo zmienia ono nasz świat wiele dając ale i wiele odbierając.
Mimo wstrząsających wydarzeń powieść ta nie jest wyciskaczem łez, nie taki jest jej cel. To książka której zadaniem jest ukazanie że to co najczęściej czują młode matki po porodzie to nie wszechogarniająca miłość ale strach i poczucie niedoskonałości. Ważne jest aby nie zaprzeczać tym emocjom i umieć poprosić o pomoc nie licząc na to że "samo minie".

Uważam że oprócz poradników z kwilącymi bobaskami każda przyszła matka powinna sięgnąć po tego typu lekturę. Nie żeby straszyć ale żeby uświadamiać że macierzyństwo to ciężki kawałek chleba i nie trzeba być super-bohaterką we wszystkim co się robi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potęga podświadomości

Fantastyczna książka, przede wszystkim o wierze i o tym jak wiara może pomóc w dążeniu do spełnienia. Żałuję, że tak późno ją odkryłam chociaż zanim j...

zgłoś błąd zgłoś błąd