Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pęknięte odbicie

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,36 (321 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
41
8
82
7
94
6
51
5
21
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fractured
data wydania
ISBN
9788379611874
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki… Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina. Od tamtego momentu Anna nie jest...

Zapadająca w pamięć historia, w której ożywają najgorsze lęki każdej świeżo upieczonej matki…

Tony bardzo się martwi. Jego żona Anna nie radzi sobie z opieką nad ich nowo narodzonym synkiem. Tak bardzo pragnęła dziecka, a kiedy Jack wreszcie przyszedł na świat, oboje z mężem wprost nie posiadali się ze szczęścia. Ze szpitala wrócili już jako pełna rodzina.

Od tamtego momentu Anna nie jest jednak sobą. W jednej chwili płacze, w następnej wręcz tryska optymizmem. To pewnie normalne po urodzeniu dziecka, dochodzi do wniosku Tony, po prostu Anna musi się przyzwyczaić. A on miał przecież ostatnio tyle pracy. Ale wszystko powinno się jakoś ułożyć. Tyle że Anna i Jack znikają bez wieści. A Tony czuje, że coś jest naprawdę nie w porządku…

Czy problem depresji poporodowej jest poruszany wystarczająco często?
Czy łatwiej wybaczyć komuś, kto nie działał w pełni sił umysłowych?
Jak, i czy w ogóle można, pogodzić się ze śmiercią dziecka?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 178
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2016

Książkę wchłonęłam w 2 dni. Dobrze napisana, w prosty sposób ukazująca trudne emocje w tak dramatycznej sytuacji, bez przesady oraz bez jakiejś egzaltacji, co dla mnie ważne. Daje spojrzenie na tą "złą, winną" stronę próbując ukazać również drugą perspektywę, że można dokonać takiego strasznego czynu, nie będąc tego świadomym.
Książka dobrze ukazuje również trudny macierzyństwa, które ambitne kobiety muszą znosić i dawać im radę. Presja "rodzenia po ludzku", karmienia, życia w zgodzie z naturą, jest czasami tak wielka, a zaspokojenie tych potrzeb nieosiągalne, że kobiety zaczynają o sobie myśleć, że są niepełne, niewartościowe, ich ciało zawodne, a one słabe.
Temat jest mi bliski, gdyż własnie mija mój termin porodu. Również miałam oczekiwania, że urodzę naturalnie, o czasie, chodziłam na szkołę rodzenia, ćwiczyłam, byłam aktywna zawodowo do końca 7 miesiąca. A teraz przychodzi mi zmierzyć się z porażką jaką jest indukcja, która być może mnie czeka. To trudny temat i właściwie tylko kobiety to rozumieją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wbrew sobie

Nie umiem jej ocenić obiektywnie, bo nie lubię przebywać w świecie literackim, który odzwierciedla negatywną wersję życia. Tych samych uczuć mogę dozn...

zgłoś błąd zgłoś błąd