Kolekcjoner skór

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 11)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,51 (379 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
51
8
112
7
102
6
54
5
18
4
6
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Skin Collector
data wydania
ISBN
9788379611898
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę. Mordercę, który zainspirował się zbrodniami Kolekcjonera Kości. W Nowym Jorku pojawia się seryjny morderca, atakujący przypadkowych ludzi w piwnicach i podziemiach miasta, działający w wyjątkowo wyrafinowany sposób. To artysta, który wykonuje ofiarom tajemnicze...

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę. Mordercę, który zainspirował się zbrodniami Kolekcjonera Kości.

W Nowym Jorku pojawia się seryjny morderca, atakujący przypadkowych ludzi w piwnicach i podziemiach miasta, działający w wyjątkowo wyrafinowany sposób. To artysta, który wykonuje ofiarom tajemnicze tatuaże, tyle że zamiast barwnika używa śmiertelnych trucizn. Policja jest bezradna, ponieważ zbrodniarz bardzo starannie zaciera po sobie wszelkie ślady. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs, którzy włączają się do śledztwa, muszą znaleźć zabójcę i zapobiec następnym morderstwom na podstawie enigmatycznych wiadomości wytatuowanych na skórze ofiar. Nie ma wątpliwości, że morderca prowadzi grę ze śledczymi, podsuwając im niejasne wskazówki. Na miejscu zbrodni odnajdują skrawek papieru, który może ją łączyć z dawną sprawą, którą wspólnie prowadzili Rhyme i Sachs i której nigdy nie zapomną. Czy sprawca ma z nią jakikolwiek związek? Motyw zabójstw pozostaje zagadką. Czyżby przestępca wzorował się na sposobie działania zbrodniarza sprzed lat? A może w grę wchodzi zemsta?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2171
emindflow | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2017

Kiedy półtora roku temu przeczytałem „Pokój straceń” miałem wrażenie, że pomysłowość Jeffery Deavera powoli gaśnie i byłem pewien, że to już koniec cyklu z genialnym duetem Rhyme - Sachs.
Okazuje się, że byłem w wielkim błędzie bo „Kolekcjoner skór” to kolejny, już jedenasty tom cyklu, a Deaver powraca w wielkim stylu zachowując wszystkie dotychczasowe walory.
Powieść jest w pewnym sensie kontynuacją znakomitego „Zegarmistrza”, ale ponieważ nawiązuje również do „Kolekcjonera kości”, dlatego dobrze te dwie książki przeczytać wcześniej.
Nie wdając się w szczegóły fabuły powiem tylko, że jest tu wszystko to, czym autor zachwycał wcześniej, ale przede wszystkim to kolejna intelektualna rozgrywka pomiędzy zbrodniarzem i Lincolnem Rhyme. Deaver w swoim stylu gmatwa intrygę i plącze tropy tak, że trudno za nim nadążyć.
Nie do końca zrozumiałem zbyt enigmatyczne jak dla mnie zakończenie, ale wszystko wskazuje na to, że ciąg dalszy nastąpi.
Dla fanów nieprzeciętnego talentu Lincolna Rhyme to jest pozycja obowiązkowa.
Zdecydowanie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dolina Strachu

Och! Studium w Szkarłacie, Pies Baskerville'ów, Znak trzech? Nudy! Nudy w porównaniu do tego dzieła. A pomyśleć, że pierwszą część "Doliny Stra...

zgłoś błąd zgłoś błąd