Twoje serce należy do mnie

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
5,97 (59 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
12
6
18
5
11
4
5
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Your heart belongs to me
data wydania
ISBN
9788376590578
liczba stron
399
język
polski
dodała
Donnas

Trzydziestoletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Jest bogaty i szczęśliwie zakochany - czyż mógłby pragnąć więcej? Niespodziewanie dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną, śmiertelną chorobę serca. Jego życie może uratować tylko przeszczep, a lista oczekujących jest długa. Choroba wyciska na nim piętno - Ryan popada w paranoję, prześladują go niepokojące wizje i...

Trzydziestoletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Jest bogaty i szczęśliwie zakochany - czyż mógłby pragnąć więcej? Niespodziewanie dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną, śmiertelną chorobę serca. Jego życie może uratować tylko przeszczep, a lista oczekujących jest długa. Choroba wyciska na nim piętno - Ryan popada w paranoję, prześladują go niepokojące wizje i podejrzenia wobec osób z najbliższego otoczenia , także ukochanej Samanty. Czy ktoś próbował go otruć? W końcu decyduje się na zmianę kardiologa. Na nowe serce nie musi długo czekać. Rok później znów czuje się jak młody bóg...i nagle dziwne wydarzenia i wizje powracają. Ktoś zaczyna przesyłać mu zagadkowe prezenty: walentynkowe serduszka z wyznaniem Bądź mój, złoty wisior w kształcie serca. I wiadomość: Twoje serce należy do mnie. Wszystko wskazuje na to, że dawca chce odzyskać swoje serce...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 347
annneczka | 2015-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2015

Ostatnio usłyszałam z pretensją "jak mogłą nie przeczytać nic Koontz'a!?". Z tego powodu, kupuję i zasiadam do lektury, bo niby wstyd. To nie jedna z książek, która daje przyjemność typu: niech się nie kończy. To przyjemność typu niech się skończy, kiedy wreszcie dowiem się! Byłam pd wrażeniem szybkości przewracania prze ze mnie kartek. To pierwsza dla mnie książka autora ale na pewno nie ostatnia. Co prawda najbardziej podobała mi się do momentu operacji, tu akcja była wartka, towarzyszący niepokój, wszystko spójne. Następnie poziom trochę zaczął się obniżać. Kilka pytań zostało niewyjaśnionych, niektóre sytuacje działy się trochę bez powodu. Mam nadzieję, że w następnych znajdę jeszcze lepszy kunszt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
ABW - Nic nie jest tym, czym się wydaje

Cóż... Pan Sumliński ma chyba tendencję do jazdy motocyklem 140 km/h bez kasku i sprawnych hamulców. Opisuje w swoich książkach bardzo ciekawe rzeczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd