Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaplątani

Cykl: Tangled (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,49 (2362 ocen i 339 opinii) Zobacz oceny
10
373
9
317
8
546
7
518
6
340
5
138
4
55
3
38
2
22
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tangled
data wydania
ISBN
9788379883462
liczba stron
380
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Drew Evans to zwycięzca. Przystojny, arogancki, czarujący. Jednym uśmiechem uwodzi najpiękniejsze kobiety Nowego Jorku. Ma lojalnych przyjaciół i wpływową rodzinę. Dlaczego więc ostatnie siedem dni spędził zamknięty w swoim apartamencie, pogrążony w depresji? On powie Wam, że ma...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Drew Evans to zwycięzca. Przystojny, arogancki, czarujący. Jednym uśmiechem uwodzi najpiękniejsze kobiety Nowego Jorku. Ma lojalnych przyjaciół i wpływową rodzinę. Dlaczego więc ostatnie siedem dni spędził zamknięty w swoim apartamencie, pogrążony w depresji? On powie Wam, że ma grypę.
Ale wszyscy wiemy, że to nieprawda.
Katherine Brooks jest błyskotliwa, piękna i ambitna. Nikomu nie pozwoli stanąć na ścieżce do kariery. Gdy zatrudnia ją ojciec Drew, życie pewnego siebie playboya wywraca się do góry nogami. Kate jest profesjonalna, perfekcyjna i… irytująca.
Drew staje przed wielkim wyzwaniem. Czy połapie się w swoich uczuciach?
"Zaplątani" to nie romans, do którego przyzwyczaiły się Wasze matki. To skandalizująca, pasjonująca i dowcipna opowieść o mężczyźnie, który dużo wie o kobietach. Chociaż nie tyle, ile mu się wydaje.
Powieść "Zaplątani" to międzynarodowy bestseller, została już przetłumaczona na ponad 15 języków.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 380
Katariina | 2016-02-18
Na półkach: 2016
Przeczytana: 18 lutego 2016

Ot, lekka lektura na wolną chwilę, miejscami zabawna. Spodziewałam się czegoś lepszego, pewnie dlatego, że przeczytałam wiele opinii jakoby autorka wniknęła w sposób myślenia mężczyzny. Nic bardziej mylnego. W niektórych chwilach można odnieść wrażenie, że w książce wypowiada się mężczyzna - a konkretnie pewien typ mężczyzny, w którego umysł wcale nietrudno wniknąć. Typ, którego interesują tylko dwie rzeczy: sukces (w sensie kasy i prestiżu) i seks. W opisaniu takiego punktu widzenia nie ma nic trudnego. Natomiast przez większość książki trudno choćby na chwilę zapomnieć o tym, że autorką jest kobieta. Kobiecy "życzeniowy" punkt widzenia przebija się przez powieść we wszystkich fragmentach, w których Drew mówi jak postrzega Kate.
Generalnie jest to taka bajka dla starszych kobiet, odpowiednik powieści dla nastolatek, w których przeciętna bohaterka spotyka faceta/wampira etc. który jest pozbawiony głębszych uczuć (a raczej ich nie okazuje, przez co jest niedostępny dla większości kobiet. Oczywiście z wyjątkiem tej jedynej, która jest niby przeciętna, ale wyjątkowa, i pod jej wpływem bad guy całkowicie się zmienia.
Książka jest równie naiwna co "Zmierzch", tyle tylko że jest mocniejszych język i sceny erotyczne (które są notabene jedynymi ciekawymi fragmentami w książce). Uznałabym książkę za przyjemne czytadło i oceniłabym ją wyżej gdyby nie to, że postacie są płaskie i niespójne.
Główny bohater ma generalnie pusto w głowie, oprócz kasy i seksu, ale autorka w niektórych fragmentach próbuje pokazać, że jest inaczej. Bez efektu. Kate jest kreowana na silna niezależną kobietę, lecz jest w gruncie rzeczy nijaka. Jej postać jest niewiarygodna, ponieważ niby jest pewną siebie kobietą - a tkwi w beznadziejnym związku z przyzwyczajenia. Niby jest "porządna", absolutnie nie z tych na jedną noc, a jednak od pierwszej chwili leci na zwierzęcy magnetyzm (i tylko na to) głównego bohatera, mimo że jest w związku. Niby jest inteligentna, a wierzy znanemu podrywaczowi na słowo, że przebadał się na choroby weneryczne. W jej przypadku powiedzenie "fuck one(s) brains out" nabiera dosłownego znaczenia.
Autorka chwilami próbuje wyjaśnić różnice między mężczyznami i kobietami (w tych fragmentach narrator - Drew przyjmuje postawę mentora, który uchyla przed czytelniczkami - kobietami rąbka tajemnicy o sposobie myślenia mężczyzny). Żadna z jego mądrości mnie nie przekonała (albo prawie żadna, bo nie wszystkie jego złote myśli pamiętam). W pewnym momencie Drew stwierdza, że kobiety zakochują się szybciej, a mężczyznom to zajmuje więcej czasu, ale jeśli już angażują się na całego. Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że jest dokładnie odwrotnie. Mężczyźni szybko się zaczynają interesować, ale jak już "zdobędą" temperatura ich uczuć spada. Kobieta im dłużej jest w związku tym więcej w niego inwestuje. Dlatego tyle kobiet jest nieszczęśliwych w związkach, bo czują się zaniedbywane, gdy facet już się nie stara, a ona wciąż potrzebuje tego, by okazywał jej uczucia. Nawet bardziej niż na początku.
Tak więc można przeczytać w ramach rozrywki, czemu nie, ale naprawdę nie traktowałabym tej książki jako przewodnika po umyśle faceta, nawet tak nieskomplikowanego jak Drew. Który, nota bene, nie jest playboyem lecz raczej męską k... Serio.
W pewnym fragmencie Drew stwierdza, że zaliczył setki albo nawet tysiące kobiet. Nie wiem, czy w zamyśle autorki czytelniczka powinna być pod wrażeniem, czy też się oburzyć, ale mnie to śmieszy. Trudno przypisać Drew jakiekolwiek zainteresowania, skoro on powinien nie mieć czasu na nic poza pracą i zaliczaniem.
To nie jest książka o tym, jak kobieciarz się zakochuje, ani o tym, co playboy ma w głowie. To książka o tym, jacy mężczyźni pociągają kobiety i jak one chcą takich widzieć - atrakcyjny, bogaty, pewny siebie, istny predator w życiu i w łóżku. Innymi słowy samiec alfa. I na takiego samca znajdzie się kobieta, która owinie go sobie wokół palca.
Otóż nie, drogie Panie. Takie rzeczy to tylko w bajkach Disneya. I w powieściach pisanych przez kobiety dla kobiet.
Pewnie, że można sobie taką historię dla przyjemności przeczytać. Ale po co udawać, że to jest męski punkt widzenia?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pi razy drzwi czyli dziwne przypadki matematyki

Studiujesz matematykę? Podziwiam cię. Ja za nigdy jej nie lubiłam. - Już nawet przestałam liczyć ile razy słyszałam te słowa. I to nie tylko od osób,...

zgłoś błąd zgłoś błąd