Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Demokracja. Bóg, który zawiódł

Wydawnictwo: Fijorr Publishing
7,05 (88 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
17
7
32
6
12
5
6
4
2
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389812215
liczba stron
416
kategoria
historyczna
język
polski

W dziejach rodzaju ludzkiego zdarzają się punkty zwrotne, już to w lepszym, już w gorszym kierunku. Jednym z takich momentów przełomowych był upadek komunizmu w Europie Wschodniej i środkowej, jaki nastąpił w 1989 roku...

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane

Nie pamiętam dokładnie w którym momencie książka zaczęła mnie nużyć, a potem to nawet straciłem ten entuzjazm, który objawiał się na początku lektury. Chyba było to tedy, gdy Hoppe zaczął się staczać po równi pochyłej ku anarchii.

Bynajmniej mój brak zainteresowania tym nie odnosi się do samej idei braku państwa (Anarchokapitalizm uważam za najbardziej moralną i skuteczną doktrynę, a Hoppe tylko utwierdził mnie w moich przekonaniach), natomiast trzeba sobie jasno powiedzieć, że wprowadzenie owego systemu w życie jest utopią. Dzisiaj, to bym się skupił na idei państwa minimum, a abstrakty tego typu odłożył na półkę i sięgnął po nie gdy będzie to możliwe.

W początkowej fazie książki, autor wyjaśnia istotę twierdzeń apriorycznych, które w dobie demokracji, zostały wyparte przez; piar, demagogię, sofistykę i oczywiście oddziaływanie na emocje ludzkie. W związku z tym poziom dyskursu publicznego jest taki jaki jest.

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego stopa życiowa w krajach Europy Zachodniej jest wyższa niźli u nas ? Hoppe porusza zależność pomiędzy bogactwem narodów a ,,preferencją czasową". Niska lub wysoka preferencja czasowa determinuje przyrost zamożności obywateli lub jej spadek. By dowiedzieć się stricte o tej tendencji musicie sięgnąć po prace Hoppego.

Natomiast jedną z najważniejszych kwestii poruszanych w książce, jest próba odpowiedzi na pytanie; czy zwrot od monarchii w kierunku demokratyzacji, to był postęp, czy może się cofnęliśmy jako cywilizacja. Hoppe, empirycznie ilustruje nam skutki takiego działania.

Książkę polecam zwłaszcza tym, którzy chcieliby się dowiedzieć jakie m. in. następstwa pociągnęła ze sobą rewolucja we Francji. Proponuje sięgnąć po nią również protektorom rządów demokratycznych, a jednocześnie tym którzy mają jakieś obiekcje w stosunku do monarchii.

A tak generalnie, to polecam wszystkim zainteresowanym, bo książka napisana prostym językiem i bardzo przyjemnie się ją czyta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna starego człowieka

Sama koncepcja przyszłości bardzo ciekawa ale książka raz mnie wciągała, to znów zniechęcała. Jak dla mnie wyszło ok ale bez fajerwerków...

zgłoś błąd zgłoś błąd